8 czerwca 2016

Beata Milczarek

makijażystka Sisley Polska

Największe wyzwanie w Twojej karierze?
Dla mnie największym wyzwaniem jest wykonywanie makijażu osobie mocno przywiązanej do swojego wizerunku, który daleko odbiega od trendów i dobrego gustu i jest kompletnie nieodpowiedni dla danej osoby. Niestety takie sytuacje się zdarzają, również wśród bardzo znanych osób…

Gdybyś nie była makijażystką?
Wtedy na pewno uprawiałabym inny zawód „artystyczny”, związany z poczuciem estetyki i harmonii oraz powiązany w jakiś sposób ze sztuką plastyczną i modą, jak np. projektowanie ubrań…

Jakie makijaże lubisz tworzyć najbardziej?
Najbardziej lubię tworzyć makijaże bardzo naturalne i subtelne, czytelne tylko dla bardzo wprawnego oka, a jednocześnie wydobywające naturalne piękno i korygujące ewentualne wady. Odpowiednie podkreślenie indywidualnych walorów urody zawsze wyzwala wrażenie naturalnego piękna i harmonii, a makijaż zawsze powinien być zgodny z osobowością.

Trzy ulubione produkty, bez których nie wyobrażasz sobie make'upu?
To oczywiście produkty Sisley: Phyto-Teint Expert - podkład pod makijaż, który rewelacyjnie tuszuje niedoskonałości cery i zapewnia 12-godzinną trwałość, nawet w najbardziej wymagających warunkach! Drugi mój „niezbędnik” to Palette Orchidée - róż rozświetlający z ekstraktem z białej lilii, którym też doskonale można modelować i konturować owal twarzy. A trzeci produkt to Confort Extreme Lèvres – genialnie kojący balsam do ust, który wprawdzie zaliczany jest do kategorii produktów pielęgnacyjnych, ale poza tym, że skutecznie regeneruje usta, zapewnia też efekt „wypełniający” i pozostawia na powierzchni ust trwały blask, jak po użyciu naturalnego błyszczyka.

Trzy produkty, które bezapelacyjnie powinny znaleźć się w kobiecej torebce?
Uważam, że absolutnie niezbędny jest najnowszy puder sypki Sisley - Phyto-Poudre Libre, który jest lekki jak mgiełka, a zapewnia perfekcyjne i trwałe wykończenie makijażu. Bardzo polecam także tusz do rzęs So Curl Mascara, który wraz z pięknym makijażem oferuje jednocześnie efekt pielęgnacyjny i skutecznie wzmacnia rzęsy. Nie można też pominąć balsamu koloryzującego do ust w formie kredki: Phyto-Lip Twist, w zabawnym etui z motywem zebry. To bardzo wygodny, modny i uniwersalny produkt „wielozadaniowy”, który świetnie spełnia funkcję pielęgnacyjnego balsamu, błyszczyka i pomadki. Ta magiczna kredka dostępna jest w bogatej i apetycznej gamie kolorystycznej, na różne okazje. I do tego makijaż kredką Phyto-Lip Twist nie wymaga użycia lusterka, warto więc mieć ją zawsze pod ręką i używać w każdych okolicznościach!

Musisz zdradzić mi jakieś makijażowe triki, chociaż jeden!
Mój sprawdzony trik nr 1:
Jeśli chcesz, aby Twoja skóra wyglądała na świeżą, wręcz organicznie nawilżoną i świetlistą, nałóż na wnętrze dłoni kroplę odżywczego olejku Sisley Black Rose Precious Face Oil i niewielką dozę podkładu Phyto-Teint Expert, rozgrzej i zmiksuj obydwa produkty w dłoniach, a następnie delikatnie wmasuj w skórę twarzy. Pamiętaj, aby olejku było naprawdę niewiele. W ten sposób osiągniesz spektakularny efekt wizualny – wyjątkową miękkość i głębokie nawilżenie skóry. Na tak przygotowaną cerę nanieś niewielką ilość pudru Phyto-Poudre Libre, mój ulubiony kolor to nr.1, ale w zależności od karnacji skóry spośród gamy 4 odcieni można wybrać dla siebie ten najbardziej właściwy.

Polecam też mój trik nr 2:
Jeśli chcesz, aby oko było bardziej wyraziste, spojrzenie bardziej magnetyczne, a rzęsy wydawały się gęstsze, zaznacz cienką kreskę na wewnętrznej linii górnej powieki, tuż pod nasadą rzęs, podkreślając tzw. górną linię wodną za pomocą konturówki Phyto-Khol Perfect Sisley w kolorze czarnym lub brązowym. Uzyskasz hipnotyczne spojrzenie w minutę!







Wszystkie makijaże, które możesz zobaczyć na zdjęciach wykonała Beata, zajrzyj koniecznie na jej profil FB - znajdziesz mnóstwo inspiracji!
MUA: Beata Milczarek.
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...