28 sierpnia 2014

Moje miejsca w Warszawie - 4.

Po raz czwarty! Tym razem jedzeniowo ponieważ te kwestie ostatnio sprawiają mi najwięcej przyjemności: poznawanie nowego, próbowanie czegoś innego. Zapachy, których nie znałam, smaki, które były mi obce. W dwóch pierwszych miejscach spędzaliśmy głównie niedziele - rodzinnie i bardzo leniwie - jeśli jesteście z Warszawy i nie macie pomysłu co zrobić ze sobą w niedzielę - koniecznie zajrzyjcie!



Zielony Jazdów
Cykliczny projekt w parku wokół CSW Zamek Ujazdowski - w każdy weekend możecie wziąć udział w warsztatach kulinarnych, teatralnych, śniadaniach literackich, poćwiczyć jogę na świeżym powietrzu, a oprócz tego zaopatrzyć się na targu Różyc Bazaristan w świeże warzywa prosto od np. Pana Ziółko, domowe chleby, miody. "Goście Zielonego Jazdowa mają okazję zarówno wziąć udział w dyskusjach, wykładach, koncertach i pokazach filmowych, jak i uczestniczyć w projektach artystycznych, spróbować sił w gotowaniu czy uczestniczyć w różnorodnych warsztatach." Zajrzyjcie po więcej informacji na Fb Zielonego Jazdowa i wykorzystajcie fakt, że projekt trwa do połowy września i przybywajcie!


Targi Kulinarne Sniadanie Na Trawie w Plac Zabaw
Tagi kulinarne Śniadanie na Trawie w klubie Plac Zabaw przy Agrykoli to miejsce w którym można było spotkać nas dość często - z opcją słonecznej pogody, czegoś do siedzenia i znajomych to naprawdę super propozycja na weekend. Można spróbować nowych smaków (a jest z czego wybierać!), poopalać się, pograć w piłkę z dziećmi, poczytać książkę na kocu. Bardzo lubię to miejsce i mega żałuję, że lato zaraz się skończy!


Krowarzywa.
Krowarzywa to lokal otwarty przez dwóch wegan - Krzysztofa Bożka i Huberta Denisa. "Otwieramy dla Was 100% wegańskie miejsce z burgerami. Sami od ponad 15 lat nie jemy mięsa i zdrowo się odżywiamy. Uwielbiamy gotować, a w kuchni ważne są dla nas prawa zwierząt, ekologia i świadome wybory." Pierwszy burger jaki miałam okazję zjeść nie był szczególny, razem z Tomkiem uznaliśmy, że ok, spróbowaliśmy, ale więcej raczej nie wrócimy. Raczej. Bo wróciliśmy po jakimś czasie i ja się zachwycam. Przepyszna bułka (robiona na miejscu), super wnętrze (polecam cieciorexa i warzywexa), dobre sosy - całość niedroga i mega smaczna! Jestem pewna, że posmakuje i Wam! Ah, zapomniałam wspomnieć o lodach - są i vegańskie lody (nie próbowałam jeszcze ponieważ ostatnimi czasy trudno byłom i się dotoczyć gdziekolwiek, ale mam nadzieję, że zdążę nadrobić!).

Gdzie spędzacie swój wolny czas? Może odkryłyście niedawno jakieś fajne miejsca? Nie pytam tylko o Warszawę - dziewczyny z innych miast podzielcie się Waszymi miejscami!

Zdjęcia: urbanflavour.pl, wawalove.pl, FB Zielony Jazdów.
Moje miejsca w Warszawie - 4.
Czytaj dalej...

5 komentarzy:

  1. ja uwielbiam spędzać czas u moich rodziców na wsi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dawno nie bylam w Warszawie i chyba za nią nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne miejsca, ale daleko troszkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten hamburger wygląda tak apetycznie, że zgłodniałam :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Targ Śniadaniowy Sopot, moje nowe odkrycie. Śniadanie na trawie, coś cudownego :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...