5 września 2016

Beauty Monday: Fiolet. Glow. Róż.


Całe lato tęsknie za czapkami i za jesienią. Uwielbiam, gdy jest na tyle ciepło, że możesz chodzić w samej bluzie albo swetrze i siedzieć w parku, spacerować, łapać te ostatnie promyki słońca zanim nastanie polska ciemność zimowa. Co prawda nie zawsze uskuteczniam te wszystkie czynności w parku w takim makijażu, ale bywalczynią jestem tam stałą! Ah, no i znowu jestem w czapce.


Trochę szarości i fioletów na powiece, tradycyjnie trochę błysku na poliku i na przekór pogodzie róż na ustach. Cholera, wiem czego zabrakło! Jest jeszcze jeden element mojej jesieni i przytulności - jest to golf!

Mam na sobie:
Twarz: Sisley Super Soin Solaire Tinted Sun Care SPF 30,1 Natural (recenzja: Sisley Super Soin Solaire Tinted Sun Care SPF 30.), Urban Decay, rozświetlacz Sin. Oczy: Urban Decay tusz do rzęs Perversion Black, Pupa Eyebrow Plumping Gel, Marc Jacobs korektor 1 Rendezvous, Smashbox, fiolety & szarości z palety Double Exposure,
Usta: Chanel, La Romanesque 50.

Fajnie?
Beauty Monday: Fiolet. Glow. Róż.
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...