16 lutego 2015

Lirene, My Color Code. Sesja zdjęciowa i Konkurs!

Na początku stycznia te z Was, które śledzą mnie na Instagramie lub Facebooku być może zauważyły, że wspominałam o tajemniczej sesji dla jednej z marek kosmetycznych. Dzisiaj mogę odsłonić wszystkie karty i pokazać Wam całą sesję oraz przedstawić głównego bohatera czyli podkład My Color Code dostosowany do naszego typu urody marki Lirene. Wszystko zaczyna się od analizy kolorystycznej, na podstawie której możesz określić jaką porą roku jesteś i jaki typ urody reprezentujesz. Dzięki tej wiedzy jesteś w stanie dobrać kolory pasujące Ci zarówno w kwestii ubrań jak i makijażu. Zdaję sobie sprawę, że na pytanie: Jaką porą roku jesteś? część z Was ma ochotę uciekać, ale uwierzcie mi, że coś w tym jest. W Polsce najczęściej spotykaną porą jest Lato (zimna, dość jasna karnacja opalająca się na czerwono, niebieskie oczy), najrzadziej Wiosna, ja natomiast reprezentuję Zimę i jestem z tego powodu przeszczęśliwa! Dlaczego? Ponieważ pasują mi tak uwielbiane przeze mnie malinowe, różowe i fuksjowe szminki, a także czarne/białe ubrania (ok, wszystkie mocno nasycone także, ale do nich dopiero zaczynam się przekonywać!).



Większości z Was znana makijażystka, Ania Orłowska tworzyła podkład wspólnie z Lirene - z rozmów wiem, że marka dość długo pracowała nad produktem. Nie jestem zdziwiona, on naprawdę musiał być dobry. My Color Code - bo o nim własnie mowa, powstał z myślą o jasnych karnacjach Polek. Na przykładzie czterech blogerek Ania pokazała, że każdy, nawet najdelikatniejszy (wiosna) lub najbardziej charakterystyczny (zima) typ urody można pięknie wyeksponować. Na pewno zastanawiasz się którą porą roku jesteś i jak masz wybrać podkład? Na opakowaniach znajdziesz podpowiedzi odnośnie typu oraz kolorów, którymi powinnaś się malować. Jeśli chodzi o produkt, który został dedykowany mojej cerze. Na pewno na zdjęciach widziałyście, że mam dość jasną karnację, zwykle używam najjaśniejszych lub drugich w kolejności odcieni podkładów. Aplikując Zimę w pierwszej chwili byłam dość przerażona i pewna, że będzie za jasny. Myliłam się, idealnie dopasował się do mojej skóry. Na wszystkich zdjęciach, które dzisiaj Wam pokazałam mam go na sobie ( bez pudru sypkiego). W domu wypróbowałam wszystkie odcienie i tylko w tym wyglądam dobrze, inne pory roku są za ciemne, za ciepłe. Zima jest zdecydowanie chłodna, jasna, porcelanowa, a najlepszym pomysłem jest wypróbowanie wszystkich czterech fluidów chociażby na dłoni i zorientowanie się w kolorystyce (możesz też wziąć udział w moim konkursie i wygrać cały zestaw, ale o tym za chwilę!).




Sesja nie powstałaby bez zaangażowania ze strony Mohito - marki odpowiedzialnej za nasze stroje. Z założenia miała pokazać jak w ciągu kilku minut i za pomocą super małego nakładu każda z nas może zmienić swój strój - z dziennego na wieczorowy. W moim przypadku look dzienny to koszula w printy, naszyjnik, jeansy oraz buty na koturnie. Wieczorowy natomiast powstał w ciągu dwóch minut - oversizeowa marynarka we wściekle różowym (to idealny kolor dla zimy!) kolorze, szpilki oraz kopertówka. Szybkie zmiany miały miejsce także w kwestii fryzury - rozpuszczone włosy zostały spięte w koński ogon oraz makijażu: dwa pierwsze zdjęcia to waniliowy cień do powiek, tusz do rzęs, chłodny róż na policzkach oraz fuksjowa pomadka. Kolejne dwie fotografie prezentują mnie w fioletowo - amarantowym cieniu do powiek (można go zaaplikować na wanilię) oraz jasnym błyszczyku. Która wersja bardziej się Wam podoba?



