11 września 2017

Beauty Monday: Autumn is coming.

Na szczęście jeszcze nie zima! Jak niemalże nigdy tak w tym roku mam wielką ochotę na butelkowe zielenie zarówno w makijażu ja k i ubraniach (oczywiście w mojej garderobie takiego koloru nie ma). Głęboka zieleń w połączeniu z brązem i złotem wydaje się być naprawdę pięknym pomysłem i myślę, że będę z niego korzystała.


W tym wydaniu do makijażu dodałam odrobinę zgaszonego burgundu na linii wodnej - wiem, że zazwyczaj wygląda to trochę demonicznie, ale mi bardzo się podoba. Można go oczywiście zastąpić innym kolorem (np. brązem, czernią) albo zostawić naturalnie. Wszystko zależy od Ciebie. Tworząc ten makijaż znowu miałam problem z bazą Urban Decay - była o tyle problematyczna, że nie pozwoliła na rozblendowanie cieni. Musiałam się jej pozbyć bo stało się to naprawdę irytujące, w efekcie końcowym wyrzuciłam ją do śmietnika. Zastanawiam się tylko teraz czy to mój egzemplarz był kiepski czy ona ogólnie taka jest. Wiem jednak, że na pewno nie kupię kolejnego opakowania, aby sprawdzić.


Mam na sobie:
Twarz: Chanel CC Cream 20, Chanel Palette Essentielle 150 Beige Clair,
Oczy: Chanel, Les 4 Ombres 288 Road Movie, baza Urban Decay, Benefit Cosmetics Brow Zings Medium/Deep, Chanel Stylo Yeux Waterproof 929 Agapé (zeszłoroczna, jesienna kolekcja).
Usta: Chanel Rouge Coco 474 Daylight .

I jeszcze jedno, powróciłam ja w czapkach! Już teraz do wiosny, co poniedziałek ;)

Czy butelkowa, ciemna zieleń też jest Twoim jesiennym kolorem w makijażu?
Beauty Monday: Autumn is coming.
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...