5 czerwca 2017

Beauty Monday: Julia x Tom Ford.


Zachwycam się nią, zachwycam się jej talentem, jej skórą. To ona po raz kolejny jest dla mnie najważniejsza. Miała być świetlista, zdrowa, taka od której nie można odwrócić wzroku. Nie ma na niej wiele, to tylko podstawowe produkty, które zostały zaaplikowane w odpowiednich miejscach i w odpowiedniej ilości.




Makijaż był dopełnieniem wszystkiego bo tak naprawdę główna rola należy do czerwieni. Czerwone usta, czerwone ubrania, czerwony kwiat, czerwone tło. Niektóre ze zdjęć kojarzą się z miasteczkiem Twin Peaks (pamiętasz ten serial?), to te zrobione przez Olgę analogowo. Makijaż? Na zdjęciach jest ten sam, różni się tylko ustami - niektóre są naturalne, a część z czerwoną, lekko błyszczącą pomadką. Powieki delikatnie rozświetlone, rzęsy i brwi podkreślone. Na skórę zaaplikowałam bazę, lekki podkład i to, co najważniejsze kremowy róż i rozświetlacz, dzięki czemu uzyskałam efekt mokrej skóry.



Julia ma na sobie:
Twarz: Tom Ford Skin Illuminator Fire Lust Scintillate, podkład Tom Ford Waterproof Foundation Concealer (bardzo niewielka ilość!),
Oczy: Tom Ford Crème Color For Eye, Opale, Tom Ford Brow Sculptor, Taupe.
Usta: Tom Ford Patent Finish Lip Color, Red Corset + bezbarwny błyszczyk na niektórych zdjęciach.


modelka: Julia/ Partisan Models
zdjęcia: Olga Tuz
makijaż: Agata Herbut
stylizacje: Ralph Kruhlik
Beauty Monday: Julia x Tom Ford.
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...