Na zdjęciach możecie zobaczyć moje koleżanki prezentujące inne pory roku: blondynka z krótkimi włosami to Aga - Lato, długowłosa Patrycja w złotej kurtce jest Jesienią, eteryczna Ewelina w zwiewnej sukience Wiosną. Każda z nas używała podkładu przeznaczonego dla konkretnego typu urody.

Tak, tak pamiętam - obiecałam Wam niespodziankę! Razem z marką Lirene chcemy, abyście razem ze swoimi przyjaciółkami mogły wypróbować nowe podkłady! Zadanie jest banalnie proste! Odpowiedz na pytanie:
“Jaki powinien być mój idealny podkład?”
Na Wasze odpowiedzi czekamy od 16/02/2015 do 23/02/2015 (północ). Wybierzemy trzy odpowiedzi i nagrodzimy je zestawem podkładów My Color Code: Lato, Jesień, Wiosna, Zima.

Poniżej możecie zobaczyć efekt końcowy sesji i mnie - Zimę w dwóch odsłonach.



Makijaż: Anna Orłowska
Stylizacja: Arleta Żak
Włosy: Alan Dąbrowski
Zdjęcia: Krzysiek Adamek


Regulamin konkursu znajdziecie tutaj, biorąc udział w konkursie akceptujesz jego treść.


WYNIKI
Dziewczyny, czekam na adresy:

mamibecia
Kamila Lyll
Evelinn

Mam nadzieję, że przekonamy Was do podkładów! Dziękuję wszystkim Wam za udział <3
Lirene, My Color Code. Sesja zdjęciowa i Konkurs!
Czytaj dalej...

46 komentarzy:

  1. taka ZIMA to ja rozumiem! :) widzę się ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkład idealny to taki, którego po prostu nie widać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. W obu wersjach bardzo ładnie wyglądasz ;)

    A idealny podkład? No pewno dobry jesli chodzi o kolor, dostatecznie jasny (nawet najjaśniejsze czasami sa za ciemne-tutaj lirene miałoby wyzwanie), bez drobinek, najlepiej matujący, trwały i zakrywający niedoskonałości ;) oczywiście takie podstawy jak nie ciemniejący i nie uczulający sa.. Oczywiste ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój podkład idealny powinien być niezauważalny, ale jednocześnie ładnie ujednolicać cerę. No i jeszcze gdyby miał właściwości pielęgnacyjne to byłby hit :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Produkty widziałam w Superpharm, "pomazałam" dłoń Latemi kolor nawet ok, ale podkład zasechł b. szybko, wydaje mi sie, ze bedzie podkreślał każdy por, każdą suchą skórke. Bez photoszhopa nie da rady :)
    A postać Ani Orłowskiej także nie wzbudza mojego zaufania: nie podobają mi się jej makijaże prezentowane w Klinice urody, ona tez jest czesto kiepsko umalowana, zawsze za ciemny podkład. Dobijają mnie jej uwagi, zeby posmarowac szyję, jeśli jest duża róznica.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie sesja !!!!

    Podkład?
    Idealny?
    Chyba jeszcze takiego nie dostałam w swoje łapki ale powinien on cechowac się śrendim kryciem i dobrym stapianiem się z cerą. Na dodatek mieć żółte tony . Moj idealny podklad to taki , który można stopniować na buzi bez efektu "ciasteczka":)

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealny podkład dla mnie to tak, który zapewni mi efekt drugiej skóry. Żeby był, a jakby go nie było. naturalnie kryjący, idealnie dobrany do mojej jasnej karnacji i trwały, żeby bez poprawek przetrwał kilka godzin . Za dużo wymagam? :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Aga, dokładnie! Już poprawiłam , dziękuę! <3

      Usuń
    2. Aga, dokładnie! Już poprawiłam , dziękuę! <3

      Usuń
    3. :D
      Wiesz, że wyglądasz na każdym zdjęciu rewelacyjnie!
      Sesja wyszła bombowa!

