24 kwietnia 2017

Beauty Monday: Smok.


Uwielbiam czarne powieki. Nie ma nic bardziej zmysłowego niż makijaż w ciemnych odcieniach, a przynajmniej tak mi się wydaje. Mogę się mylić! Natomiast wiem, że większość dziewczyn, które widziałam w takich makijażach wygląda totalnie hot.


Do makijażu powiek i super lekkiego konturowania użyłam palety NYX - Love Contours All! Na twarz zaaplikowałam również NYX i ich nowość czyli Total Control Drop Foundation. Aksamitny, matowy podkład aplikuje się przy użyciu pipetki i dopasowuje ilość kropelek do Twoich potrzeb krycia. Jest lekki i naprawdę fajny - jedynym minusem może okazać się jego suchość, która przy opcji suchej skóry może się nasilić. Rozwiązaniem jest dobrze nawilżający krem jako baza.


Na usta trafił lekki błyszczyk, która fajnie współgra z ciemnym okiem. Na linię wodną nic innego jak jedne z moich ulubionych kredek czyli Marc Jacobs.

Mam na sobie:
Twarz: NYX Cosmetics Total Control Drop Foundation Porcelain, NYX Cosmetics paleta Love Contours All!.
Oczy: NYX Cosmetics paleta Love Contours All! (powieki + brwi), Marc Jacobs Highlighter Whir(pool), Too Faced Better than sex mascara.
Usta: Dior Lip Glow.


Na koniec muzyka idealnie współgrająca z moim makijażem!



Czy czerń na powiekach to Twoje klimaty makijażowe?
Beauty Monday: Smok.
Czytaj dalej...

23 kwietnia 2017

Too Faced podkład Born This Way.


Żałuję, że poznałam go tak późno. Umknął mi w gąszczu innych podkładów i nowości, ale w końcu udało mi się go przetestować - i na sobie i na modelce więc mogę opisać jak zachowuje się na skórze i czy warto zwrócić na niego uwagę. O podkładach mogłabym rozmawiać bez końca, mam swoje ulubione i takie z którymi nigdy się nie polubię - odkryłam produkty, które potrafią zrobić magię ze skórą. Jaki jest Born This Way?


Przede wszystkim jest to nietłusty podkład o niezauważalnym efekcie krycia, kamufluje niedoskonałości, rozświetla skórę naturalnym, lekkim i nienachalnym blaskiem. Jego formuła oparta jest na bazie opatentowanego kompleksu wody i orzecha kokosowego o właściwościach nawilżających z dodatkiem rozświetlającej róży alpejskiej i kwasu hialuronowego, który ma za zadanie zmiękczać i odmładzać skórę.


Jak stosować? Aby uzyskać lekki poziom krycia, aplikuj niewielką ilość podkładu na środek twarzy i rozetrzyj na zewnątrz opuszkami palców, gąbką lub pędzlem. Pełniejsze krycie uzyskasz, aplikując kilka warstw, dla mnie najlepszą metodą w takim wypadku jest pędzel, a później dociśnięcie całości beauty blenderem. Poniżej możesz zobaczyć swatche odcieniu, który posiadam czyli Vanilla, może wydawać się zbyt żółty/ciemny, ale fajnie dopasowuje się i na zdjęciu widać, że nie odznacza się.



Born This Way w cenie regularnej kosztuje 149 zł (30 ml, wyłączność w Sephora). Nie zawiera alkoholu więc nie ma opcji, aby wysuszył skórę. Poziom krycia jest średni, a na mojej skórze nie zostawiał smug (zarówno w przypadku pędzla jak i beauty blendera). Lekko przypudrowany będzie trzymał się prawie cały dzień na twarzy (to oczywiście zależy od stanu Twojej skóry, ale w przypadku suchej/normalnej/mieszanej myślę, że tak właśnie będzie). Podsumowując - Born This Way jest bardzo poprawnym podkładem, o którym warto pamiętać szukając czegoś nowego dla siebie.

Znasz Too Faced? Masz swoje ulubione produkty?
Too Faced podkład Born This Way.
Czytaj dalej...

20 kwietnia 2017

Clinique Chubby Plump & Shine Liquid Lip Plumping Gloss.


