5 lutego 2012

Nadszedł czas zniszczeń...

Wiedziałam, że kiedyś ten czas nadejdzie i stało się! Pierwsze zniszczenie w postaci jednego z moich ulubionych pudrów w kamieniu...

Bourjois Bio - Detox, którego recenzję mogłyście przeczytać jakiś czas temu. Jeszcze parę godzin wyglądał całkiem dobrze...


i po Jagódkowej zabawie...


Zrobię z niego chyba sypki puder, a może macie jakieś inne pomysły? Kredki dla Jagody nie biorę pod uwagę:)
Nadszedł czas zniszczeń...
Czytaj dalej...

15 komentarzy:

  1. rozkrusz, zmieszaj z alkoholem, uklep i masz nowiutki puder :]

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę, że rozwiązanie z przemianą tych okruchów w puder sypki jest najlepszym pomysłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo też o nim pisałam :) ja również go uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  4. wymieszaj ze spirytusem, najlepiej 96%, dostaw w cieple miejsce i po 24 godzinach jak nowy

    OdpowiedzUsuń
  5. dziewczyny, dzięki za rady. Nie mam spirytusu niestety - chyba zrobię sypańca:) albo Jadze dam niech dokończy zniszczenia i sam się zrobi:)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak, zrób sypanego, bo jak by nie wyszedł z alkoholem to byłabym szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak mi się coś zniszczy to też zazwyczaj robię wtedy postać sypką danego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja więcej pomysłów nie mam :P dziewczyny wszystkie dały.
    Mnie by się nie chciało - małe lenistwo więc sypańca bym zrobiła :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziewczyny podały chyba wszystkie sposoby :D

    OdpowiedzUsuń
  10. sypaniec albo sprasowaniec za pomocą Isopropylu.. tak ja prasuje pigmenty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znajdź pudełko po sypkim pudrze i przesyp:) Ja tak zawsze robię:) Puder nie traci swoich właściwości;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie ratowałam kosmetykow wiec nie doradze za abrdzo, ale sypkie rozwiazanie test ciekawe:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Sypańca zrób, wydaje mi się, że przy tej formule pudru ratowanie go wódą może nie zadziałać.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja kiedy uratowalam swoj brązer w ten sposob... pokruszyłam go do reszty (czym drobniej tym lepiej) i dodawałam spirytusu salicylowego, później tylko odsączyć chusteczka nadmiar, nadać jakaś formę i gotowe.!

    OdpowiedzUsuń
  15. a mi dziś spadała paletka do brwi essence ;/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...