5 kwietnia 2016

La Solution 10 De Chanel.

Zwykle o szybsze bicie serca przyprawia zapach, podkład, może paleta cieni do powiek? Z pielęgnacją jest zdecydowanie trudniej - każda z nas ma inną skórę, inne oczekiwania, inne rytuały pielęgnacyjne. Przetestowałam wiele kremów, znam wiele marek i stworzyłam swój osobisty ranking produktów przeznaczonych do pielęgnacji skóry, znajduje się w nim wiele produktów i dołączył do nich kolejny. La Solution 10 De Chanel.


Nowy krem La Solution 10 De Chanel to pierwszy produkt tej marki, który składa się ze starannie wyselekcjonowanych dziesięciu składników. Jego zadanie jest proste: nawilżyć, uspokoić, odstresować, chronić i przede wszystkim być tolerowanym przez skórę, nawet tę wrażliwą. Chanel podczas dwudziestu lat badań nad skórą zrozumiało biologiczne mechanizmy wrażliwej skóry. Szkodzą jej trzy główne czynniki czyli stres oksydacyjny, uszkodzona bariera ochronna skóry, stres keratynocytów. Ta trójka prowadzi do nadprodukcji neurotroficznych czynników (NGF: Nerve Growth Factor), które pobudzają włókna nerwowe, w efekcie czego poziom wrażliwości skóry wzrasta.


Głowne składniki kremu to biała herbata - sercem formuły jest rzadka i cenna odmiana białej herbaty Silver Needle, z jej pączków wydobywany aktywny składnik bogaty w teaninę i polifenole, skwalany z oliwek, gliceryna, masło shea. Nie zawiera alkoholu, barwników i zapachów, stworzenie tej kombinacji składników zajęło marce aż pięć lat. Dodatkowo jest beztłuszczowy. Zmniejsza suchość, odczucia dyskomfortu oraz pojawienie się zaczerwienień. Krem był testowany w bardzo specyficznych warunkach, stosując rygorystyczne procedury ustanowione przez dermatologów, na grupie 185 kobiet z różnym stopniem wrażliwości skóry. Wskazany jest dla kobiet o wrażliwej skórze, żyjących w zanieczyszczonym środowisku oraz po zabiegach kosmetycznych.


La Solution 10 De Chanel jest bardzo delikatny, lekki i ma lekko wodną konsystencję, która natychmiast się wchłania i natychmiast oferuje intensywne nawilżenie i ukojenie. Dzięki swojej konsystencji jest bardzo wydajny i wystarczy odrobina, aby ukoić skórę. Zdaję sobie sprawę, że część z nas - posiadaczek cer wrażliwych czy skłonnych do alergii może obawiać się specyfików dostępnych w perfumeriach przeznaczonych do pielęgnacji. Szczerze, nie dziwię się temu ponieważ spora ilość z dostępnych produktów jest mocno perfumowana lub przeładowana niepotrzebnymi składnikami. Chanel w tym wypadku podąża za tym, co dobre i tworzy coś, co powinno zadowolić również te z nas, których skóry mają tendencję do nadwrażliwości.


Która z nas polubi nowy krem Chanel? Na pewno te dziewczyny, które lubią kosmetyki selektywne, ale do tej pory brakowało pośród nich czegoś przeznaczonego do wrażliwej skóry, z prostym, czytelnym składem. Fanki lekkich, szybko wchłaniających się konsystencji również powinny być zadowolone. Przede wszystkim jednak - posiadaczki problematycznych cer (lekko problematycznych, z dużymi problemami polecam jednak wizytę u dobrej dermatolożki lub dermatologa) - zaczerwienienia zostają ukojone, uspokojone, a przy tym wszystkim nie musisz się martwić o przesuszenie czy zapychanie.


Ostatnią kwestią, dla niektórych z nas dość istotną jest opakowanie - minimalistyczne, lekkie, przyjazne ciężkim walizkom czy bagażom podręcznym, higieniczna pompka, którą w dwie sekundy możesz zdezynfekować. Dla mnie - wszystko na plus.

Pełen skład kremu La Solution 10 De Chanel: Water (deionized),Vegetal Squalane (from olives),Soft Powder (lauroyl lysine),Glycerin,Silver Needle (WhiteTea) Extract,Shea Butter Extract,Sodium Polyacrylate (Emollient),Steareth-21 (Emulsifier),Caprylyl Glycol (Humectant),Phenoxyethanol (Preservative).

Opisywany produkt został przekazany przez markę Chanel.
La Solution 10 De Chanel.
Czytaj dalej...

3 komentarze:

  1. Os dłuższego czasu moja pielęgnację zdominowały produkty naturalne. Przyznam, że nie nie spoglądam w stronę drogeryjnych półek. Ten krem zwrócił uwagę takich jak ja na produkty drogeryjnych. Hello tutaj też są dobre produkty! Tak krzyczy. Oczywiście 5 lat badań i inne takie bajery są trochę na wyrost. Krem ma w sobie składniki których się używa. Gdyby każda naturalna, mała firma miała tak badać nie miała by racji bytu. Rozumiem jednak że to Chanel i tu musi być na top top przynajmniej takie sprawia wrażenie. Dla mnie bariera jest cena, jeśli jednak ktoś ma kasę i ma wydać kasę na coś co uczuli niech łapie za ten Chanel. Mnie osobiście zapachy Chanel męczą więc plus za brak zapachu dodatkowy. To mówiłam ja iwona_ja.

    OdpowiedzUsuń
  2. To mówiłam ja! :D
    Iwona w składzie sa wyselekcjonowane składniki jak odmiana białej herbaty - totalnie rzadka wiec
    Pewnie dlatego te badania musza trwać tak długo.

    OdpowiedzUsuń
  3. To mówię znowu ja :P
    A no jak rzadka herbatka, to wybaczam im te długie badania. W ogóle myślałam że ktoś się tu wypowie, kto się zna na temat tego składu a tu nic �� :). Reasumując no kurde chciałabym :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...