22 października 2014

My week in photos - 116.

Taką jesień kocham! Bez deszczu, pełną słońca i szeleszczących liści w których można się kąpać. Idealnie! Jaga skończyła cztery lata, świętowaliśmy cały weekend, ja oczywiście uskuteczniałam swoje kulinarne miłości i stworzyłam mnóstwo pysznych rzeczy (hummus z pieczoną papryką wyszedł naprawdę pyszny!). Zaplanowałam powrót do ćwiczeń i biegania, tym razem nie odpuszczę! Jak Wam minął tydzień?






1. Syrenka.
2. I moje słodziutkie.
3. Kuchareczka to moje drugie imię.
4. Jesień może być piękna, w tamtym tygodniu jeszcze była.
5. Palce lizać!
6. Najsmutniejszy poranek, po kilkunastu minutach ktoś jednak zlitował się i zabrał psiaka.
7. Jesień w mieście.
8. I moje wypasione śniadania!
9. Jaga miała urodziny - milion marchewkowych babeczek powstało z tej okazji!
10. I motto ode mnie!
My week in photos - 116.
Czytaj dalej...

7 komentarzy:

  1. Motto świetne i powinni je dodawać do ciastek na przykład ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marchewkowy to ja ostatnio piernik upiekłam. Całkiem dobry wyszedł. A co do pięknej jesieni, to już chyba pozamiatane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agata, trzymam kciuki za bieganie bo sama staram sie walczyc.. najgorzej tylko wyjsc przy takiej pogodzie, trzeba zakladac buty i nie myslec o tym co sie robi-ponoc pomaga:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z bieganiem znów nawaliłam, trudna to znajomość :(( a teraz znów ciężko się zebrać, ehhh, pożyjemy, zobaczymy ;)
    A motto rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziutkie paznokietki :)
    Ciesze sie, ze piesek "znalazł dom" ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. na Lubelszczyźnie ciągle pada :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...