7 lipca 2012

Lakierowe chciejstwa - część pierwsza (tak, będzie następna!)

Raz na jakiś czas włącza się mój lakieroholizm - na szczęście jest to tylko raz na jakiś czas - czyli teraz. Obserwuję Wasze paznokcie, dłonie dziewczyn, które mijam na ulicy, zaglądam do perfumerii/drogerii i szukam. Aktulanie idealnego jasnego, brudnego różu - czy jest w ogóle taki?

Moje lakierowe chciejstwa wyglądają następująco:

1. Sally Hansen, Gem Crush Nail Color (podoba mi się cała kolekcja)
2. Essie, Mohito Madness.
3. Hean, Wedding Garden - wszystkie mi się podobają z tej kolekcji...
4. Zoya, Shelby oraz od ponad roku chyba kolekcja Mirrors.







Jutro zapewnee zobaczę kolejnych kilka pięknych, niespotykanych kolorów! Widzę w swoim zestawieniu niebezpiecznie dużo przygaszonych, smutnych kolorów.
Lakierowe chciejstwa - część pierwsza (tak, będzie następna!)
Czytaj dalej...

20 komentarzy:

  1. ahhh takie chciejstwa włączają mi się zbyt często :PP

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie też się ta kolekcja Hean podoba, ale jeszcze nigdzie jej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lakiery z kolekcji Hean są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  4. też mi się strasznie podoba ta kolekcja Hean!

    znalazłaś już jakiś brudny róż?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolekcja Hean fajna i wydaje się przystępna cenowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale świetna ta kolekcja Hean, mnie się marzy China Glaze Millenium lub ten sam kolor innej firmy

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałyby mi się również, zwłaszcza te pastelowe z Hean.

    OdpowiedzUsuń
  8. Szukaj różu, szukaj. Sama chętnie bym taki kupiła ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. oh nieee! nie pokazuj tu tego bo mi tez sie wlaczy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie wygląda ten lakier z SH.

    OdpowiedzUsuń
  11. zielony Essie jest boski! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie w mieście dostać Hean - graniczy z cudem, więc odpuszczam.
    Ale ten lakier z SH... ojej... ślicznie wygląda! też chcę!

    OdpowiedzUsuń
  13. jeśli chodzi o brudny roż, to widziałam taki ostatnio z Colour Show od Eveline :) ten był dość jasny, natomiast ciemny brudny róż ma Catrice.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sally Hansen jest bardzo interesujący! Cudny kolorek, miętówkę Essie też chętnie, ale mam jeszcze niepoczęty z Sephory w podobnym odcieniu :-) Fajniusie!

    OdpowiedzUsuń
  15. ta zielen z Essie w ogole mi nie podchodzi :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...