20 stycznia 2015

Clinique Nutcracker Act I.


The Nutcracker Act I Palette Pink to najnowsza paleta do makijażu marki Clinique. Kolekcja powstała z inspiracji postaciami, kostiumami i scenografią "Dziadka do orzechów" ”. Inspirowany “Walcem śnieżynek” pierwszy akt kolekcji (Nutcracker Act I) obejmuje poczwórne cienie do powiek Snowflake Suite w odcieniach subtelnego i zmysłowego różu oraz róż w pudrze Blushing Blush Powder Blush w odcieniu Plié Pink. Edycja limitowana dostępna jest w sprzedaży od listopada, kompakt z numerem I znajdziecie w Salonach Firmowych natomiast II – wyłącznie na stronie marki. Na zdjęciach możecie dokładnie obejrzeć kolory oraz napigmentowanie. W pierwszej chwili, gdy zobaczyłam zdjęcia produktu pomyśłałam, że nie są to do końca moje klimaty, ale już po pierwszym makijażu zmieniłam zdanie. Dlaczego?


Cienie są dobrze napigmentowane, na fotografiach możecie zobaczyć efekt bez żadnej bazy, podobnie na powiekach. Czerń jest pełna drobinek, ale nie sprawia kłopotu przy aplikacji (nie osypuje się, dzięki czemu można wyczarować fajne smokey eyes). Wszystkie cienie są miękkie, plastyczne i dobrze się blendują. To wszysko powoduje, że cliniquową paletą możemy wyczarować szybko makijaż zarówno dzienny jak i wieczorowy.


Poniżej czekają na Was swatche. Pamiętajcie, że nie są podrasowane w żadnym programie graficznym oraz nie były aplikowane na bazę. Pierwszym kolorem od dołu jest róż do policzków. Po lewej w świetle dziennym, po prawej w sztucznym.


Na koniec makijaż - moja wersja wieczorowa (na linii wodnej czarna kredka).



Nie bójcie się różu, nie musicie stworzyć landrynkowego makijażu! Zobaczcie na zdjęcia - mi róż posłużył do rozblendowania czerni. Na co dzień, w celu ożywienia spojrzenia i wyglądu wybrałabym jednak właśnie róż - delikatne muśnięcie nim powiek odświeży Wasze spojrzenie i nada pięknych rumieńców.
Clinique Nutcracker Act I.
Czytaj dalej...

35 komentarzy:

  1. Ani różowy ani czarny ani Clinique to nie moja bajka :). Wyglądasz cudnie w tym makijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako wykształcony muzyk ( tak jakby to miało jakies znaczenie :)) patrzę na te cienie i na prawdę w uszach słyszę Dziadka :) przesłodkie są !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, faktycznie są słodkie, ale można nimi wyczarować także mroczny makijaż:)

      Usuń
  3. Wyglądasz świetnie....jednak ja nie lubię cieni tej marki. Cena i jakość nie idą moim zdaniem w parze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze cieni tej firmy, ale u Ciebie ładnie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolorki, już widzę tą paletkę u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyjemna dla oka paletka, ale totalnie nie moje zestawienie kolorów. Jakoś boję się różowych cieni :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego? :)
      Ten róż nie jest straszny, nie powoduje, że powieka i oko wyglądają na zmęczone! naprawdę!

      Usuń
  7. Piękny makijaż i piękne kolory, ale mnie podoba się Twoja twarz, więc mogę być nie do końca obiektywna :)

    Jestem blondynką o jasnej karnacji (typ lato) i nie spektalularnie dużych powiekach ;) trochę boję się tak ciemnych kolorów, choć bardzo mi się podobają !

    ps. szukam dobrego jakościowo cienia w kolorze taupe- ktoś zna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Feminie bardzo dziękuję!
      próbowałaś już ciemniejszych odcieni? musisz pobawić się - może wyjść naprawdę pięknie!

      A MAC?

      Usuń
    2. Próbuję ciemniejszych: lubię grafit, mleczną czekoladę. A ukochałam sobie własnie taupe, czyli w uproszczeniu pomieszanie tych obu kolorów.
      MAC- będę szukac, dzięki :)

      Pozdrawiam Warszawę (wyprowadziłam się 4 lata temu i myślę o powrocie...).

      Usuń
  8. Ten róż to jest jednak odrobinę problematyczny. U mnie na bank by się zmarnował. Ale pozostałe kolory cudne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można próbować używać go do blendowania albo jako jasniejszy róż do policzków.

      Usuń
  9. Pomijając podkłady z Clinique, jakoś nie pałam miłością do kolorówki tej marki. Mimo wszystko, szare smokey w Twoim wydaniu baaardzo mi się spodobało i...chyba przyjrzę się tej palecie przy najbliższej okazji i wizycie w Douglasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kinga bardzo się cieszę, że Ci się podoba - paletę można zobaczyć w salonach Clinique.

      Usuń
  10. Piękny makijaż! Ja bym z takimi jak ćpunka wyglądała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. luthienn o oł czy to znaczy, że pasuje mi?:)))

      A tak poważnie - próbowałaś takich kolorów?

      Usuń
  11. nigdy tego nie miałam

    Zapraszam do obserwowania i komentowania

    - http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie moje odcienie jednak Tobie pasują! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to nie Twoje? A były próbowane hę?:)

      Usuń
  13. Masz piękny kolor na ustach :) zdradzisz co to?
    Jagoda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagoda to Dior i błyszczyk Lip Glow,
      tutaj o nim pisałam:
      http://agatamanosa.blogspot.com/2013/11/kolejny-ulubieniec-lip-glow-color.html
      jest super!

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo :-)

      Usuń
  14. Czarny owszem ale te róże takie słodkie, jasne to nie moje kolory :) co nie zmienia faktu, że makijaż czaderski :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Donia, a próbowałaś kiedyś różowego? Ja wiem, że słodkie i w sumie jestem jedną z ostatnich osób, które sa cukierkowe i landrynkowe, ale uwierz mi, że naprawdę nie ma co się ograniczać - róże są fajne:)

      Usuń
  15. Lubię cienie Clinique, są naprawdę fajnej jakości. Makijaż piękny:)

    OdpowiedzUsuń
  16. No patrz, a po samej paletce spodziewałam się, że w makijażu będzie bardzo cukierkowo, a jednak okazuje się, że niekoniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna ta paletka i róż okazuje się być całkiem fajny jeśli chodzi o oko :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...