25 lipca 2015

Bądź i rób wszystko #JakDziewczyna!

Ile razy jako mała dziewczynka usłyszałaś lub ktoś Ci powiedział "dziewczynki nie bawią się samochodami", "grzeczne dziewczynki dobrze się zachowują", "dziewczyna nie umie biegać/skakać/pływać szybko", "dziewczyny nie grają w piłkę nożną", "dziewczyny są lepsze z polskiego niż z matematyki", "dziewczyny są słabsze", "dziewczyny powinny pomagać w kuchni/w domu/w ogrodzie"? To tylko kilka lżejszych przykładów, sama o tym dobrze wiesz.

Pamiętam te podziały i nawet jeśli nie słyszałam ich od moich rodziców, to były wszędzie dookoła. Nie wiem, czy miały na mnie ogromny wpływ, ale skoro o nich pamiętam, to na pewno coś w tym jest. Jako dziewczyna bawiłam się lalkami, ale bawiłam się też z bandą chłopaków w podchody, w łażenie po drzewach i granie w piłkę. Moja siostra też. Pływałyśmy, jeździłyśmy na łyżwach, Anka grała w siatkówkę i chodziła na zajęcia sportowe. Rodzice nie mówili nam, że to nie jest dla nas. Wiele lat później przez kilka miesięcy pomagałam tacie pracując w sklepie hydraulicznym, jednocześnie prowadząc własną firmę oraz pracując na praktykach w świetlicy socjoterapeutycznej. Nauczyłam się do czego służą kolanka, redukcje, do czego służy rura miedziana oraz jakie uszczelki potrzebne są do umywalki. Umiałam sprzedać piecyk gazowy oraz przewód do butli gazowej. Robiłam rzeczy, które przeznaczone są dla mężczyzn. Odczułam to na własnej skórze poprzez niezliczone komentarze: “cóż taka młoda i ładna dziewczyna robi w takim sklepie” oraz sytuacje, gdy za ladą stoję ja oraz mój brat - zgadnijcie do kogo podchodziło 99,9% mężczyzn?



Po co o tym piszę? Kilka dni temu miałam okazję uczestniczyć w międzynarodowej odsłonie kolejnej kampanii marki Always, która przekonuje, że dziewczyn nie da się powstrzymać. #LikeAGirl (#JakDziewczyna) była jedną z najpopularniejszych i najczęściej nagradzanych kampanii viralowych ubiegłego roku. W tym roku także zdobyła Złotego Lwa na Festiwalu Cannes Lions. Przyznam się szczerze, że niejednokrotnie wzruszyłam się podczas oglądania filmików. Always na szczęście kontynuuje swoje dzieło i nadal próbuje rozprawiać się ze społecznymi stereotypami wychowywania dziewczyn i narzucania im ograniczeń z tytułu płci. Podobnie jak w pierwszym filmie Lauren Greenfield przeprowadza rozmowy z dziewczynkami w różnym wieku na temat ograniczeń związanych z płcią, z jakimi się zetknęły. Każda z dziewczyny mówi o tym, że są postrzegane jako słabsze od chłopców, że wiele rzeczy robią gorzej od nich, że nie są silne, odważne itp., w konsekwencji czego czują się mniej pewne siebie. Always zapewnia, że chce przyczynić się do zmian! Symbolem tych zmian stają się kartonowe pudła z wypisanymi przez bohaterki ograniczeniami, które pod koniec spotu dziewczyny kopią i demolują.


Wraz z nowym filmem "Always Nie do zatrzymania #JakDziewczyna" rozpoczyna się kolejny etap kampanii Always #JakDziewczyna - tworzenie Międzynarodowego Programu Nauczania Pewności Siebie Always, skierowanego do milionów dziewcząt z całego świata. Program jest oparty na najnowszych wynikach badań z zakresu budowania pewności siebie, jest opracowywany we współpracy Always z coachami oraz ekspertami. Opiera się on na 30-letnim doświadczeniu Always w edukacji o dojrzewaniu - zakłada się, że w ciągu roku dotrze on do 20 milionów dziewcząt w 65 krajach. Dodatkowo TED, organizacja non-profit promująca szczytne idee, zobowiązała się do wsparcia Always w nauczaniu pewności siebie młodych dziewcząt. W pierwszym etapie tej nowatorskiej współpracy Always i TED opracują zagadnienia wspierające budowanie pewności siebie oraz rozpowszechnią je poprzez TED-Ed, wiodącą platformę edukacyjną, która ułatwi przekazywanie materiałów dalej. Poniżej możesz zobaczyć najnowszą odsłonę kampanii:



Mam dwie córki. Robię i będę robiła wszystko, aby nikt im nie próbował wtłaczać do głowy, że są gorsze, bo są dziewczynami, że są słabsze, mniej silne, że nie mogą robić niektórych rzeczy, ponieważ są przeznaczone dla chłopców. Nie chcę, aby dorastały ze świadomością, że nie mogą czegoś spróbować, bo z założenia jest to przypisane innej płci. Pozwolę im próbować, odkrywać, sprawdzać - nawet, gdy będą to robić gołymi rękoma w ziemi ubrane w tiulową sukienkę, bo zawsze może je to do czegoś zainspirować. Jeśli tylko zapragną grać w piłkę, latać odrzutowcem lub być chirurgiem. Nigdy nie kupię im różowej książki przeznaczonej tylko dla dziewczyn, kolorowanki, układanki. Nie usłyszą ode mnie, że muszą być księżniczkami, damami i zrezygnować ze sportów walki.



