1 września 2014


Jako dziecko bardzo nie lubiłam sierpnia - od połowy miesiąca miałam świadomość, że zaraz skończą się wakacje, a zacznie szkolna codzienność. Uwielbiałam natomiast szkolne zakupy (też to robiłyście?) czyli chodzenie całą paczką po sklepach i wybieranie zeszytów, długopisów, piórników - czasami trwało to dwa/trzy dni i wiązało się z innymi atrakcjami jak pizza na mieście czy lody. Nie wiem jak jest w tej chwili (dowiem się pewnie niebawem), nie wiem jak jest w szkołach - żyję podziałem na osiem klas podstawówki i cztery lata liceum + studia.
  Ania, którą widzicie na sierpniowej okładce właśnie zaczyna nowe życie - przeprowadziła się do Warszawy i od 1 września będzie chodziła do nowej szkoły, pozna nowych ludzi, nowe miejsce, miasto. Pamiętacie jeszcze ten szkolny stres kiedy nie wiedziałyście czego możecie się spodziewać po nowym miejscu i przyszłych znajomych/wychowawcy? Tęsknicie za tamtym czasem? Macie kontakt ze swoimi przyjaciółmi z podstawówki/gimnazjum/liceum? Co roku 1 września przypominam sobie najlepsze chwile i to ile tak naprawdę świetnych wspomnień mam ze szkół, których "przecież nikt nie lubi"! Jestem bardzo ciekawa czy Wasze przyjaźnie przetrwały próbę czasu i czy nadal możecie na siebie liczyć tak jak kiedyś? Jak wspominacie czas, gdy chodziłyście do szkoły?

- Agata Herbut



AMNMAG 08/14.
Czytaj dalej...

19 komentarzy:

  1. Właśnie skończyłam szkołę, wspominam niemiło i cieszę się, że mam to już za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lu, ciekawe czy za 10 lat będziesz trochę tęsknila:)

      Usuń
  2. Bardzo fajna okładka, sama nie lubiłam szkoły, teraz mój syn chodzi już do gimnazjum i też nie lubię szkoły mimo że sama do niej juz chodzić nie muszę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelina, bardzo bardzo dziękuję!:*
      gimnazjum - tego się boję bardzo - ale chyba nie jest tak strasznie jak straszą?

      Usuń
    2. jest sie czego obawiać, syn koleżanki w tym roku zaczął nauczanie w gimnazjum i mowiła, że w toaletach jarają elektroniczne papierosy i kto wie, czy cos jeszcze...a opinie gimnazjum ma bardzo dobre..Moja Olcia juz do drugiej klasy poszła:)

      Usuń
    3. wow, skąd mają pieniądze? to chyba drogie całkiem jest?
      Aga, ale ona już duża jest!!! <3

      Usuń
  3. Super okladka! Ja ma szczescie szkołę mam juz za sobą...

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoły w tamtym czasie, kiedy musiałam tam chodzić nie lubiłam, dziś po latach stwierdzam, że szkoła to najfajniejszy okres w życiu, dorosłe życie nie jest takie beztroskie jak to szkolne :) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. iwona wiesz, ze ja podobnie? kiedys mialam jej dosc i nie lubiłam, a w tej chwili nawet mi brakuje i mialabym ochote pochodzic:)

      Usuń
  5. okładka świetna!
    sama do tej pory pamiętam szkolne zakupy, robiłam je co prawda z rodzicami. i teraz wchodząc do centrum handlowego moje pierwsze kroki kieruję w stronę zeszytów, kredek, długopisów... tylko mój mąż się śmieje, że trochę na to za stara jestem :D
    a szkoły nigdy nie lubiłam, aczkolwiek muszę przyznać, że trochę mi jej brakuje ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana ja robie to samo, nadal mam ochote kupic sobie jakis fajny zeszyt:)

      Usuń
  6. Piekna okładka , śliczna dziewczyna :D Powodzenia w nowym miejscu !
    Ja tez starym trybem nauczania wykształcona uczę się na swoim dziecku tego nowego . Nie umiem się jednoznacznie okreslic , czy ten nowy jest lepszy , czy gorszy . Jest inny , a inne zawsze jest nowe ,a nowe zawsze jest ... straszne :D
    W tym roku ostatnia klasa gimnazjum i dużo stresu , dużo zmian, wieki test i wybór liceum . Pewnie osiwieje do reszty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mami ja jeszcze nie wiem nic bo Jaga jest za mała, niebawem wszystko będę przechodzić po raz pierwszy - najbardziej boję się braku zerówki :(

      Usuń
  7. Hej! Wiesz może czy lakier z CHANEL w kolorze Eastern Light jest jeszcze do kupienia? Mnie się udało dostać wszystkie 4 z tej kolekcji ale tego Eastern Light już nie mieli w Sephorze w której robiłam zakupy. Może w innych jeszcze będzie? Tak przy okazji w jakiej cenie jest ten krem CHANEL Le Lift w Sephorach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana jutro sprawdzę u siebie w S. czy jeszcze jest i dam znać ok?

      Usuń
    2. Byłoby miło. ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...