11 marca 2016

Fotoluty 2016.

W piątek, po południu fotoluty czyli moje podsumowanie miesiąca - okazuje się, że jak zwykle przede wszystkim jem. Pogodziłam się z tym i nie wstydzę, kocham jedzenie i kocham jeść, szczególnie jeśli mogę próbować nowych smaków. Poza tym powoli wracam do biegania, staram się też do ćwiczeń, zima maksymalnie mnie rozleniwiła i muszę zebrać się i znów przyzwyczaić do sportu. Po raz kolejny zamówiliśmy sycylijskie pomarańcze i obiecaliśmy sobie, że w maju pojedziemy tam razem, całą rodziną - może któraś z Was była i może nam coś doradzić?














Jak minął Ci ostatni miesiąc? Wszystko w porządku?
Fotoluty 2016.
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...