24 sierpnia 2014

Kultowe Kosmetyki: Effaclar Duo [+].


Kolejna odsłona cyklu, który jakiś czas temu postanowiłam uskutecznić na blogu - tym razem w roli głównej Effaclar Duo [+] marki La Roche Posay - co prawda jest to produkt przeznaczony do skóry trądzikowej i można stosować go na całą twarz jako krem - ja stosowałam punktowo na drobne zmiany ( na kilka uporczywych krostek, które przez pewien czas raczyły mnie swoją obecnością). Effaclar Duo [+] to nowsza wersja kremu Effaclar Duo - jest to krem zwalczający niedoskonałości, zatkane pory oraz przebarwienia potrądzikowe. Producent twierdzi, że jest to kompletna pielęgnacja dla skóry trądzikowej, o wzmocnionej skuteczności zwalczającej przabrwienia potrądzikowe, dzięki unikalnemu składnikowi aktywnemu Ceramid Procerad™. Nie powoduje powstawania zaskórników, produkt hipoalergiczny. ponadto nie zawiera parabenów, a sam produkt został stworzony w taki sposób, aby minimalizować ryzyko reakcji alergicznych u osób uczulonych na nikiel. Producent zaleca stosowanie kremu po uprzednim umyciu twarzy żelem Effaclar (widzicie go na zdjęciach) - delikatnie oczyszcza skórę dzięki zawartości środków myjących dobranych specjalnie do skóry wrażliwej. Usuwa zanieczyszczenia i nadmiar sebum, pozostawiając skórę czystą i świeżą. Z łagodzącą, przeciwdziałającą podrażnieniom wodą termalną La Roche-Posay. Specyfik bez mydła, bez alkoholu, bez barwników, bez parabenów (stosowałam go dość dawno temu podczas epizodu z problemem mojej skóry lata temu).


Wracając jednak do tego, co kultowe czyli kremu - czego możecie oczekiwać? Po 24 godzinach niedoskonałości są mniej widoczne, po 8 dniach niedoskonałości są znacznie zredukowane, a po 4 tygodniach: pory są odblokowane, powierzchnia skóry jest wygładzona, nadmiar sebum i błyszczenie zmniejszone (badanie kosmetokliniczne - grupa 38 osób, badanie kosmetokliniczne - 51 osób). Zawiera opatentowany składnik aktywny: ceramid procerad™, który zwalcza powstawanie przebarwień potrądzikowych. Nowy składnik aktywny natomiast wzmacnia działanie przeciwniedoskonałościom pozostałych składników aktywnych - niacyn amidu zmniejszający oznaki podrażnienia skóry i działa łagodząco, piroctonian olaminy o działaniu antybakteryjnym, LHA (Lipohydroksykwas) i kwas salicylowy o działaniu złuszczającym, oraz kwas linolowy który odblokowuje pory i eliminuje martwe komóki odpowiedzialne za ich zatykanie. Wystarczy teorii? Myślę, że najważniejszą kwestią jest fakt iż Effaclar Duo [+] rzeczywiście wygasza stany zapalne nie pozwalając im się dalej rozwijać i tym samym zostawić śladu - w jakim czasie? To wszystko zależy od wielkości, stanu skóry itp - w moim przypadku to dwa, maksymalnie trzy dni. Tak jak pisałam powyżej stosowałam punktowo i jestem bardzo zadowolona - ten krem to świetny produkt na czarną godzinę (działa dużo silniej na mojej cerze niż Clinique o którym pisałam Wam jakiś czas temu, co nie znaczy, że silniej wysusza okolice krostek). Krem ma kremową konsystencję, jest zdecydowanie mniej rzadka niż w poprzedniej wersji. Dość szybko się wchłania więc można stosować go również pod makijaż, nie roluje się (specjalnie dla Was to sprawdziłam!). W kwestii wydajności - u mnie jest ogromna, w przypadku osób, które stosują krem na całą twarz na pewno będzie znikał szybciej, ale z tego co udało mi się ustalić wśród znajomych - w tym drugiej opcji także jest bardzo wydajny. Zdaję sobie jak uciążliwy może być trądzik oraz zmiany potrądzikowe i myślę, że skoro dermatolodzy polecają tą serię - musi działać (jak do tej pory nie spotkałam się z negatywnymi opiniami na temat Effaclaru, a Wy?), kremu i żelu używała także moja siostra i była bardzo zadowolona.


Macie swój sprawdzony sposób na trądzik lub na pojedyncze wypryski? Miałyście okazję używać Effaclaru w formie kremu (chociaż tak naprawdę mam nadzieję, że nie musicie po niego sięgać!).
Zestaw LRP wędruje do Martyna Altewęgier - czekam na Twój adres!
Kultowe Kosmetyki: Effaclar Duo [+].
Czytaj dalej...

