12 kwietnia 2016

Beauty Monday we wtorek: Heroina.

Tym razem mój poniedziałek zrobił się wtorkiem, a to wszystko za Waszą sprawą, czytałam wczoraj cały dzień odpowiedzi konkursowe i nie mogłam dojść do siebie. Serio. Napisałyście tyle miłych rzeczy, że nie powinnam mieć żadnego prawa do narzekania, nigdy! Dzisiejszy wieczór spędzę na odpisywaniu na komentarze, a teraz zapraszam Cię na lekko spóźniony Beauty Monday.


I znowu focus na usta. Ale nie mogło być nic innego przy takim odcieniu! Heroina! Totalnie przyciągający wzrok kolor do którego dorzuciłam odrobinę czerwieni, niech się dzieje! Doszłam do momentu w którym im jestem starsza tym częściej sięgam po odważne kolory, o ile fiolet takim można nazwać - bardzo chciałabym zobaczyć jak wyglądam w modnym instagramowym cementowym lub zgniło zielonym (zobaczyć niekoniecznie pokazywać się światu!).


Pomyślałam, że do Heroiny będzie pasować duochromowy cień - zieleń przełamana brązem, fioletem. Dodałam rozświetlacz na kości policzkowe, zrezygnowałam całkowicie z różu do policzków, lekko podkreśliłam brwi i to wszystko.

Mam na sobie:
Podkład: Smashbox Camera ready BB Water Light, Smashbox rozświetlacz pochodzący z palety Shapematters (Smashbox Shapematters Pallette)
Oczy: Urban Decay cień do powiek Moondust Zodiac, MAC Cosmetics korektor Select Cover NC15, Maybelline Brow set.
Usta: MAC Cosmetics, Heroine + odrobina Maybelline Creamy Mattes, Craving Coral.

Co myślisz o Heroinie? Chodzisz czasami w takich odcieniach?
Beauty Monday we wtorek: Heroina.
Czytaj dalej...

1 komentarz:

  1. Podoba mi się kolor,ale wiem ze nie należy do tych które powinnam nosić na ustach. Tobie on za to pasuje idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...