6 marca 2017

Beauty Monday: Wine.


Wino. Wino. Wino. Aaaa! Burgundy. Czerwienie. Wszystkie kocham. Wszystkie uwielbiam! I nie ma wątpliwości, takie kolory trzeba lubić i czuć się w nich dobrze - zdaję sobie sprawę, że takie odcienie mogą się okazać zbyt odważne na co dzień.


Główne skrzypce to ostatnio ukochana kredka do powiek Marca Jacobsa o idealnej nazwie - (Fine) wine. Jest matowa, dość dobrze się blenduje i na moich powiekach jest właściwie tylko ona plus odrobinę cienia z brzoskwiniowej palety Too Faced - dla roztarcia granic.


Jest jeszcze coś, o co chciałabym zapytać Ciebie i Twoja odpowiedź jest dla mnie super ważna - czy taka forma Beauty Monday jest w porządku czy wolałabyś oglądać na przykład tutoriale z efektem końcowym? Może sam efekt końcowy to zbyt mało, a może traktujesz to po prostu jako inspirację i nie potrzebujesz instrukcji krok po kroku?


Mam na sobie:
Twarz: Guerlain, Lingerie de Peau Skin Fusion 01N Très Clair, Make Up Forever Pro Finish 117, MAC Mineralize Skinfinish Lightscapade, MAC, Mineralize Blush Modest Blush.
Oczy: Bobbi Brown Natural Brow Shaper & Hair Touch Up Brunette, Giorgio Armani Eyes to Kill Black, Marc Jacobs Beauty Matte Highliner, Fine (wine), Too Faced paleta Peach (do rozblendowania granic).
Usta: Smashbox, błyszczyk optycznie powiększający usta O-Plump Intuitive Lip Plumper.


Czerwienie na tak? Czerwienie na nie?
Beauty Monday: Wine.
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...