Zrobię wszystko, żeby były szczęśliwe, niezależnie od tego kim chcą być. Wiesz, że kampania #JakDziewczyna dotyczy każdej z nas, niezależnie od wieku? Wiesz, że jesteś jej częścią i nie powinnaś się zatrzymywać? Nigdy! Nie słuchaj, gdy ktoś mówi, że mężczyzna lepiej prowadzi samochód, lepiej odnajduje się w ścisłych przedmiotach czy ma wrodzoną smykałkę do majsterkowania, podczas gdy Ty cudownie pełnisz rolę obrończyni domowego ogniska, spełniasz się sprzątając i idealnie rozwieszasz pranie. I nie, nie chcę tutaj nikogo buntować, nie przemycam także feministycznych treści - po prostu uważam, że każda z nas ma prawo robić to, co chce i z czym czuje się dobrze. Nikt nie może nam mówić, że z racji bycia kobietą robimy coś gorzej lub powinnyśmy decydować się na bardziej kobiecy zawód. Nie ma czegoś takiego, pamiętaj o tym!


Bądź i rób wszystko #JakDziewczyna!

Post powstał w ramach współpracy z marką Always.
Bądź i rób wszystko #JakDziewczyna!
Czytaj dalej...

10 komentarzy:

  1. Strasznie mnie wzrusza ta kampania. Co prawda ze strony mojej mamy otrzymałam takie samo wsparcie, jakie i Ty dajesz swoim córkom i nie miałam żadnych ograniczeń. Mam rok młodszego brata, więc często z nim bawiłam się w wojnę czy nawet urządzałam wyścigi samochodzikowe :D Natomiast, zwłaszcza później wpływ społeczeństwa (dorastałam w małej mazurskiej wiosce) wymusił na mnie pewne praktyki, którym się buntowałam. Przykładowo, że dziewczynka powinna pomagać mamie w kuchni i gotować, albo sprzątać. O ile mamie zawsze chętnie pomagałam, to ten przymus totalnie pozbawił mnie radości z tych czynności. Wolałam łazić po drzewach, niż poznawać tajniki sztuki kulinarnej.


    Cieszę się, że powstają takie kampanie. Moim zdaniem są niesamowicie potrzebne i ważne.


    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było troche inaczej bo mama robiła wszystko za nas i nie dała szansy np. Na gotowanie:) moze dlatego teraz tak lubię to robić?
      Ja tez sie wzruszyłam kampania i podobnie jak Ty Mona uważam, ze jest bardzo potrzebna!

      Usuń
  2. Fajna kampania i <3 tekst! Nie cierpię stereotypowego myślenia. Ogranicza i jest beznadziejnie drętwe.

    OdpowiedzUsuń
  3. No już bez przesady, nie róbmy z siebie sierot. Moim zdaniem dzisiaj dziewczyny/kobiety mogą wszystko i robią, kopią piłkę, są kierowcami tirów i autobusów, noszą spodenki i taplają się w błocie. Ta kampania to robienie problemu, który problemem wielkim nie jest. Idealnie wstrzelili by się może kilkadziesiąt lat temu, dzisiaj dziewczyny w kaszę nie dają sobie dmuchać i ja trzeba to przywalą kopa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona z moich doświadczeń jako mamy wcale tak nie jest - na codzień spotykam sie z wieloma ograniczeniami względem dziewczynek - począwszy od przedszkola w którym starszy personel nadal dzieli wszystkie aktywności dziecięce na chłopięce i dziewczęce. Oczywiscie najwiecej zależy od rodziców bo oni maja największy wpływ na dzieci. Uwierz jednak, ze nawet wsród moich znajomych sa osoby, które nie pozwalają robić swoim córkom odkrywczych rzeczy bo przeciez dziewczyny tego nie robia.

      Usuń
  4. Dla mnie ta kampania jest świetna! U mnie w domu niestety często słyszałam, po co Ci ten sport lepiej się uczyć... A babcia ciągle męczyła nas (mnie i dwie siostry) odkurzaniem i sprzątaniem, przy czym mój brat jedynie musiał wyrzucać śmieci. A gdy już słyszałam "zrób bratu kanapki" (a mój brat starszy ode mnie o 2 lata) to nóż w kieszeni mi się otwierał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała syna robiłabym wszytko, aby przekazać mu, ze jesli chodzi o obowiązki domowe powinien wykonywać je tak samo jak każdy inny człowiek. Bardzo duża krzywdę robia rodzice, którzy nie wymagają tego od chłopców wpajając im od małego, ze za jedzenie/zakupy/sprzątnie odpowiadają kobiety.

      Usuń
  5. byleby #jakdziewczyna nie znaczyło #jakchłopak
    bo może dziewczyna lubi różowe książki i malowanki "tylko dla dziewczyn"?
    Nie zakładajmy sobie żadnych ograniczeń, jeśli dziewczyna kocha fuksję, to niech ją nosi, nawet i z brokatową torebką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edyta, masz oczywiscie racje!
      Chodziło mi o to, ze nigdy nie zmuszę swoich córek do takich rzeczy - jesli same beda miały ochote na rozowe, brokatowe balerinki lub książkę o księżniczce - spoko.
      Tylko ta książkę wcześniej sprawdze coby nie przemycała niechcianych tresci :)))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...