13 czerwca 2012

Moje ostatnie Grycanki.

W związku z faktem iż ostatnimi czasy przybieram całkiem obłe kształy i w niedalekim czasie będę mogła ubiegać się o adopcję przez Pana Grycana i przyjęcie do jego pokaźnych rozmiarów rodziny - ogłaszam wszem i wobec: to są moje ostatnie Grycanki! Od jutra przez najbliższe kilka tygodni będę wracała do tego posta i wspominała jak wspaniale smakowały...



A po tych kilku tygodniach diety - za moją wieczną miłość do lodów tej marki powinnam od nich dostać w nagrodę całą lodówkę, wszystkie smaki, już mogłyby być nawet te 500 ml, a nie litrowe!
Moje ostatnie Grycanki.
Czytaj dalej...

38 komentarzy:

  1. właśnie wcinam bakaliowe lody :D
    ale innej firmy :P

    smacznego! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. no lody grycan...mozna sobie mowic co sie chce ale sa mistrz :d mam wlasnie tiramisu w zamrazalce :D a ja juz dawno przypominam kulke :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem coś o tym i trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. akurat grycanki to najbezpieczniejsze słodycze :D wiem, to nie było wspierające :) ps. właśnie zjadłam kilka wafelków w czekoladzie... i po łapach

    OdpowiedzUsuń
  5. mniam, i jak tu trwać w postanowieniach?

    OdpowiedzUsuń
  6. fragola, to są dopiero lody! ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. oj...lody...to jest rowniez moja slabosc...ehh:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. PowodzenIa Agata :) dla ich lodów- cafe latte, pistacji i amaretto zrobie wszystko..

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tak! TRe lody są pyszne. Najbardziej lubię: pistacjowe, mięta z czekoladą, różane, likier pomarańczowy, czekoladowy :) Pycha.

    OdpowiedzUsuń
  10. aj zgadzam się...jem nawet bakaliowe mimo, że nie lubię bakalii!!! mają takie coś, że zeżarłabym wszystkie smaki :P, o !

    OdpowiedzUsuń
  11. oj tylko mi tu lodów nie pokazuj, ja moją dietke ostatnio zaniedbałam aż wstyd :P
    przyłączam się do Ciebie i lody precz!:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio sobie pofolgowałam i dziś mam tylko marchewka do chrupania :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooo Grycanki!! :D Jak ja dawno ich nie jadałam... Mój faworyt to leśne ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jakoś nie przepadam za lodami, może dlatego, że nie są czekoladą;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nigdy tej firmy nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  16. Agatko chyba masz powiększające lustro bo ja jakoś nie zauważyłam tych obłych kształtów :D Ale kibicuję w postanowieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dobrze, że nie cierpię lodów:)

    OdpowiedzUsuń
  18. no jak możesz robić taką ochotę w biały dzień?! :p

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana, Ty lepiej leć do sklepu po chałwowe i orzech laskowy, bo jak będziesz zwlekać Twoją aplikację adopcji przykryją stosy naszych...Każdy chce być Grycanką! No może nie?!

    OdpowiedzUsuń
  20. likier pomarańczowy... boże jak to musi smakować ..... ..... ....

    OdpowiedzUsuń
  21. Aż mi sie zachcialo! Jutro do nich pójdę i coś se pysznego kupię :D a dieta po powrocie do IRL :) hyhy

    OdpowiedzUsuń
  22. mój bidulinek :) aż mi się Ciebie szkoda zrobiło tak napisałaś :(
    Ale ja mam pomysł, ale to od jutra:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja i moja angina pozdrawiamy te pyszne lody i Agatkę!
    Już nieeedługo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. moje ulubione! najbardziej smakują mi caffe latte i bakaliowe ;) PYSZNOŚCI!

    OdpowiedzUsuń
  25. ale mi smaka narobiłaś, a u mnie pogoda deszczowa i za zimno na lody.

    OdpowiedzUsuń
  26. moje ulubione to waniliowe z białą czekoladą :) Grycana właśnie - najlepsze na świecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. no to od dzisiaj wszystko sie zmienia:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Znam ten ból, nie umiem im się oprzeć, nawet nie próbuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. oj chałwowe mniam;P mam w zamraźarce;P

    OdpowiedzUsuń
  30. Moje ulubione, sorbet cytrynowy, czekaja na mnie od niedzieli w zamrażarce :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj tam oj tam lody wcale nie sa takie tuczące jak sie wszystkim wydaje:D Weźcie pod uwagę, że ochładzają organizm, a ten potem musi wyprodukawac wiecej energii( czyli spalić kalorie) . :) a jak coś lżejszego - to zawsze możesz przerzucić sie na grycanowe sorbety :P 40 kcal w kulce to tyle co nic :D

    OdpowiedzUsuń
  32. A tak w ogóle to te grubsze grycanki nie mają zwiazku z firma od lodów :P Właścicielem Grycana jest ich teść i dziadek, który się odciął od ich lansów po salonach :)

    OdpowiedzUsuń
  33. moim zdaniem najlepsze sa Movenpick !

    OdpowiedzUsuń
  34. nie przejmuj się kaloriami, akurat lody grycan mają ich niewiele, tzn mówię o sorbetach! :) obczaj na ich stronie, są podane wartości kaloryczne. kocham sorbecik z kiwi <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...