41 komentarzy:

  1. rzeczywiście czytam na blogach i wydaje się być to kultowy produkt, ja jednak nie mam problemów z trądzikiem czy wypryskami więc nigdy nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam, ale starą wersję jeszcze ;) używam punktowo i świetnie radzi sobie z 'dziadami' :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam jeszcze tą starą wersję i używam jej punktowo, inaczej się nie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo o nim czytałam, jednak nie próbowałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam poprzednią wersję, ale chyba za szybko się poddałam i nie używałam regularnie. Może warto zrobić podejście drugie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od tygodnia używam Effaclaru i jestem zachwycona, Duo [+] dopiero od dwóch dni, ale już nie mam plam potrądzikowych, myślę, że te produkty są warte swojej ceny. Jedynym minusem jest to, że żel bardzo mocno wysusza skórę. Mam cerę tłustą, a po użyciu stała się bardzo sucha oraz zaczęła się łuszczyć w okolicach brody oraz skrzydełek nosa [faza oczyszczania]. Wystarczyło jednak posmarować to maścią z witaminą A [ok. 4 zł w aptekach] i przeszło, na całą twarz zaczęłam też stosować krem oliwkowy z Ziaji z UV i wygląda to naprawdę świetnie. Przeczytałam mnóstwo opinii o tej serii i byłam przygotowana na nowe wypryski przez pewien czas oraz przesuszenie cery. Mimo, że nie miałam typowego trądziku to jednak moje wypryski były wszędzie i były bardzo uciążliwe. Wspomagam się też maseczkami do twarzy z Tołpy. Wszystkim, którzy chcą się uporać z trądzikiem polecam tę serię! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kończę właśnie drugie opakowanie kremu. Używam go tylko na noc bo mam zaburzenia pigmentacji i na dzień używam Vichy matującego z filtrem 50. Używam też Effaclar do mycia twarzy, udało mi się go dostać gratisem przy zakupie kremu :) Tyle tytułem wstępu... Krem jest naprawdę dobry. W moim przypadku nie poradził sobie do końca z przebarwieniami posłonecznymi, z tymi po krostkowymi też nie koniecznie... ale ogólnie uspokoił mi skórę. Jest mniej zaczerwieniona, praktycznie nie mam nowych niespodzianek może ciut przed okresem, jest bardzo dobrym nawilżaczem... Polecam!!! Nie mam porównania z wersją bez [+] ale ta jest godna uwagi

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi ciekawie. Będę musiała się zastanowić nad tym kremem :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny kosmetyk - podobnie zresztą jak większość z LRP !

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie go kończę ale ja stosowałam go na całą twarz:) Nie do końca spełnia obietnice producenta ale wygładził mi fajnie policzki i dlatego oceniam go pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. skończyłam właśnie pierwszą tubkę i jutro wybieram się do apteki po kolejną - uwielbiam ten krem!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja musze sobie kupić:) lubię produkty tej marki

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam, uratował moją gębę od tylu parchów! jak dla mnie w tamtym okresie zbawienny :) a teraz stosuję inne pierdoły na drobne zmiany

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest jeden z lepszych kremów na trądzik, porównywalny z Normadermem Detox Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zabieram się właśnie do recenzji tego żelu. Mnie też dręczyły krostki na czole, zużyłam całą tubkę a stan skóry ostatecznie jeszcze sie pogorszył. Nie wiem czym było to spowodowane, ale u mnie niestety się nie sprawdził. Rewelacyjnie natomiast spisuje się Vichy Detox - na noc.

    OdpowiedzUsuń
  16. Żel bardzo lubię i stosuje go już dosyć długo,a krem tylko punktowo i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Krem dobry ale do skory z trądzikiem ropnym tzn mi wyleczył brodę a byka cała w ropnych podskórnych kulkach na to sie nadaje przesusza to fakt dlatego trzeba nawilżać skore jednak z przebarwieniami poradził sobie avene triacneal i to z takimi ktore miałam 5 lat teraz niestety pozostał skutek leczenia twarzy effeclarem duo + i avene w postaci porów z tym doskonale radzi sobie effeklar k na noc na dzien twarz zabezpieczam kremem z filtrem na przebarwienia ponieważ mam taka tendencje . Ogólnie 40% osob na całym świecie ma problemy z przebarwieniami i skore skłonna do tej tendencji mi na stare przebarwienia pomógł i wyleczył całkowicie avene triacneal trzeba byc tylko systematycznym i cierpliwym

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja go uwielbiam, naprawdę rozjaśnia skórę i praktycznie zwalczył niedoskonałości.

