16 grudnia 2011

Bourjois, Smoky Eyes - Trio Eyeshadow.


"Każdy z kolorów Smoky Eyes Trio wypiekany jest w specjalnych foremkach według tradycyjnej technologii Bourjois. Metoda ta pozwala osiągnąć wyjątkową świetlistość kolorów i delikatne tekstury. Dzięki formule zawierającej mikro cząsteczki, nowe TRIO charakteryzuje się wyjątkową zdolnością przenikania kolorów oraz 8 godzinną trwałością makijażu na skórze. Pigmenty idealnie łączą się na powiece, dając efekt świetlistości i przezroczystości barw. Formuła cieni zawiera macicę perłową i puder mineralny. Dodatkowo zostały przebadane oftalmologicznie. Kosmetyk odpowiedni dla osób o wrażliwych oczach i noszących szkła kontaktowe."



Rose Vintage (05):



Lady Vert de gris (09):




Trio od Bourjois zostało tak skomponowane, aby nawet laik mógł stworzyć efekt smoky - na odwrocie opakowania umieszczona jest instrukcja w jakiej kolejności i gdzie aplikować poszczególne odcienie - pomocny jest także rysunek oka z zaznaczonymi numerkami cieni. Posiadam dwie kombinacje: różowo - bordową Rose Vintage oraz brązowo - perłową Lady vert de gris, od razu zaznaczę, że bardziej podoba mi się trio w odcieniach brązu - rzadko maluję się różowymi/bordowymi cieniami więc są one zarezerwowane na jakieś wyjątkowe okazje. Jak widzicie na zdjęciach produkt nie jest bardzo napigmentowany, moim zdaniem można nim stworzyć delikatny, codzienny makijaż - wieczorny chyba trzeba będzie wspomóc kreską lub użyć ich na mokro. Dobrze rozprowadzają się na powiece, nie zauważyłam nadmiernego ospywania się i zbierania w powiece, minusem może być jednak fakt iż są dość twarde - możecie potrzebować innego pędzelka do aplikacji niż ten, który jest dołączony do opakowania. Możecie je znaleźć w internecie za około 40 - 50 zł lub poszukać w drogeriach.
Bourjois, Smoky Eyes - Trio Eyeshadow.
Czytaj dalej...

15 komentarzy:

  1. Paletka w odcieniu brązu jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zoila, brazy mi tez sie bardzo podobaja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem, która ładniejsza :)
    Ale Jagódce podoba się chyba ta ciemniejsza bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobają mi się te trójki :) szczególnie długo chodziłam za tą różową- Rose Vontage, jednak w ostateczności darowałam sobie bo zbyt rzadko maluję się w tych kolorach :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. tak ladnie sie prezentuja a faktycznie pigmentacja slabiutka - idealna na dzien na wieczor...hm tzreba by bylo sie napracowac:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie bardziej podoba mi się Lady Vert de gris, śliczne opakowanie, mnie bynajmniej urzekają, tylko widać, że pigmentacją ciut słabo, a za taką cenę? może kiedyś :)
    to-i-tamto.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Obie piękne ale paletka brązów jest prześliczna!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie obydwie przypadły do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie prezentują się te zestawy kolorystyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam trio mordore chic :) bardzo lubię te cienie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Brązy są śliczne! Dobrze, że robią gotowce do smoky:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ładne te brązy.. lubię skomponowane paletki.. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne te brązy, co do twardości cieni tej firmy zgadzam się całkowicie.

    OdpowiedzUsuń
  14. one sa wypiekane, stad ta twardosc ale faktycznie nieraz topornie sie nakladaja przez to.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...