16 lipca 2012

Pora na róż czyli Neo Nebula marki MAC na powiekach.

Pierwszy raz w życiu mam do czynienia z różowo - fioletowymi cieniami, poważnie. Nigdy wcześniej nie pociągały mnie te odcienie na tyle, aby używać ich w codziennym makiażu. Do czasu. Neo Nebula marki MAC to mineralny cień (swatche możecie obejrzeć tutaj) z wakacyjnej kolekcji Heavenly Creature - na policzkach tworzy delikatny rumieniec, na powiekach - same oceńcie (na pierwszym zdjęciu nie byłam zła ani wściekła - tak wyszło:))





O dziwo czuję się w nim bardzo dobrze - w połączeniu z czarną kreską wygląda bardzo ciekawie. Na powiekach nie mam żadnej bazy - tylko i wyłącznie Neo Nebulę. Spotkałam się z opiniami, iż macowe minerały nie są na trwałe - u mnie trwają kilka godzin bez potrzeby dokładania koloru, nie osypują się, a ich pigmentacja - tutaj sprawa jest dyskusyjna ponieważ to zależy od tego, czego oczekujemy od produktu. Ja jestem zadowolona - ten cień to dla mnie dobry, wielofunkcyjny kosmetyk.
Pora na róż czyli Neo Nebula marki MAC na powiekach.
Czytaj dalej...

22 komentarze:

  1. Lubię takie brudne róże, według mnie naprawdę super pasuję do tej czarnej kreski, dobrana z nich para:)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  2. kocham Twoją grzywkę :), a kolor na powiekach super, lubię kiedy róż jest taki - przykopcony ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny kolorek :) chociaz niestety, pomalowanie oka różowym kolorem bez makijazu twarzy wszystko psuje

    OdpowiedzUsuń
  4. Częściej powinnaś sięgać po takie kolory, bo bardzo do Ciebie pasują :) Ja jako jasna blondynka takowych unikam- co za dużo lukru to niezdrowo hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Róż niestety na moich oczach sprawia, że wyglądam na zmęczoną, ale fiolet uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładnie w nim wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie wiem, czy chciałabym mieć go na oczach, chyba byłoby łatwo o prześwity

    OdpowiedzUsuń
  8. Agata - dlaczego nie pomalowałaś twarzy?! ;P

    a tak na poważnie - świetnie to wygląda. ten kolor fajnie współgra z Twoim typem urody i podkręca tęczówkę. zastanawiające czemu nie masz takich kolorów cieni-w sumie to jeden z kilku pierwszych odcieni o których pomyślałabym mając Cię malować ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. wiedzialam, ze o czyms zapomnialam (makijaz twarzy)!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem czemu Ale nie podoba mi sie wygladasz jakbys miala sina powieke moze kwestia tego ze nie uzylas zadnego korektora ani podkladu i cienei nei maja ladnego plotna pod soba :P

    OdpowiedzUsuń
  11. dzieki dziewczyny za opinie!
    Byc moze aparat zjadl lekko kolory bo podklad mam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. prezentuje się naprawdę fajnie, zwłaszcza w połączeniu z tą ciemną kreską :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też unikałam takich kolorów, zawsze miałam wrażenie, że będę wyglądać jak z podbitym okiem. Ostatnio jednak trafiłam na filmik Maxineczki na youtube z makijażem fioletowo-rózowym, wypróbowałam i wyszło całkiem przyzwoicie:) Wydaje mi się, że takie kolory trzema umieć ograć z wyczuciem. Swoją drogą jesteś przepiękna! Zachwycam się Twoją niebanalną urodą już od kilku postów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Na szczęscie w ogóle do mnie nie przemawia, ale Tobie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ładna z Ciebie dziewczyna, więc zawsze miło popatrzeć. Przy różowych cieniach korrrrektor obowiązkowy, bo róż z miejsca podkreśla wszystkie fioletowe cienie, różowe żyłki itp.

    OdpowiedzUsuń
  16. Slicznie wygląda, taka klasyka:)Lika zalezy jakie nasycenie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. na mnie niestety tak słabo się właśnie trzymają a już nałożenie ich bez bazy to by było makijażowe harakiri..
    Tym bardziej zazdroszczę, bo kolory i faktury mają śliczne !

    OdpowiedzUsuń
  18. Taki kolor jest wg mnie bardzo niebezpieczny, bo łatwo wyglądać na chorą...

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie nie porwalo ;) jakos nie lubie takich kolorow bo wygladam w nich na choraa ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. dziewczyny, ale on nie powoduje wizualnej choroby! uwierzcie mi, nie wygladam na chora:)))


    dziekuje za Wasze opinie:*

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...