Błyszczyków nigdy za wiele, wiadomo. A ponieważ kredki jumbo do ust, których prekursorem była właśnie marka Clinique zalały cały rynek kosmetyczny - firma musiała pójść o krok dalej. Wiosenna nowość od Clinique to zupełnie nowe błyszczyki, w innej formie, w pięknych odcieniach i z silnym naciskiem na nawilżenie.


Błyszczyk do ust Chubby Plump & Shine Liquid Lip Plumping Gloss sprawia, że usta wyglądają na pełniejsze, bardziej gładkie i jędrne. Zapewnia niemalże natychmiastowe i co ważne długotrwałe nawilżanie, jest łatwy i wygodny w użyciu oraz sprawia, że usta wyglądają naprawdę dobrze. Clinique przedstawia osiem odcieni - od nude poprzez róże, a kończąc na fioletach. Wbrew pozorom błyszczyki są dobrze napigmentowane, a ich odcień widoczny na wargach.


Jak aplikować? Wystarczy przekręcić i nałożyć, w chwilę po aplikacji poczujesz odświeżenie. Błyszczyk nie lepi się, nie zastyga w załamaniach, ściera się równomiernie. Do jednej aplikacji wystarczy pojedyncze przekręcenie, produkt jest wydajny i wystarczy go naprawdę niewiele, aby pokryć całe usta.



Trzy odcienie, które otrzymałam do testów to najjaśniejszy Jumbo Jem 06 (na swatchu to ten w środku), delikatnie podkreślający kolor ust Powerhouse Punch 05 (na swatchu pierwszy od góry) oraz soczyście czerwony Super Scarlet 02 (na swatchu na dole).


Jumbo Jem 06:


Powerhouse Punch 05:


Super Scarlet 02:


Najlepiej czuję się w delikatnym Jumbo Jem 06 oraz w soczyście różowym Powerhouse Punch 05. Czerwień Super Scarlet 02 jest równie piękna, ale dla mnie wymaga odrobiny większej wprawy. Najjaśniejszy błyszczyk możesz aplikować z zamkniętymi oczami, z czerwienią jednak jest troszkę inaczej i wymaga chwili cierpliwości. Mój wybór może również wynikać z tego, że od jakiegoś czasu mam wielką ochotę na smokey eyes, a jaśniutki róż pięknie się z takim makijażem komponuje, prawda?

Który odcień najbardziej Ci się podoba? Który trafiłby do Twojej kosmetyczki?

Clinique Chubby Plump & Shine Liquid Lip Plumping Gloss kosztują w cenie regularnej 79 zł/3 g.
Clinique Chubby Plump & Shine Liquid Lip Plumping Gloss.
Czytaj dalej...

18 kwietnia 2017

Geeks | Ola


Jestem:
Jak to mówi moja mam „Jestem czołgiem codziennie rano wyruszającym na wojnę”. :) Mam silny charakter i mocne zdanie, za wszelką cenę dążę do swoich przekonań ( oczywiście w granicach rozsądku), ale również jestem wielką miłośniczką kwiatów i sztuki.

Robię:
To co kocham i o czym zawsze marzyłam. W mojej rodzinie od XIX w i XX w zajmowano się hodowlą kwiatów. Moja babcia będąca właścicielką wielopokoleniowych rodzinnych hodowli kwiatów posiadała swoje trzy kwiaciarnie. Czasami śmiejemy się, że moja pasja i wielka miłość do roślin została wyssana z mlekiem matki , a nawet babki. Odkąd pamiętam kwiaty wzbudzały we mnie niesamowicie dużo pozytywnych emocji, oczywiście tak jest do dzisiaj, stąd pomysł na założenie MÁK 1094.

Inspiruję się:
Skończyłam projektowanie ubioru , gdzie nauczyłam się ciągłej obserwacji otaczającego nas świata. Zwracać uwagę na każdy drobny szczegół, szerzej patrzeć. W modzie zawsze fascynowała mnie forma oraz faktura tkanin , myślę że w kwiatach również też jest ona dla mnie bardzo ważna. Inspiruje mnie codzienność, zaczynając od światła które pada na liść i wydobywa się z niego niesamowita struktura kończąc na malarstwie i postaciach. Fascynuję mnie też rzeźba, dlatego bardzo chciałabym połączyć te dwie dziedziny i zacząć tworzyć artystyczne instalacje roślinną.

