28 września 2015

Beauty Monday: Bakłażan i glow.


Próbowałam nadać jakąś poetycką nazwę moim Beauty Monday, ale zupełnie na "nie" czuję się z "Burzą nad łąkami" czy "Rozgwieżdżonym niebem" i tym podobnymi. Na razie zatem jest jak jest, ale gdy tylko wymyślę coś lepszego - tytuły staną się bardziej chwytliwe czy chwytające za serce, lub jedno i drugie. Dzisiaj znowu kręcę się wokół brązów, ale to nie one grają główną rolę - to jasny bakłażan oraz odrobina złota. Przede wszystkim jednak skóra, którą zrobiłam sobie niewątpliwie piękną!


Przyznam się od razu bo i tak zauważysz, ja zauważyłam po zgraniu zdjęć na komputer - zapomniałam o brwiach. Zdarza się. Musisz wybaczyć i udać, że ich tam nie ma, że nie istnieją. Najważniejsza jest skóra, wszystko dookoła to dodatki. Nigdy nie wygładzam skóry na zdjęciach, nie wycinam pieprzyków/piegów, mam nawet zmarszczki - tym razem jest podobnie. Podkład, który mam na sobie to coś naprawdę fajnego, a rozświetlacz, który użyłam świetnie z nim współgra.


Mam na sobie:
Twarz: Smashbox, Camera ready BB water w odcieniu Light (będzie oddzielny post gdyż Bb jest ekstra!), zestaw do konturowania Anastasia Beverly Hills (recenzja: Anastasia Beverly Hills Contour Kit. Zestaw do konturowania twarzy), Mary Kay Sheer Dimensions, Pearls (recenzja: Rozświetlający Puder Sheer Dimensions, Mary Kay).
Oczy:MAC, paletka cieni do powiek Eyeshadow x 9, Burgundy Times Nine, MAC tusz do rzęs Upward Lash.
Usta: Dior, pomadka Dior Addict, 750 Rock'n'Roll.
Beauty Monday: Bakłażan i glow.
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...