2 stycznia 2017

Beauty Monday: Ulubiony makijaż 2016!

Przez kilka dni zastanawiałam się, który z makijaży mógłby okazać się moim ulubionym w minionym roku i który najczęściej wykonywałam na sobie. Przejrzałam wszystkie Beauty Monday i doszłam do wniosku, że w 2016 roku zwyciężała klasyka. Klasyką według mnie okazały się nieśmiertelne czerwone usta, kreski i rozświetlenie.


Czerwona szminka zawsze wygląda genialnie! Mam kilka znajomych dziewczyn, które nie rozstają się z tym kolorem i jest to ich znak rozpoznawczy. Mam także koleżanki, które w chwili, gdy nałożą czerwień na usta wyglądają totalnie hot, oczywiście zawsze im o tym mówię! Czarny eyeliner - w dzisiejszej wersji odrobinę go dużo, ale znacie tą sytuację, gdy masz zamiar zrobić cienką kreseczkę, a wychodzi autostrada? To właśnie ja.
Rozświetlacz lub róż rozświetlający, ewentualnie wszystko razem. Znasz mnie, mogłabym w takim połączeniu pływać i przebierać nóżkami. Kocham i nic tego nie zmieni, blask to ja. Dorysowałam piegi! W 2016 roku uwielbiałam to robić! Znalazłam świetną kredkę,która super szybko robi całą robotę. Wytuszowałam rzęsy, podkreśliłam brwi i oto jestem w ulubionym makijażu 2016 roku!


Mam na sobie:
Twarz: Tom Ford, Waterproof Foundation/Concealer 1,5 (recenzja: Tom Ford kryjący podkład Waterproof Foundation/Concealer), Benefit róż do policzków GALifornia, Diego dalla Palma, zestaw do konturowania.
Oczy: L'oreal czarny eyeliner w pisaku, jasny kremowy, biały oraz jasny brązowy cień do powiek ze świątecznej palety Marc Jacobs, tusz do rzęs L'oreal Million Lashes, kredka do brwi Tom Ford, Taupe.
Usta: MAC Cosmetics, Perfect Score.

Jaki jest Twój ulubiony makijaż minionego roku? Jak najczęściej się malowałaś?


Moje inne makijaże z projektu Beauty Monday? Wszystkie są tutaj!


Beauty Monday: Ulubiony makijaż 2016!
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...