6 stycznia 2015

My week in photos - 126,127.

Tym razem podwójnie - choroba tak mnie wydusiła z sił, że musiałam odrobinę "odpuścić" samej sobie i pozwolić na leżenie, spanie i odpoczywanie. Nasz wyjazd do Zamościa, święta, moje pierwsze 7 km i bieganie po śniegu, Nowy Rok spędzony (podobnie jak Sylwester) pod kołdrą z lekami przeciwgorączkowymi. Tak bardzo cieszę się, że nareszcie wszystko wraca na swoje miejsce! Jak Wam minął świąteczny okres? Odpoczęłyście?







1. Oto i ja.
2. Znalezione, poprawiło bardzo humor!
3. <3.
4. Miłośni.
5. Kocham moje Geeksy.
6. Biegałam co dwa dni, bez wymówek!
7. Słodki Kors...na moich paznokciach.
8. Zwykle mój manicure początkowo jest piękny, natomiast po 5 minutach wygląda tak - powinnam mieć turbowysychający lakier.
9. Ależ zalotnie.
10. Noworoczna owsiana z pomarańczami, nowe i pyszne odkrycie.
11. Nie lubię zimowego nieba w Polsce.
12. Sylwester zza okna.
My week in photos - 126,127.
Czytaj dalej...

9 komentarzy:

  1. Z 8 tygodniowym bąblem trudno mówić o wypoczynku, każdy dzień, w tym święta wyglądają podobnie on bynajmniej nie świętował :). Ja też biegam sumiennie co 2 dni, na razie mój rekord to 4km phi. Pogoda dopisuje, oby tak dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. wszyscy teraz chorują :C sama ledwo siedzę, ale już wzięłam leki i do łóżka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. poproszę przepis na owsianą z pomaranczami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tak samo z paznokciami, są ładne po pomalowaniu całe 5 minut ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Się zawzięłaś z tym bieganiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie lubię jak lakier się tak psuje po wymalowaniu! :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypoczelam, tylko po dwoch tygodniach spedzonych razem teraz bede tesknic znow jako slomiana wdowa jeszcze bardziej. Nieustannie Cie podziwiam z bieganiem w zime, naprawde!!! Daj mnie adres;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Te Twoje owsianki są pyszne już za sam wygląd :)))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...