5 lutego 2012

Lektura na niedzielę -16.

Jean-Paul Gaultier urodził się 24 kwietnia 1952 w Arcueil, jest francuskim projektantem mody oraz muzykiem. Swoją przygodę z modą rozpoczął od wysyłania drobnych szkiców do różnych projektantów, jakiś czas później jego talentem zachwycił się Pierre Cardin, który zaproponował mu stanowisko asystenta w 1970 roku. Jego pierwsza kolekcja została zaprezentowana w 1976 roku, były to projekty haute couture, kolejne utrzymane były już w większości w stylu miejskim.

Gaultier lubi szokować - projektował np. spódnice dla mężczyzn, oparte na szkockich strojach ludowych. Prowokacyjny styl przyniósł mu światową slawę. W tym roku, w Paryżu zaprezentował kolekcję na sezon wiosenno - letni, oczywiście wzbudziła wiele kontrowersji. Dlaczego? Cały pokaz był dedykowany zmarłej w 2011 roku piosenkarce Amy Winehouse. Męski kwartet wykonujący utwory Amy, modelki Gaultiera wyglądające jak jej kopia: wysoko upięty kok, mocna kreska na oku, pin - upowe kreacje, papieros. Jedni są zachwyceni - odbierając całe wydarzenia jako hołd dla piosenkarki, jej rodzina i przyjaciele uważają, że chodzi przede wszystkim o zysk, a sam projektant jest samolubny.






Jakie jest Wasze zdanie? Jak odbieracie zdjęcia z pokazu?

Zdjęcia pochodzą ze strony huffingtonpost.com

Korzystając z okazji - najlepsze życzenia dla wszystkich Agat - dzisiaj nasze święto!:)
Lektura na niedzielę -16.
Czytaj dalej...

11 komentarzy:

  1. Ooooo, to wszystkiego najlepszego z okazji imienin dla Ciebie i wszystkich Agatek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, jak dla mnie ta kolekcja nie odzwierciedla jednak stylu Wino - ona się tak nie nosiła ;) a oburzenie rodzinki mnie śmieszy. czas się pogodzić z faktem, że Łajno weszła do popkultury na dobre & nie z każdej okazji kaska będzie wpadać do ich kieszeni. go JPG!

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm, uwielbiam twórczość Amy Winehouse i cały zamysł pokazu bardzo mi się podoba :)
    Jeśli jednak miałabym oceniać stroje - niezbyt mi przypadły do gustu, a z Amy nie mają za dużo wspólnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ooo prosze w Arceuil mieszkam obok:))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego! :D Zdrówka i żebyś miała troszkę więcej czasu dla siebie :D.

    A kolekcja kompletnie mi się nie podoba. I zgadzam się z przedmówczyniami z Amy nie ma wspólnego prawie nic. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie sobie pooglądać takie kolorowe stroje, które przypominają mi o lecie:) Wszystkiego najlepszego z okazji imienin:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem trudno zaprzeczyć, że jest to w dużym stopniu podyktowane chęcią zysku, bo to jest - dla mnie - oczywiste. :) Jednak czy nie jest to, mimo tego, hołd dla artystki? Sam fakt, że taki pokaz powstał pokazuje jak bardzo ważne miejsce w popkulturze ona zajmowała. Myślę, że jedno nie wyklucza drugiego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego!
    Jeśli chodzi o Gaultier'a to ostatnio czytałam, że kazał swoim modelkom przykleić buty na klej- to już jest chore:/
    Bardzo lubię Amy, modelki są stylizowane na nią ale czy sama kolekcja oddaje urok Amy???Chyba nie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam pojekty Gaultiera, zdecydowanie wybijają się na pokazach HC (i nie tylko, jego kolekcja ready to wear na wiosnę 2012 była fantastyczna). Cały szum o "nabijanie kasy" jest co najmniej żenujący. Ilu fanów stać żeby kupić ręcznie robiony gorset za ponad 15 000 euro (sukienkę u góry szacuję na jakieś 4-5 razy tyle)? Czy ręcznie szyty smoking za mniej/więcej 10 000 euro, tylko dlatego że pochodzi z kolekcji inspirowanej ulubioną artystką? Takie wypowiedzi dobitnie pokazują, że żeby krytykować wypadałoby mieć chociaż minimalną wiedzę na dany temat.

    OdpowiedzUsuń
  10. najlepszego:*
    a co do pokazu - jak na Gaultiera sredni, choc kocham go niezmiennie od lata:) nie popieram za to wykorzystywania wizerunku Amy (tak szybko po jej śmierci), mimo ze stałą sie niekwestionowana ikona współczesnej popkultury (zobaczymy, czy wytrwa tyle co Marilyn)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...