1 lutego 2015


Najdłuższy miesiąc w roku, który ciągnie się i ciągnie. Z wielką radością ogłaszam jego koniec - z każdym dniem jesteśmy bliżej wiosny. Dzisiaj, kiedy piszę ten tekst był pierwszy od dwóch tygodni słoneczny dzień z pięknym, błękitnym niebem. Też tak masz, że widząc taką pogodę rano od razu wiesz, że dzień będzie dobry?
   Cały miesiąc myślałam o postanowieniach noworocznych. Nie zapisałam ani jednego. Nie wymyśliłam anie jednego. Zdecydowałam się jednak na coś o wiele lepszego, coś co zapewne znacie od lat i macie w głowie. Jeśli chcesz coś zmienić zrób to teraz, dzisiaj, w tej chwili. Nie odkładaj w nieskończoność bo jej zwyczajnie nie ma. Sprawdza się? Na razie próbuję, bardzo powoli i z małymi rzeczami jak np. "dziewczyno, nie jedz pół litra lodów - mniejsza ilość także Ci wystarczy". Niestety okazuje się, że nie wystarczy. Nie poddaję się jednak i wierzę, że w tym roku skończę nareszcie z informowaniem najbliższych, że od poniedziałku nie będę jadła takiej ilości słodyczy, od poniedziałku nie będę robiła kilku innych rzeczy. Liczy się tu i teraz. Może dlatego poniedziałek jest tak znienawidzonym dniem? Jak Wasze postanowienia noworoczne? Jesteście im wierne?

- Agata Herbut



AMNMAG 01/15.
Czytaj dalej...

5 komentarzy:

  1. fajny blog

    - http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze troche czekam na nowe okładki.Tez sie cieszę, że styczeń już minał. Luty będzie krótki a jak już marzec to już totalnie blisko wiosny bo "przyjdzie Grzegorza pojdzie zima do morza"
    tak mówia a Grzegorza chyba w marcu.
    Buzki
    ps. postanowien juz nie wymawiam na glos

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno z nich wyrosłam :D Tzn. z noworocznych postanowień ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Święte słowa – zmiany od zaraz, bo nie mamy żadnego później. Też się staram żyć w ten sposób, ale to taaaaaaakie trudne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Noworocznych jako takich nie mam, mam plany na miesiąc każdy kalendarzowy i to się bardziej u mnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...