24 sierpnia 2015

Beauty Monday: Agata wieczorową porą.

W zasadzie brunetka wieczorową porą także może być. Ciemne granaty to u mnie właściwie rzadkość. Używam czasami, z bliżej nieokreślonych powodów chętniej sięgam po brązy lub po czerń.
Cień, który widzisz na zdjęciu to właściwie cień do powiek w formie kredki (Estee Lauder), jest tak inny niż wszystko, co do tej pory miałam w rękach, że chyba należy mu się oddzielna recenzja. W sytuacji, gdy mocno go rozblendujesz na światło dzienne wychodzi głęboki, morski odcień. Ja dołożyłam czarną kreskę oraz tymże cieniem potraktowałam linię wodną. Usta lekko błyszczące, malinowe, a na skórze odrobina połysku.



Mam na sobie:
Twarz:podkład Estee Lauder Perfectionist Youth-Infusing Makeup SPF 25 2N1, rozświetlacz Benefit, High Beam.
Oczy: cień w kredce Estee Lauder, Magic Smoky Powder Shadow Stick Indigo Smoke, eyeliner Clinique, Eyeliner Clinique Pretty Easy Liquid Eyelining, Black (pokazywałam go również tutaj: Beauty Monday: Klasyk.)
Usta: MAC, Deliciously Forbidden (pokazywałam ją również tutaj: Deliciously Forbidden).

Jak wypadła Agata wieczorową porą? :)
Beauty Monday: Agata wieczorową porą.
Czytaj dalej...

2 komentarze:

  1. Rzeczywiście jest fajny, niby czerń ale z taka ładna poświata:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietnie !!! Lubie mocne oczko :-) grabscik bardzo mi sie spodobał :-) i kolor ust mojowy :-D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...