8 lutego 2015

Kulinarnie: Wegeburgery.

Oznajmiam wszem i wobec, że poznałam przepis na najlepsze wegeburgery na świecie. I nie, nie zmienię profilu bloga na kulinarny, ale ostatnio poznałam tyle świetnych smaków, że chciałabym się z Wami nimi podzielić! Burgery po raz pierwszy zrobili dla nas Bartłomiej i Monika, poprosiłam o przepis i teraz robię je bardzo często, przepis odrobinę zmodyfikowany, ale uwierzcie - są naprawdę obłędnie dobre!


2 szklanki startej marchewki
1 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
1/2 szklanki prażonego słonecznika
1/2 szklanki prażonej dyni
1/2 szklanki prażonego sezamu
1 czerwona cebula
1/2 szklanki bułki tartej
1/4 szklanki oleju
3 łyżki mąki
2 łyżki sosu sojowego
2 łyżeczki kolendry (nie miałam mielonej więc użyłam zwykłej)
łyżeczka suszonego imbiru
1/4 łyżeczki chili (jeśli wolicie opcję bardziej pikantną - zwiększcie ilość)
sól i czarny pieprz


Wszystkie składniki (przyprawy także) umieszczamy w dużej misce i mieszamy (najwygodniej jest to robić ręką) aż do połączenia składników i uzyskania klejącej masy. W razie potrzeby dodatkowo doprawiamy i dodajemy więcej mąki i oleju, jeśli masa nie klei się wystarczająco. Z masy formuję kotlety i umieszczam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, z tej ilości spodziewajcie się około 10 - 12 burgerów. Piekę ok. 30 minut w temperaturze 200 stopni.

Dajcie znać czy Wam posmakują!

Przepis znajdziecie także u Jadłonomii oraz na kilku innych wege blogach. Spróbujcie też wersji buraczanej - zamiast startej marchewki, dodajcie starte, surowe buraki.
Kulinarnie: Wegeburgery.
Czytaj dalej...

35 komentarzy:

  1. Muszę koniecznie wypróbować przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam aż spróbuję ♥ Jestem akurat wegetarianką i szukam nowych przepisów ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja - u mnie wszystkie przepisy jakie się ukazały są wege:)

      Usuń
  3. ostatnio szukam przepisów na fajne wegeburgery - nie żebym była wege ale jakoś mam ochote :) thx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są fajne Aga, obiecuję! I dzięki tym prażonym pestkom są chrupiące.

      Usuń
  4. Znam ten przepis, sama często robię i potwierdzam- są MEGA pyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agata, ostatnio wypróbowałam zamiast marchewki buraka i tez byly pyszne

      Usuń
    2. Aga, a z burakiem jak-te same składniki plus zamiennik czyli surowy burak?

      Usuń
    3. Aga surowy burak - zrobilam z dwoch - starlam je na duzej tarce, nie mialam sezamu.
      Wyszło mi 12 burgerow.

      Usuń
    4. Dzięki dzięki Aga! jutro zrobię bo jestem strasznie ciekawa tego buraka ;)

      Usuń
    5. rób Aga i daj znać jak wyszło!

      Usuń
    6. Powiem tak..z burakiem są jeszcze lepsze niż z marchewka! Czysty obłęd jakie to dobre :)

      Usuń
  5. Wypróbuję koniecznie. Dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra, narobiłaś mi smaka ;) skąd bierzesz prażoną dynie? jedynie co ma na stanie to pestki...wszystkie zapasy jesienne już zużyłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana prażę na suchej patelni zwykłą dynię - po kilkudziesięciu sekundach/3 minutach przyrumienia się i staje chrupiąca - trzeba tylko wciąż pilnować, aby się nie przypaliła.
      Możesz pominąć sezam i dodać właśnie pestki.

      Usuń
    2. Dzieki śliczne, jak zrobie to Ci napisze :*

      Usuń
  7. To musi być pyszne :). Na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Agatko wyglada smakowicie 😘
    Całuje Was mocno!

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna alternatywa dla mięsnych zapychaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze takich jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O nie, i teraz chce mi się ciastek, a do sklepu tak daleko;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepis wygląda mi na zaczerpnięty z Jadłonomii:
    http://www.jadlonomia.com/2012/03/najlepsze-wegeburgery-na-swiecie.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowy, dlatego też napisałam, że poznałam przepis dzięki znajomym, którzy je zrobili.
    Masz rację u Marty pojawił się on już dość dawno temu, a prawdopodobnie znajdziemy go na każdym wege blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ooo co ja widze przepis z Jadlonomii :) Ja robilam z kaszy gryczanej i bez sezamu i byly pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę koniecznie spróbować. Dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jadłabym bardzo! Wyglądają obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O tak! Wegeburgery są przepyszne! Zrobiłam nie jeden raz ->
    http://stylekle.blogspot.com/2014/03/wegeburgery.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Czuje niemalże ich smak. A jadę w wkd i jestem taka głodna! Zbieram sie dO zrobienia tych wege żeby mieć alternatywę do tych mięsnych które naprawdę bardzo lubię, szczególnie z bobby burgera albo stodmiescia w Gdyni (jak bedziesz 3 mieście to naprawdę polecam bo sa najlepsze na świecie )

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...