2 września 2012

Nastały lepsze dni - MAC, Pro Longwear Concealer, NW 20.


Od jakichś dwóch, trzech dni wisi nade mną pech - nie mam ochoty nawet opisywać co się wydarzyło. Dorwałam jednak komputer rodziców pod ich nieobecność i jestem! Dzisiaj pokażę Wam mój ostatni hit czyli korektor pod oczy. Dla mnie może nie, ale dla moich worków pod oczami nastały lepsze dni! Od kiedy pamiętam moja skóra pod oczami nie była w najlepszej kondycji - zasinienia są niestety uwarunkowane genetycznie i nawet mimo wyspania, relaksacji, odpoczynku worki wciąż są tam gdzie były i nie zamierzają ulec autodestrukcji. Niektóre z Was zauważają to przy prezentowanych przeze mnie makijażach, więc postanowiłam nie katować Was dłużej tym widokiem. Do mojej kosmetyczki wpadł bardzo dobry produkt, który pomoże mi jeśli nawet nie zwalczyć, to chociaż troszkę przykryć sińce.



Pro Longwear Concealer marki MAC to korektor do zadań specjalnych czyli dla mnie produkt idealny. Jasny odcień NW 20 dobrze współgra z moją cerą, delikatnie rozświetlając okolice oka. Jest piekielnie wydajny - jedna aplikacja to malutka kuleczka, sądzę zatem, że buteleczka wystarczy mi na wieki. Dobrze się rozprowadza i ładnie wtapia, nie wiem czy podkreśla zmarszczki - mam ich już kilka, ale nie zwracam na nie zbyt wielkiej uwagi więc nawet gdyby tak było - nie przeszkadza mi to zupełnie. Skupiam się na ukryciu zasinień, a tutaj sprawdza się znakomicie. Trwa przez kilka godzin, nie potrzebuje poprawek - nie odznacza się i nie zauważyłam, aby wysuszał. Cena - adekwatna do jakości i do wydajności - jestem pewna, że wystarczy mi na kilka miesięcy. Nakładam go opuszkami palców, ale spróbuję także pędzlem.


A teraz pora na prezentację czyli moje wory w akcji: po lewej bez korektora, po prawej z Pro Longwear. Różnica dla mnie jest bardzo widoczna i myślę, że nakładając go odrobinę więcej jestem w stanie całkowicie przykryć zasinienie. Co do brwi - znowu je zapuszczam więc wybaczcie powiększenie:)


Jaki jest Wasz ulubiony korektor do zadań specjalnych?
Nastały lepsze dni - MAC, Pro Longwear Concealer, NW 20.
Czytaj dalej...

34 komentarze:

  1. też mam ten sam problem i cały czas sie zastanawiam nad tym korektorem

    OdpowiedzUsuń
  2. Dominica, moze przejdz do MAC i sprawdz czy bedzie Ci odpowiadal?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dosłownie pół godziny temu dokładnie ten korektor (który, notabene, jest moim absolutnym makijażowym hitem), wylądował na podłodze w łazience - upadku nie przeżył :( Jakieś resztki udało mi się ocalić i upchnąć do małego słoiczka, ale to nie to samo :( ale potwierdzam - wydajny jest bardzo, nie osadza się w zmarszczkach i pięknie stapia ze skórą!

    OdpowiedzUsuń
  4. uważam ten korektor za jeden z najlepszych na rynku, jest świetny, lekki, a kryje doskonale i pod oczy nadaje się wyjątkowo. uważaj tylko na niego - nie przeżywa spotkania z kaflami na podłodze ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. joanna - powiem tyle: o- oł :(((((

    OdpowiedzUsuń
  6. Magda, bede uwazac, widze, ze nie tylko Joanna miala taki wypadek/;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam problem z sińcami i do tego prześwituje mi nie mała żyłka. Miałam kiedyś próbkę tego korektora, ale za słabo krył.
    A szkoda, bo długo się trzymał i ładnie stapiał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używam ostatnio korektorów po szale na kremy BB ten z Loreal jest moim hitem numer 1 do zadań specjalnych!