      Usuń
  9. jakoś nie podobają mi się takie grzywki, dziwnie mi się patrzy :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachwycasz w tej stylizacji !! Plaszczyk koniecznie bierz, kupuj i noś, bo cudnie ci pasuje!
    Podklad idealny? Wg mnie chyba jeszcze nue istnieje ;) zbyt wiele wymagamy od niego i chyba zbyt wiele od siebie w kwestii idealnego w nim wyglądu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialnie wyglądasz! Każda wersja jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepięknie wyszłaś <3 A ta marynarka oversize i jej kolor - genialne :D

    Idealny podkład? Jasny bo bladzioch ze mnie, ale w tonacji beżowej z żółtymi podtonami bo taka jest skóra mojej szyi, dekoltu i ramion. Matujący bo moja serfa T to dla mnie istne przekleństwo ale jednocześnie nawilżający (choć troszkę) bo poliki znów mam suche. ;) No i żeby nie tworzył maski na twarzy bo chcę mimo wszystko wyglądać z nim dosyć naturalnie a nie tak jakbym nałożyła na twarz maskę karnawałową. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, w obu wersjach bardzo mi się podobasz:)
    “Jaki powinien być mój idealny podkład?” Powinien, być moją druga gładką, idealną i nieskazitelną skórą:) Powinien mieć konstystencję przyjemnego kremu, który otula moją twarz przyjemnym nawilżeniem:) Dodatkowo, idealność takiego podkładu, powinna tkwić w jego matującym wykończeniu, które utrzymywałoby się przez dłuuugi, długi czas :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudownie wyglądasz na tych zdjęciach! Taką promienną zimę, to ja rozumiem:D

    OdpowiedzUsuń
  15. fajny blog zapraszam do mnie jeśli ci sie spodoba to zapraszam do obserwacji

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  16. “Jaki powinien być mój idealny podkład?”

    Jeśli mogę pomarzyć,
    opiszę to co mogłoby się kiedyś wydarzyć.
    Idealny podkład ma być drugą skórą,
    bym zyskiwała idealny wygląd, już za pierwszą aplikacji turą.
    Chciałabym żeby wyglądał jak moja lepsza odsłona,
    bym już od rana słyszała - Jakaś piękniejsza dziś ona!
    Skóra powinna być tłem do pięknego makijażu oka,
    bym podchodziła do lustra w podskokach.
    Lekki być musi,
    i trwały - bo dotykanie twarzy wciąż go kusi.
    Kryć może przyzwoicie,
    korektor załatwi większych zmian ukrycie.
    Muszę wyglądać w nim świeżo dzień cały,
    by pory wieczorem spod niego nie wyglądały.
    Cały dzień jestem w biegu i wśród ludzi,
    niech zachwyt moja twarz w nich budzi.
    To co widzą niech będzie moją ozdobą,
    resztę załatwię sobie sensowną mową.
    Trwałość, świeży wygląd i kolor odpowiedni,
    niech spełnią się marzeń słowa przepowiedni.

