23 maja 2016

Beauty Monday: Turkusy.


Po pierwszy - wybaczcie stan mojej grzywki, ale zgubiliśmy ładowarkę do maszynki i mój nadworny fryzjer aka Tomasz T. nie mógł uczynić swojej powinności. Mknie do nas już nowa zatem lada chwila powrócę do normalności, obiecuję. Dzisiaj i czarno i turkusowo, jeśli boisz się kolorów to może właśnie takie połączenie będzie idealne? Dolna linia może być cienka, nie musisz aż tak jej podkreślać.



Na dwóch ostatnich zdjęciach zdjęłam odrobinę turkusu i pozostawiłam jedynie zarys koloru - mam wrażenie, że dla tych z nas, które nie do końca dobrze czują się w tak intensywnych makijażach ta druga opcja będzie łatwiejsza do przełknięcia prawda? I usta! Mam na nich przepiękny, bezdrobinkowy, mleczny błyszczyk - cudownie podkreśla usta, lekko rozmywa ich kolor i fajnie koresponduje z tak kolorowym okiem.

Mam na sobie:
Twarz: Clarins, podkład True Radiance 103 Ivory .
Oczy: Maybelline, eyeliner w słoiczku (czarny), na dolnej powiece kredka do oczu Isa Dora 62 Tropical Blue, Tom Ford kredka do brwi, Taupe, korektor Marc Jacobs Remedy, Rendez-vous.
Usta: Chanel, błyszczyk Rose Rêvé #189.

Która wersja bardziej przypadła Ci do gustu?
Beauty Monday: Turkusy.
Czytaj dalej...

1 komentarz:

  1. Piękny kolor tej kreseczki :). No i pasuje do Twojej tęczówki.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...