11 kwietnia 2012

Muszę się pożalić!


Dzisiaj post w którym będę się żalić - i znowu o paznokciach i dłoniach! O stanie paznokci nie wspomnę bo nic się jeszcze nie zmieniło - oprócz tego, że przez najbliższe conajmniej dwa tygodnie nie pojawią się żadne lakiery do paznokci na blogu - ubolewam nad tym strasznie, ale nie będę Was katowała moją lewą ręką (jej zazwyczaj robię zdjęcia). W czasie świąt, podczas sprzątania jeden z paznokci zwyczjanie pękł! Musiałam obciąć go baaardzo krótko ponieważ obawiałam się, że przez przypadek zedrę go razem z połową płytki. Wczoraj pokarało mnie łakomstwo i środkowy palec i paznokieć został zaatakowany przez ostry nóż... wiecie jak to boli, prawda? Krew, płacz i ręka w lodzie. Mam straszne ręce i nie wiem kiedy doprowadzę je do porządku :( Właściwie to to, co się dzieje z moimi rękami w porównaniu z samopoczuciem to wielkie nic - może jakieś przesilenie w moim organizmie?
Muszę się pożalić!
Czytaj dalej...

52 komentarze:

  1. O Boże, współczuję Ci bardzo :((( U mnie najgorszą rzeczą jaka się przydarzyła było bardzo mocne przytrzaśnięcie palca (w tym paznokcia) drzwiami od samochodu. Ból niesamowity! Później czekałam aż ten paskudny czarny paznokieć mi zejdzie... Ale przeciąć nożem to już naprawdę bym nie chciała :((((

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie cierpię tego uczucia po ciachnięciu nożem

    OdpowiedzUsuń
  3. Uuu cos jest chyba na rzeczy. Przesilenie jak nic. Znajoma odsuwala skorki i tak zdzierala je ze zdarla przy macierzy z paznokciem, dziura, bol i paznokiec do zdjecia.
    Druga znajoma ma kciuka na szynie, naderwany...ech...
    A ja mam jakies przesilenie takze i mam bunt na moje paskudne skorki, nie wiem czy to nerwowy okres czy jak...nie umiem przestac skubac.
    A! I raz chcialam rozciac bulke, byla taka twarda z wierzchu ze noz sie zeslizgnal z blulki prosto w moje opuszki. Chyba Ci nie musze pisac jak krew sie lala :(
    trzymaj sie Sloneczko i nic a nic nie doluj, trzeba pokonac to przesilenie!

    OdpowiedzUsuń
  4. oj biedna ty ,i nie dobry nóż

    OdpowiedzUsuń
  5. bidulka - do wesela się zagoi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam nadzieję , że szybko się zagoi :*

    OdpowiedzUsuń
  7. :( współczuje, dmuchaj i chuchaj a na pewno się zagoi. Ty nożem atakujesz środkowy palec, a ja zazwyczaj ucinam paznokieć na lewym kciuku :/ - kupię sobie chyba jakiś drewniany nóż żeby krzywdy sobie nie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. biedna, lae dasz radę wierzę że szybko się zagoii i za kilka dni napiszesz Nam że jest już dobrze :*!

    OdpowiedzUsuń
  9. ojoj :( wygląda to nieciekawie, oby szybko się zagoił :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Auć... :( współczuję. Trzymaj się ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  11. tez musialam obciac jeden paznokiec bo pekl baardzo gleboko :/
    a kuka do wesela sie zagoi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj oj Agatko wspolczuje :( !!


    Musisz rozpiescic jakos swoje raczki po takich przezyciach!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uuu współczuje.Pal licho lakiery,ale ten ból..:(

    OdpowiedzUsuń
  14. biedna, trzymaj się mocno!
    pohuchamy i się zagoi!

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja musiałam wszystkie paznokcie spiłować,bo dwa mi się połamały :( A były już takie długie... A ciachanie się nożem po palcach jest u mnie notoryczne....
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Biedactwo, życzę szybkiego powrotu do zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeeeeejku, Agato!!!! Mogłaś już darować sobie te szczegółowe opisy z nożem, krwią itd... :D Aż mnie jakieś prądy po ciele przeszły-if you know what I mean. :P

    Mimo wszystko na świątecznym tle nie wygląda to tak najgorzej. :) Wracaj szybko do formy, czekamy na lewą dłoń w całej okazałości!

