20 listopada 2014

Balmain Extatic Intense Gold.


Tak jakoś wyszło, że zupełnie nie pasuję do wyobrażeń na temat kobiety noszącej Extatic Intense Gold. Nie mam ani złotej sukni (ale mam spódnicę!), nie mam kolii wysadzanej czymkolwiek super cennym, nie mam także pantofelków ani mikro torebeczki. I opróćz tego wszystkiego uważam najnowszą odsłonę Extatic za wręcz niemożliwie kobiecą. Ten zapach to kwintesencja kobiecości - tak wiem, że takie zdania są przeorane do granic możliwości, ale uwierzcie mi, że tak właśnie jest. Kropka.


Sam flakon kojarzy się z luksusem i bogactwem - głęboka, błyszcząca czerń, z motywem ornamentu bransolety (taką nosi modelka w visuelu), im dalej tym bardziej zmysłowo. Niecały rok temu opisywałam Wam Extatic w wersji edp (tutaj możecie przeczytać post) - pisałam o niej jako mają kompozycji bardzo przyciągającej do siebie kobiety - perfumy są jednocześnie zmysłowe i otulające, a przy tym zawierają pewien ułamek zdrowej, seksownej, podniecającej agresji. Pasują do kobiety, która gdzieś tam w sobie ma coś wojowniczego i nie do końca chce się tym dzielić ze światem - to coś, co ma Cię motywować i przypominać, że jesteś silna. Jakie wobec tego mogą być Extatic Intense Gold? Odnajdziecie w nich bergamotkę (kocham w każdej postaci!), osmantus, jaśmin, irys, kwiat wanilii, heliotrop, a także ambrę, drzewo kaszmirowe i labdanum.
Są zdecydowanie bardziej otulające, nieco jadowite, kuszące i prowokujące. Niesłychanie trwałe i unoszące się nad skórą, seksowne, pikantne. Na szczęście ich intensywność nie powoduje efektu ogona przed którym trzeba uciekać, Extatic pięknie rozkładają się na skórze.


Robi wrażenie, a dzięki swojej apetyczności jest niewątpliwie jednym z najbardziej głębokich i kobiecych zapachów. Moim zdaniem można nawet kupić je w ciemno w ramach prezentu dla pięknej kobiety - jestem niemalże pewna, że większości z Was spodobałyby się - to taki koktajl luksusu, wysublimowanej słodyczy i zmysłowości - coś pięknego, przy czym tak jak wspominałam jest absolutnie kobiecy i pociągający!

Znacie Extatic Intense Gold lub mniej ozłoconą wersję Extatic?
Balmain Extatic Intense Gold.
Czytaj dalej...

8 komentarzy:

  1. Kocham ten zapach ! poprzednią wersję również ale ta jest WYJĄTKOWA :)

    OdpowiedzUsuń

  2. Nie znam, ale widzę że sporo przegapiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela, zajrzyj do perfumerii i daj znac czy Ci się podoba.

      Usuń
  3. Fajny jest! Dużo sie dzieje w tym zapachu. To taki koktaj emocji:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wąchałam ale wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz nadrobić przy okazji zakupow w perfumerii - jest naprawde ciekawy!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...