22 września 2015

Makijaż Chanel Blue Rhythm Jesień 2015.


Kto się boi niebieskości na powiekach ręka w górę! Ja! Na szczęście w swojej jesiennej kolekcji Blue Rhythm marka Chanel postawiła na elegancję i na jeszcze większe szczęście na trochę pazura. Zdjęcia reklamowe kolekcji są boskie, a modelka (Monika JAC Jagaciak) na nich jest cudowna. Ma w sobie coś przyciągającego i nie, nie piszę tak tylko dlatego, że również mam grzywkę:).



Zainspirowana duchem jazzu, nowa kolekcja makijażu jest celebracją błękitu - od jego lazurowego odcienia przez głęboki granat aż po grafitową czerń. Paryski dom mody w tym sezonie stawia akcent na oczy i paznokcie, które mają być uzupełnione lśniącymi ustami - muśniętymi krystalicznie czystym, dodającym optycznej objętości błyszczykiem. Główną rolę odgrywa kwartet cieni do powiek Les 4 Ombres dostępnych w dwóch wersjach - 244 Tisse Jazz oraz 246 Tisse Smoky. Nie brakuje pojedynczych cieni Ombre Essentielle w odcieniach 116 Swing oraz 118 Midnight. Absolutnym przebojem są lakiery do paznokci Le Vernis - tym razem atramentowy 665 Vibrato (na zdjęciach) oraz perłowogranatowy 681 Fortissimo, a także jedyny w swoim rodzaju top coat w świetlistym kolorze oceanicznego lazuru.



Clis Scintillants w odcieniu Jazzy Blue powinien być trzecią warstwą makijażu rzęs - zwieńczeniem efektu gwarantowanego przez tusz Le Volume de Chanel - tym razem dodatkowo dostępny także w wersji 70 Blue Night. Efekt możesz zobaczyć na moich rzęsach! Błyszczyk Gloss Volume to jedyny produkt do makijażu ust dostępny w ramach kolekcji - transparentny niczym kropla wody zapewnia wargom świetlisty blask - jest naprawdę fantastyczny i to moja gwiazdka kolekcji.


Na zdjęciach możesz zobaczyć makijaż wykonany paletą cieni, przezroczysty błyszczyk do ust oraz to, co najciekawsze - turkus na rzęsach! Nie chciałam aplikować go na długość rzęs, moim zdaniem lepiej wygląda, gdy jest gdzieniegdzie - to dość specyficzne rozwiązanie, ale nie jest nudne, a przecież w tej kolekcji również chodzi o zabawę!


Cienie są doskonale napigmentowane i nie sprawiają żadnego problemu przy aplikacji czy blendowaniu, szczerze mówiąc nigdy nie miałam niespodzianek z czwórkami Chanel. Wszystkie zdjęcia kolekcji i przede wszystkim Moniki JAC Jagaciak możesz obejrzeć na międzynarodowej stronie Chanel. W polskich perfumeriach produkty są już dostępne!

Jest fajnie? Spodobała Ci się kolekcja Blue Rhythm?
Makijaż Chanel Blue Rhythm Jesień 2015.
Czytaj dalej...

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...