16 października 2014

My week in photos - 115.

Pierwszy tydzień, gdy jestem u rodziców cieszę się i jestem w najlepszym nastroju, gdy zaczyna się kolejny - zaczynam lamentować: dzisiaj już wtorek, dzisiaj już czwartek, dzisiaj sobota - aaaaa jutro muszę jechać! Czasami sobie myślę, że powinno być tak jak dziesiątki lat temu, gdy cała rodzina - z pokolenia, na pokolenie mieszkała obok siebie. Wszyscy byli razem, wspierali się i byli "na miejscu". Moim marzeniem jest tak wychować córki jak moi rodzice nas - nawet mając trzydzieści lat - przy każdym wyjeździe z domu rodzinnego płaczę. A tak w ogóle to tydzień był świetny :)






1. Jak nie kochać jesieni?
2. Jak nie kochać tego miasta?
3. O taki właśnie nastrój miałam tam codziennie.
4. A takie niebo widziałam przez dwa tygodnie!
5. Zielony prezent - bo zielony to kolor, który uspokaja skołatane nerwy matki prawda? :)
6. Raz jeszcze jesień. Jakoś nostalgicznie wyszło!
7. I zaczynamy: schody sąsiadki - Pani Eli i jej produkcja.
8. Produkcja będzie odbywała się także pod schodami, gdzie schowanych jest mnósssstwo dyń.
9. Dama z Zadartym Nosem (Tomasz, 2014 rok).
10. "Hej, Jaga poczekaj zrobię Ci fajne zdjęcie!"
My week in photos - 115.
Czytaj dalej...

7 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia :) wejście do domu i dynie mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pampers się spisał :D
    A z Jagi będzie modelka !! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ten cykl.
    Zdjęcie Jagi -świetnie ja uchwyciłaś. Tez mam sporo takich w swoich zbiorach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myslalam ze pierwsze zdjęcie "ukradzione" ode mnie :-) mam taki zywoplot - uwielbiam go jesienią :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super - jesiennie :)
    Dynie - tak tak! Mam w planach kupić w najbliższych dniach! :)


    http://kosmetykiwmoimswiecie.blogspot.dk/2014/10/loreal-true-match-collection-exclusive.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsze zdjęcie - pełno tego u mnie rośnie wkoło wygląda przepięknie jesienią :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...