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam okazję używać effaclar duo, lubiłam go, jednak nie był to jeden z najelpszych kosmetyków :) obecnie stosuję metodę OCM dzięki której nie mam już takiego problemu z wysypem, a skóra jest nawilżona :) być może skuszę się na effaclar duo [+] :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja pod oczy używam kremu sylveco z dodatkiem bławatka, nie ma to jak natrualna pielęgnacja :)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawa jestem jaka jest roznica miedzy ta a stara wersja... kiedys uzywalam i bardzo lubilam :) ... teraz uzywam przy problemach Skinoren, nic sobie tak nie radzi... a na pojedyncze niespodzianki najlepsza jest dwufazowka Lierac :)

    OdpowiedzUsuń
  22. hej, chciałabym kupić krem na noc, do cery tłustej, właśnie tej firmy, mogłabyś mi coś doradzić. Bardzo mi się podoba to jak prowadzisz swojego bloga.
    Zapraszam do mnie: www.youressentials.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Mayy Effaclara :) używa go moja połówka, a ja wiernie stosuje Clinique całą serię anti blemish. Działa kosmicznie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie używałam tego, a moja cera najwidoczniej ubzdurała sobie, że mam naście lat i dojrzewam i pora na jakiś trądzik, aa!;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oj przydałby mi sie taki zestaw, bo buzia okrutnie szaleje :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. wersji z plusem jeszcze nie stosowałam ;) jestem ciekawa czy bardzo się różni od wcześniejszej.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tyle słyszałam dobrego o tym cudzie, że aż się "ślinie" na jego widok ;) Muszę w końcu jakoś wygospodarować na niego pieniążki :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Kremu nie używałam, acz wiele o nim słyszałam. Teraz moja cera jest w fatalnym stanie (choć nigdy nie mialam perfekcyjnej), nie wiem od czego. Jeszcze miesiąc i zaczynam studia muszę temu zaradzić, bo az wstyd się pokazać szerszemu gronu. Zastanawiałam sow czy nie kupic go mojemu chłopakowi, który boryka się z tym problemem (ma dużo więcej zmian na skórze) i jakoś pomóc mu bardziej uwierzyć w siebie, i nabrać pewności. Poczekam do gwiazdki, może sprawie mu taki prezent, mam nadzieje że mu pomoże. Niestety trądzik jest wrogiem nr 1 wielu osób, które się z nim borykają. Każdy ma dodatkową ' urodę ' w postaci trądziku, pieprzyków, znamion, piegów czy 9 zęba i trzeba nauczyć sie z tym żyć.. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. kremu nie miałam jeszce okazji spróbować ani żelu.:) Z miłą chęcią przetestuję ten zestaw:). W końcu może trądzik się uspokoi.

    OdpowiedzUsuń
  30. Niestety nie próbowałam ale słyszałam o nim wiele dobrych opinii :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Super kosmetyk, nie trzeba było używać korektora , jakby plamki i przebarwienia zniknęły :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Z nieszczęściami borykam się na szcęście rzadko, ale zdarzają się i potrzebuję ubezpieczenia. Krem to naprawdę świetny produkt, lubię go mieć na półeczce.Fantastycznie przyśpiesza gojenie i nie dopuszcza do powstawania blizn i uszkodzeń skóry. Natomiast żel zbyt mocno wysusza (przynajmniej moją cerę). Wolę więc używać czegoś dużo łagodniejszego do mycia. Na niedoskonałości i nieszczęścia stosuję jeszcze Payot elixirir purete - fenomenalnie oczyszcza i rozświetla!

    OdpowiedzUsuń
  33. Używałam kiedyś żelu, ale ciekawa jest DUO - bo miewam jeszcze problemy :/

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo bym chciała wypróbować ten kosmetyk! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Effaclar - klasyka! Mimo, że nie mam większych problemów z trądzikiem, to kocham żel do mycia za jego zapach - dla mnie czuć tam jaśmin i koniec, miłość do końca dni.
    Zupełnie z innej beczki - szablon tego bloga sama zrobiłaś czypolecasz kogoś dobrego, kto robi takie cuda? :)

    Pozdrawiam serdecznie, Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawa jestem tej nowej wersji. Słyszałam, że jest bardziej nawilżająca niż stara i to budzi we mnie pewne nadzieje, bo stara była dla mojej wrażliwej skóry zbyt agresywna.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja mam problem z trądzikiem... niestety i krem jest naprawdę dobry

    OdpowiedzUsuń
  38. Zawsze chciałam wypróbować, niestety nie miałam okazji oprócz kilku próbek, a po nich przecież nie widać efektu :P

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo ciekawa recenzja i kosmetyk rewelacja

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...