21 lipca 2015

OPI, Infinite Shine: Lavendurable, Go To Grayt Lengths.


Czym jest Infinite Shine? To lakier do paznokci o trwałości i mocy żelu kolorowego w trzydziestu odcieniach wybranych wyłącznie dla tego systemu. OPI na swojej stronie internetowej pisze o wyjątkowym, trójwymiarowym połysk bez zarysowań trwającym do 10 dni lub do momentu usunięcia lakieru. Ma być łatwy w aplikacji, a bazę lakier oraz top stosujemy bez użycia lampy i specjalistycznych przyspieszaczy schnięcia. Co więcej? Jest prosty w usuwaniu, wystarczy niskoacetonowy zmywacz do paznokci i wacik - bez namaczania, zawiera głęboki pigment, dzięki któremu kolor jest niewiarygodnie nasycony, mocny i kremowy oraz to co najważniejsze - trwałość do dziesięciu dni. Marka wprowadziła kilka nowych kolorów, a wśród nich dwa, które posiadam: Lavendurable oraz srebrzysty Go To Grayt Lengths.



W kwietniu opisywałam Wam moje wrażenia po testowaniu Infinite Shine (tutaj link do posta), podreperowałam swoją płytkę i chciałam sprawdzić jak system będzie się trzymał na płytce. Musicie pamiętać o tym, że system sprawdzi się doskonale na w miarę zdrowych paznokciach, jeśli borykacie się z rozdwajaniem - postarajcie się w pierwszej kolejności doprowadzić płytkę do jako takiego porządku, a przed samą aplikacją wyrównajcie ją. Przetestowałam całość w sumie sześć razy na dłoniach i raz na stopach, uważam, że dużą zaletą jest połysk o jakim mówi producent - mam nadzieję, że widzicie go na zdjęciach - w takim stanie trwa przez wszystkie dni, gdy lakier pozostaje na Twojej płytce. Na paznokciach u stóp noszę srebro (Go To Grayt Lengths), niestety nie mogę Wam w tej chwili pokazać, ale obiecuję zrobić update (tutaj widać z daleka), na dłoniach błękitny pastel wytrzymał u mnie sześć dni czyli odrobinę krócej niż poprzednie kolory. Tłumaczę to jednak tym, że na mojej płytce kremowe lakiery trzymają się zdecydowanie krócej niż zwykłe, zawsze tak jest. Zawsze! Na okres wiosna/lato 2015 OPI przygotowało kilkanaście nowych kolorów Infinite Shine, możesz zobaczyć je tutaj - najbardziej podoba mi się fiolet (Purpletual Motion) oraz róż (Follow Your Bliss).

Miałaś okazję używać podobnych systemów przeznaczonych do manicure/pedicure? Jakie są Twoje wrażenia?
OPI, Infinite Shine: Lavendurable, Go To Grayt Lengths.
Czytaj dalej...

6 komentarzy:

  1. fiolecik widziałam fajny jest :P

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne rozwiązanie, chociaż ja najchętniej zakupiłabym lampę i zestaw do hybryd :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny kolork ;) I brawo że tak długo trzyma ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. OPI jeszcze mnie nie zawiodło - ale zmieniam wzory i kolory co 2-3 dni, bo mnie nudzą, wiec nie potrzeba mi infinite. : )

    A mój top coat błyszczy jak Gel, także spoko. Ta lavenda śliiiiczna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rebellious lady21 lipca 2015 22:32

    Trochę jak Gel Like z Sally Hansen, tak mi się przynajmniej wydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Marta Podbielska22 lipca 2015 10:52

    Ostatnio gdzies na bazarku u nas upolowalam podobny kolor, jakos cholera nie mam cierpliwosci do malowania paznokci a lubie takie ladne kolory<3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...