    Blog o kosmetykach
    http://mrs-world-wide.blogspot.com/
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie Pro Longwear jest numerem jeden :))

    OdpowiedzUsuń
  10. piekny efekt Agato :) jestem nim juz skuszona jakis czas temu przez Aliss i jak bede planowala zakup korektora to bedzie wlasnie on. tylko kurcze chcialam i pod oczy i na jakies niedoskonalosci cery, boje sie ze nie bede umiala wybrac kolorystycznie uniwersalnego

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście, widać różnicę. Ja może nie mam cieni aż tak widocznych, jednak bez korektora też ani rusz. Ostatnio lubię garnier z kofeiną w kulce. A pro long wear jest na mojej zakupowej liście!

    OdpowiedzUsuń
  12. Marie, a wizyta w macu? mysle, ze pomoga Ci dobrac cos dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  13. mój sturlał się ze stołu jakoś pod koniec maja, a że maluję się w kuchni było niestety po korektorze ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładnie kryje :) Mi by się też taki przydał, bo często mam takie wory pod oczyma..

    OdpowiedzUsuń
  15. Też go używam i uważam, że sprawia cuda. I jest najlepszym produktem w tej kategorii.

    OdpowiedzUsuń
  16. mam identyczne "świństwa" pod oczami. Trzeba zainwestować,a nie kupować ciągle buble..

    OdpowiedzUsuń
  17. ja lubię maca, ale tego w kremie, w pudełeczku. U mnie genialnie się sprawdza na wszystkim- pod oczami, na wypryskach. No i mogę go nosić w torebce bez obaw o zniszczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam i bardzo lubię.. czy tylko ja mam wrażenie, że ciemnieje po aplikacji??

    OdpowiedzUsuń
  19. Faktycznie różnica jest! Ja bardzo lubię korektor pod oczy w pędzelku Sephory,w żółtym kolorze. Rewelacja!!

    OdpowiedzUsuń
  20. toż to produkt zrobił na mnie ogromne wrażenie! Kupuję!

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam dokładnie ten sam odcień ;) Jednak jakoś nie mam jeszcze zdania o tym korektorze , więc się powstrzymam i z achami i ochami jak i z negatywami .
    Jednak na fotach faktycznie widać ,ze okolice oka masz ładnie rozjasnione :)

    Agata . Nałozyłam wczoraj micro cella ... szlag .. bolało jak jasna doopa :(
    Chyba wiem o czym mowa była przy tych postach o formaldehydzie w Eveline .

    OdpowiedzUsuń
  22. a nie wysusza Ci tych okolic oka?

    OdpowiedzUsuń
  23. To jest tez mój numer 1. nie osadza sie w zmarszczkach i pieknie kryje a przy tym nie jest ciężki. Rewelacja , używam od roku NC 20

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie rowniez jest to number one ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Równiez mój ulubiony
    http://kashyalarysa.blogspot.com/2012/08/sztuka-kamuflazu-korektor-ysl-touch.html

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Moim ulubionym korektorem do zadań specjalnych jest właśnie ten korektor :) jednak nie na co dzień bo zbyt mocno wysusza mi skórę powiek.

    OdpowiedzUsuń
  27. u mnie jednak wysuszał skórę po oczami :( do tego brzydko zbierał się w liniach :/ mój numer jeden obecnie, to Armani High Precision :)

    OdpowiedzUsuń
  28. a próbowałaś erase paste z benefitu? jestem ciekawa porównania tych dwóch korektorów

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam ten korektor i też uważam, że jest świetny, nawet dzisiaj na blogu robiłam z nim makijaż :)
    Mój odcień to NC20

    OdpowiedzUsuń
  30. ja uzywam korektora z l'oreala touche magique i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  31. też go mam i też kocham :) pod oczy idealny :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...