18 sierpnia 2015

My week in photos - 152.

Nie jestem w stanie przypomnieć sobie jak spędziłyśmy okres największego gorąca od nie wiem kiedy, panującego właściwie przez dwa tygodnie? Zasłaniałyśmy okna, włączałyśmy wiatrak, chodziłyśmy rozgolaszone i jadłyśmy lody (co widać na zdjęciach i obawiam się zaczyna być widać po mojej figurze, whatever). Niestety zauważyłam w parku masę spadających liści w kolorach jesieni, co zaniepokoiło mnie do tego stopnia, że zaczęłam malować paznokcie na jesienne kolory chociaż wcale tego nie chcę! Nie chcę!
Co u Ciebie słychać? Jak się masz?





1.Pure Love.
2. Robiłyśmy na przykład to.
3. W parku znalazłam to.
4. Najlepsza rzecz od nie wiem kiedy! Mrożone winogrona.
5. Hej mamo, chodź Ci zrobię zdjęcie.
6. To też robiłyśmy.
7. Sąsiedzi.
8. Ups, okazuje się, że chyba tylko to jem.
My week in photos - 152.
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...