    OdpowiedzUsuń
  17. Idealny podkład? Prosta sprawa. Po pierwsze nawilżenie, bo suche skórki to ostatnia rzecz jaką chciałabym mieć na twarzy. Po drugie wyrównanie kolorytu i średnie krycie - na pewno mówię "NIE" mocnej tapecie, cera ma wyglądać naturalnie. Po trzecie - podkład musi być jasny, opalam to się na słońcu a nie za pomocą fluidu. A po czwarte najlepiej jakby nie kosztował miliona monet ;) Jak wszystkie warunki będą spełnione, to może być podkład idealny! :>

    OdpowiedzUsuń
  18. Zadanie nie jest wcale takie banalne, bo odpowiedź na pytanie jest, moim zdaniem, naprawdę trudna! A wiem, co mówię, bo dla mnie, posiadaczki pełnego zestawu problemów skórnych, szukanie odpowiedniego podkładu to jak poszukiwanie Świętego Graala ;) Niemniej idealny podkład przede wszystkim nie powinien się zwarzyć na skórze. Niestety, nie znalazłam jeszcze takiego, mimo że przetestowałam ich sporo... No dobra, jeden jest blisko, ale za to ma inne wady ;) Poza tym chciałabym, aby ładnie wyrównał koloryt mojej pokrytej rumieniem twarzy, nie zapychał i nie podrażniał oraz pasował do mojej bardzo jasnej neutralnej karnacji. Chodzi o to, żeby komfortowo czuć się w podkładzie, a nie żeby ciągle myśleć, jak wygląda. Ma być przecież trochę jak nasza druga skóra! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. W ideały nie wierzę, ale chciałabym aby dobry podkład podkreślił to co najlepsze w mojej twarzy i ukrył niedoskonałości przy tym nie powodując armagedonu. Ot i tyle!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja to chyba jakaś mieszanka kolorystyczna jestem, Trochę jesieni, trochę wiosny we mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda tylko, że Lirene nie wzięło pod uwagę, że każda z pór roku ma jeszcze 3 podtypy, ja np. jestem Ciemną Zimą (jest jeszcze Czysta i Prawdziwa) ;) Cztery odcienie podkładu to zdecydowanie za mało, żeby zadowolić kobietę o każdym typie urody.

    OdpowiedzUsuń
  22. idealny podkład? - NIEWIDZIALNY!

    OdpowiedzUsuń
  23. Od lat szukam idealnego podkładu, który spełniłby wszystkie moje oczekiwania. Jakie? Idealny podkład powinien mieć idealny odcień, taki, który dopasuje się do mojej bardzo jasnej karnacji, doda jej lekkiego blasku, ukryje to co ukryć trzeba, nawilży moją cerę i nie będzie tworzył efektu maski. Idealny podkład powinien być również trwały, bym nie musiała się martwić, czy aby moje okulary nie starły przypadkiem podkładu na nosie. Z tym podkładem muszę się dobrze czuć, idealnie dogadać, ponieważ podkład jest najważniejszą częścią makijażu, podstawą podstaw. Dlatego też, czekam na ten nowy podkład Lirene!

    OdpowiedzUsuń
  24. Agata, wyglądasz swietnie! Nie chce sie juz powtarzać ale naprawde mega! Wole Cie z mniejszą iloscia PSa ale takie uroki komercyjnych zdjęć. Jestes sliczna i nietuzinkowa!
    Podkładów jestem ciekawa, chociaż mam małe zaufanie do Lirene bo moim zdaniem są niesamowicie suche ale aż z ciekawości spróbuję zimy jak znajdę jakiś tester w drogerii.

    OdpowiedzUsuń
  25. Super sprawa :) Jesteś bardzo ładna jednak (proszę nie obraź się) Twoja grzywka nie przemawia do mnie. Ale ważne że sama dobrze się w niej czujesz.

    OdpowiedzUsuń
  26. Na ostatnim zdjeciu wygląsz poprostu mega, no i ta oversizowa marynarka <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Na wszystkich wyglądasz cudnie ale 4 wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  28. A rozmarzymy się troszkę, więc moj idealny podkład byłby:
    Pachnący jak skóra ukochanej osoby
    Odżywiający niczym maseczka z ogórków
    Dobrze kryjący (piegi)
    Kochający dotyk i całuski
    Łudząco podobny do mojej skory
    Aksamitny jak moja podusia do spania
    Drogi to nie może być!