    OdpowiedzUsuń
  18. ojoj, współczuję. Ale trzeba myśleć pozytywnie! nie pozwól by jakiś paznokieć zepsuł ci humor!

    OdpowiedzUsuń
  19. Dorku, az taka to nie jestem, zeby paznokiec byl w stanie popsuc mi humor:) popsulo mi pare rzeczy, ktore wlasnie w jednym czasie sie zbiegly:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja sobie też krzywdę zrobiłam jakieś 3 dni temu. Na palcu wskazującym mam dwa śliczne krwiaki za sprawą drzwi samochodu.
    Niech żyje zgrabność. :P
    Nie martw się, kochana, zagoi się. Byleby tylko nie bolało mocno.

    OdpowiedzUsuń
  21. Paznokcie i włosy na wiosnę u mnie to zawsze grecka tragedia , więc łapke wyciągam ... o ile z pazurkami jakoś doszłam do łady (może podeszły im odzywki i Capivit Piekne Paznokcie ) to wlosy nadal mimo olejowania , odzywek jakieś słabe , wypadają , przyklapnięte ..myslę nad zmianą i ciachnieciem ...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja Ci już te dłonie wypielęgnuje nic się nie martw <3
    Aż mnie zabolało:(

    OdpowiedzUsuń
  23. Proponuję "Skrzypovitę włosy i paznokcie". Sprawdzona i niezawodna. Oraz odżywki Eveline - te 5 w 1 zwłaszcza - rewelacja.. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimie, a nie 8 w 1? jest tez 5 w 1? to ktora wybrac?!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. zagoi sie szybko i popróbujesz nowych z Chanel:)Sa boskiee

    OdpowiedzUsuń
  26. zrób wszystko co może poprawić Ci humor, nie dsj się! a palec się zagoi, paznokiec szybko dojdzie do ładu i składu, a po przecięciu nie będzie śladu:**:**

    OdpowiedzUsuń
  27. auć auć, przykro mi :(
    szybko się kuruj!

    OdpowiedzUsuń
  28. oj oj oj. daj palucha, podmucham, pocałuję & nie będzie bolało!

    OdpowiedzUsuń
  29. radziłabym ci odstawić wszelkiego rodzaju lakiery i odżywki w formie lakieru i kupić coś do wcierania w paznokcie, olejek rycynowy lub balsam 2x5

    OdpowiedzUsuń
  30. auć :( na widok krwi chyba zemdlałabym, taki ze mnie wrażliwiec ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. ojej.. bardzo mi przykro:) ale jak mówią do wesela się zagoi:)

    OdpowiedzUsuń
  32. trzymaj się! oby zagoiło się jak najszybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziewczyny, bardzo Wam dziekuje! zmienilam opatrunek na szwy z apteki i rana sie nie otwiera:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Moje samopoczucie też jest ostatnio okropne... A myślałam, że chandra jest tylko jesienna. :(

    Trzymaj się! :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Biedula... Oby szybko się zagoiło :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Brrrrrrr.... Współczuję :(

    OdpowiedzUsuń
  37. O kurczę! Mój paznokieć już powoli wyrasta poza opuszek (nie będę pisała co się z nim stało bo to zbyt drastyczne i obrzydliwe :P).

    OdpowiedzUsuń
  38. Uuuu współczuję! Szybkiego powrotu do formy!

    OdpowiedzUsuń
  39. Oj... Oby się szybko zagoiło! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Znam ten ból niestety. Przez takie wypadki mam zakaz używania tarki... ;) ściskam i powrotu palca do użytku życzę!

    OdpowiedzUsuń
  41. auć... mam nadzieje że się szybko zagoi.

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam nadzieję, że już wszystko zagoiło się i możesz już pisać bez bólu. Czekam na wpisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Maja ludzie problemy :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...