4 lutego 2015

My week in photos - 130.

Powiecie mi kiedy te tygodnie mijają i jak to możliwe, że chwilę temu był poniedziałek, a jest piątek? Może to mi tak wszystko szybko mija? O co chodzi? Nasz tydzień razczej w domu, na wizytach lekarskich i stęskniony za słońcem i ładną pogodą. Jak Wam minął? Coś fajnego się zdarzyło?





1. Ja i mój stary but.
2. Ja i moje super śniadania.
3. Robię wiosnę, na własną rękę.
4. Turtutu, jest to workout.
5. Jest uzależnienie.
6. Oraz miłość.
7. A także nowy tusz Benefit - już niedługo w Sephorze!
8. I moje chudzinki <3.
My week in photos - 130.
Czytaj dalej...

16 komentarzy:

  1. chudzinki najlepsze :D <3
    Zdjęcie z wałkami obłędne, a lakier bardzo mi się podoba . Taki .. elegancki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tulipany cudowne :) Nózie jakie słodkie, do schrupania! :))

    OdpowiedzUsuń
  3. oj nam też leci tydzień, nawet nie wiem kiedy. Zjadłabym te Twoje wszystkie owsianki ! Nóżki - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nózie skradły cały post :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Chudzinki zdeklasowały całą resztę. Właścicielka owych chudzinek, to już duża pannica :) Ale śniadanie apetyczne, lakier cudny, a wiosnę też chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny post

    Zapraszam do mnie : http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj powiem Ci, że zawsze tak czekam na weekend, ale jednocześnie budzi on zawsze refleksje, rany, dopiero był poniedziałek... Szybko to leci...

    OdpowiedzUsuń
  8. baleronki rozczulają <3 <3 <3 <3 <3
    a kolor Chanel jest najmojszy!!! :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...