5 sierpnia 2014

Lacoste L!VE.


Wszystko przez butelkę. Prosta, minimalistyczna, bez zbędnych ozdób. A do tego wszystkiego przeznaczona dla mężczyzn - w związku z tym zaistniało duże prawdopodobieństwo, że może mi się spodobać. Z zapachami marki Lacoste nie było mi do tej pory specjalnie po drodze - pamiętam je z czasów liceum, gdy dziewczyny szalały za Pour Femme, do tej pory mam gdzieś w głowie ten zapach.


"Jest połączeniem nowoczesnego stylu i autentyczności. Przyciąga ludzi o twórczych osobowościach, oferując im nieograniczone możliwości niesztampowej i oryginalnej stylizacji. W tej wyjątkowej kompozycji odnajdujemy wszystkie, integralne elementy świata LACOSTE L!VE: energię, kreatywność i nowoczesność. Najpierw, zmysł powonienia uderza dynamiczna eksplozja limonki, która obudzi Twoje zmysły. Zielone liście i nuty wodne w sercu kompozycji dopełniają aromat limonki, dzięki czemu wydobywają zeń pełnię energii i świeżość. Dymny, ciepły charakter Drzewa Gwajakowego i ciemna lukrecja stanowią bazowe nuty tej kompozycji, podkreślają jej głębię i oryginalność. Flakon tego zapachu jest awangardowy, sugestywny i wyrazisty, a jednocześnie dynamiczny i wielowymiarowy."

Tą wielowymiarowość i awangardę myślę, że możemy wykreślić z opisu - nie, nie i raz jeszcze nie - to zdecydowanie nie jest zapach, który można w jakikolwiek sposób powiązać z tymi przymiotnikami. Jaki jest? To kompozycja skierowana do młodych ludzi, którzy lubią się bawić zatem nie może być zbyt ciężka w odbiorze (mam na myśli tylko i wyłącznie intensywność i kompozycję - nie wyobrażam sobie wykreować zapach ciężki, kadzidlany i powiązać go z letnią zabawą, wakacjami i dobrą zabawą, przyjemnością).


Co znajdziemy we wnętrzu? Nuty głowy to limonka, nuty serca zielone liście i nuty wodne, nuty bazy drzewo gwajakowe, korzeń lukrecji. Jest lekko, przejrzyście i chłopięco. Live to idealny i bezpieczny kandydat na prezent dla kolegi, znajomego w wieku max. 35 lat (to tylko i wyłącznie moje zdanie). Na mojej skórze bardzo dobrze układał się pod koniec ciąży, dodawał jakiejś wewnętrznej energii i rozkochał w sobie minimalizmem. Premiera zapachu odbyła się w Warszawie 1 lipca - Lacoste w duecie z MTV Polska prowadzą działania związane z wprowadzeniem nowości - więcej o imprezach towarzyszących możecie przeczytać np. tutaj.
Lacoste L!VE.
Czytaj dalej...

6 komentarzy:

  1. Opis zachęcający do wypróbowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lacoste używam mój mężczyzna, ale ja nie znam żadnej damskiej wersji, ie wiem jak pachną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żanetko wypróbuj będąc w perfumerii coś z Lacoste.

      Usuń
  3. Znam tylko Lacoste Pink dla kobiet. Trochę mnie zaskoczyłaś o stosowaniu perfum w ciąży. W sumie trudno mówić o jakiejś szkodliwości, ale jednak lekarze odradzają, podobnie jak olejki eteryczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrozumiałam - lekarze mówią, że nie powinno się stosować perfum w ciązy?
      Juz bardziej uznalabym, ze po porodzie kiedy karmisz piersia - zbyt intensywne zapachy moga draznic maluszka, ale w czasie ciazy nie slyszalam nigdy o tym by zrezygnowac z zapachow.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...