    I łatwo dostępny
    Długodystansowiec
    Ekologiczny
    A nawet proekologiczny
    Lubiący podróże
    Nie lubiący szybko się kończyć
    Yeah, uwielbiam marzyć!
    Mira

    OdpowiedzUsuń
  29. Ty z zębami na wierzchu? Nie poznałabym Cię ;))) Zresztą ogólnie wolę Cię w Twoim makijażu, wyglądasz piękniej ;)

    Idealny podkład to dla mnie chwilowo poduszka Lancome, jest tak lekka i tak mnie tym zachwyca, że zastanawiam się, czy w ogole nie przejść na kremy tonujące.

    OdpowiedzUsuń
  30. Idealny podkład jest dopasowany kolorystycznie,trwały, wydajny dobrze kryje i nawilża no i stosunkowo tani by nie obciążyć budżetu studentki :P

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jako Zima wyglądasz na tych zdjęciach niesamowicie... wiosennie :) Zupełnie jak te "zimowe" dni, które ostatnio mamy w Polsce ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Idealny podkład to taki którego jedna pompka, idealnie kryje, cudownie nawilża, dopasowuje się do koloru skóry, sprawia że wygląda mega zdrowo, koloryt jest ujednolicony i nie ciemnieje! A najlepiej żeby się jeszcze sam nakładał i sam demakijaż robił ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Podkład to jeden z podstawowych kosmetyków, które mam w swojej kosmetyczce. Powinien być na twarzy zupełnie niewidoczny, prawie jak druga skóra. Jego zadaniem jest ukrycie wszelkich niedoskonałości, wyrównanie powierzchni skóry oraz poprawienie jej kolorytu. Dobry podkład poza ukryciem niedoskonałości skóry powinien pielęgnować cerę i mieć działanie ochronne. Powinien zawierać filtry UV, czynniki nawilżające, witaminy oraz inne dobroczynne dla twarzy substancje.

    OdpowiedzUsuń
  34. idealny podkład to taki który dobrze się rozprowadza i czujemy się dzięki niemu dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Idealny podkład:

    I- interesujący skład, nie posiadający całej tablicy Mendelejewa
    D- dobrze dobrany do mojego typu kolorystycznego
    E- estetyczne i funkcjonalne opakowanie
    A- As wśród innych tego typu kosmetyków
    L- lekki, nie sprawiający, że czuje ,,ciężar" kosmetyku na twarzy
    N- natychmiast poprawiający wygląd skóry
    Y- Yeti :D taki kolor byłby dla mnie idealny, bo jestem kolorystyczną zimą :)


    P- przyjemny zapach
    O- ogromna trwałość
    D- delikatne nawilżenie
    K- krycie nie tworzące ,,tapety"
    Ł- ładnie ujednolicający kolor cery
    A- anielskie rozświetlenie, bez efektu tłustej skóry
    D- dobra wydajność

    OdpowiedzUsuń
  36. Idealny podkład? Lekki jak piórko, dający naturalny wygląd, nawilżenie i rozświetlenie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Idealny podkład jest jak dobra pielucha jednorazowa…
    Idealnie dopasowuje się ciała (skóry).
    Nie podrażnia skóry.
    Idealnie kryje to co niepożądane (przebarwienia, krostki / siusiu).
    Nie czuć, że się go nosi.
    Szybko można się go pozbyć.
    Ja przepraszam, że takie porównanie dałam rodem z nawiedzonej mamuśki. Ale właśnie kończy mi się urlop macierzyński i ostatnio nawet złapałam się na tym, że do napotkanego psa na spacerze powiedziałam „o piesek, hau hau” – tylko, że ja nie byłam na tym spacerze z dzieckiem… Tak czy inaczej, wracam do pracy, idealny podkład poszukiwany.

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziękuję bardzo:) Nie dosyć że udało mi się dziś kupić śliczną torebkę to jeszcze udało się wygrać :3 Gratuluję pozostałym :) Już ślę maila :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo bardzo dziękuję! I gratuluję pozostałym dziewczynom :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...