Co zrobić żeby Twoja pasja stała się Twoim życiem?
Przede wszystkim słuchać siebie , mieć siłę i odwagę oraz wiarę swoje działania. Kochać całym sercem swoją pasję, pielęgnować ją i rozwijać. Być otwartym na słowa innych, słuchać dobrych rad ( w moim przypadku rodziny). Dążyć do swoich wyznaczonych celów i starać się spełniać marzenia. Wierzyć że wszystko jest możliwe. Dużo pracować i posiadać chęć ciągłego rozwoju, nauki. Nie mieć nigdy oczekiwań, za to posiadać nadzieję.













Olę i jej prace znajdziesz tutaj:
FacebookM Á K 1904, Instagram.
Geeks | Ola
Czytaj dalej...

17 kwietnia 2017

Beauty Monday: Boho II.


Miało być romantycznie, a wyszło bardziej w stronę boho i niech już tak zostanie. W roli głównej, na powiekach jedna z sześciu nowych palet od Smashbox. Niedawno pokazywałam je w osobnym poście: Smashbox Cover Palette sześć palet do makijażu oczu., a do dzisiejszego makijażu wybrałam wersję Golden Hour czyli matowe i błyszczące wykończenie kolorów w tej zainspirowanej zachodem słońca palecie pozwala na stworzenie złotych, fantazyjnych kreacji, które optycznie uniosą powieki.



Na usta trafiła pomadka w odcieniu pięknego, zgaszonego, nieco przybrudzonego różu. Odkąd pamiętam są to jedne z moich ulubionych odcieni. Zrobiłam fajną, rozświetloną skórę, użyłam bronzera, a nie robiłam tego od miesięcy!

Mam na sobie:
Twarz: Guerlain Lingerie de Peau Skin Fusion 01N Très Clair, MAC Cosmetics Mineralize Skinfinish Lightscapade, Nars bronzer Laguna
Oczy: Smashbox Cover Palette Golden Hour, Too Faced Better than Sex mascara, Smashbox biała baza pod cienie do powiek, Benefit Brow Zing/medium.
Usta: Smashbox, pomadka do ust Be Legendary, My Digits.


Boho - tak czy nie? Daj znać, co myślisz!

Beauty Monday: Boho II.
Czytaj dalej...

14 kwietnia 2017

Fotomarzec 2017.


Tak długo na nią czekałam! Na wiosnę, oczywiście. Codziennie sprawdzałam stan zieleni w parku, na skwerku, nad Wisłą. Czułam się momentami jak nawiedzona, moment w którym zobaczyłam pękające pączki sprawił mi tyle radości! Radości czysto dziecięcej, takiej bezwarunkowej - to niesamowite, że jeszcze możemy odnaleźć w sobie takie jej pokłady w sobie!

Marzec kosmetycznie? Dużo nowości, dużo spotkań, dużo premier! Do Polski weszła azjatycka pielęgnacja Hada Labo. Przypomniała o sobie Caudalie, Phenome, a nowości w swoim portfolio pokazały AA (ambasadorką została Kinga Presiss!), Kerastase, Origins. Spędziłam też piękny czas na Mazurach razem z System Professional. Odwiedziłam fajny koncept w warszawie, sklep Creamy w którym sama możesz stworzyć swój krem tonik, kupić naturalne oleje. Działo się naprawdę dużo! Więcej premier u mnie na Instagramie (@agatamanosa).








Wiadomo, nie ma podsumowania miesiąca bez pokazania zdjęć jedzenia. Zrobiłam zabójczy tofurnik z pomarańczą, zjadłam dużo owsianek i jeszcze więcej hummusów - swoją drogą to są dwie propozycje dań, które najcześciej jem w restauracjach. Zarówno hummus jak i owsianka mogłyby być moim obiadem, podwieczorkiem i kolacją. Ah, na Mazurach piłam niebieskie wino. Jak Smerf.





Lifestyle jest taki, że pływałam, biegałam, ekscytowałam się wiosną i wszystkim dookoła. Zrobiłam bardzo fajną sesję (nie sama oczywiście! zobacz marcowy AMNMAG), starałam się znaleźć więcej czasu na spotkania z przyjaciółmi, znajomymi. Marzec był naprawdę super czasem!







Jak minął Twój marzec? Wszystko w porządku?
Fotomarzec 2017.
Czytaj dalej...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...