17 sierpnia 2015

Beauty Monday: Klasyk.

Klasyk klasyków. Klasyczny klasyk. Czerwona szminka i kocie oko, jeden z najbardziej zmysłowych makijaży jaki możesz wykonać. Ponadczasowy, pasujący niemal każdej z nas, w duecie z lekko rozświetloną skórą. Na jaką okazję? Na każdą - od codziennych po ślubne. Szczerze, mogłabym mieć taki makijaż na swoim weselu.


Tak jak w większości makijaży - najważniejsza jest cera czyli podkład. To właśnie jemu powinnaś poświęcić najwięcej czasu, przy perfekcyjnie zaaplikowanym fluidzie całość będzie wyglądała pięknie, a małe niedociągnięcia eyelinerowe lub szminkowe nie będą miały zupełnie znaczenia. Ah, zapomniałabym - ładna, świeża cera nie musi być tożsama ze szpachlą.



Mam na sobie:
Twarz: Lancome, Miracle Air de Teint 02, paleta rozświetlaczy Anastasia Beverly Hills (recenzja: Anastasia Beverly Hills Contour Kit. Zestaw do konturowania twarzy.)
Oczy: Clinique, Eyeliner Clinique Pretty Easy Liquid Eyelining, Black.
Usta: Bourjois Rouge Edition Aqua Laque de Bourjois, Red My Lips.

Co myślisz o moim klasyku?
Beauty Monday: Klasyk.
Czytaj dalej...

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...