22 sierpnia 2014

Chanel, Orage 631.


Wróciłam do malowania paznokci! Przez ostatnie tygodnie właściwie tego nie robiłam czekając na Małą, teraz znowu mogę sobie na to pozwolić więc pora pokazać Wam część jesiennej kolekcji Chanel i przepiękny, szaro - granatowy Orage 631.


Teraz, gdy już mogę malować paznokcie miałam ochotę na coś ciemnego, wyjątkowego, na przekór słońcu i wszechobecnym pomarańczom i różom - Orage właśnie taki jest. Jest w nim szarość i głęboki granat, połysk i jednocześnie jakaś tajemniczość. Idealnie prezentuje się na krótkich paznokciach (wpiszcie w wyszukiwarkę i sprawdźcie!). Moje ulubione lakiery z jesiennej kolekcji to właśnie Orage i pastelowy Secret - dwa bieguny: ten drugi niemalże porcelanowy - obok niego ciemne, chmurne niebo.


Aplikacja - idealna. Dwie, cieniutkie warstwy dla uzyskania kryjącego efektu zwieńczonego połyskiem. Na mojej płytce lakiery Chanel są w stanie wytrwać niecały tydzień - pomimo tego, że nie oszczędzam swoich dłoni.


Piękny. Bardzo dobrze się w nim czuję i jestem pewna, że jesienią idealnie będzie komponował się z wełnianymi swetrami (nie żebym chciała już witać jesień!).
Chanel, Orage 631.
Czytaj dalej...

39 komentarzy:

  1. Piękny, jesienny... Kolor taki nie oczywisty, że tak się wyrażę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, niby jest zwyklym granatem, ale ten dodatek szarosci czyni go naprawde unikatowym.

      Usuń
  2. Niesamowity:o jednak niestety nie moja półka cenowa:( i niesamowite zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie miałam takich ciemnych kolorow na paznokciach

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie szarości! Ta przypomina mi nieco Punk Rock Rimmela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mialam okazji nosic Rimmela, ale na pewno sprawdzę odcień o którym piszesz!

      Usuń
  5. Świetny! Zawsze byłam zdania, że ciemne lakiery najlepiej prezentują się na krótkich, zadbanych paznokciach. Tak jak u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, oj moje paznokcie ideane nie są - zawsze brakuje czasu na jakiś olejek do skórek czy krem, ale kró†kie fakt- najlepiej się w takich czuję:)

      Usuń
  6. Twój kolor!
    Ja sobie kupiłam Secret i jest taki jaki chciałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzialam, widzialam - Secret tez jest piekny <3

      Usuń
  7. piękny kolor <3 podobny do tego z rimmel : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny kolor. Jakoś tak ostatnio ciągnie mnie już do jesiennych kolorów.

    OdpowiedzUsuń
  9. po nazwie myślałam, że to pomarańczka będzie, wchodzę, patrze a tu niespodzianka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... bo orange szybko przeczytałam, eheh

      Usuń
    2. Ja na początku też myśłałam , ze to orange:)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Anik, bo juz za okne troche jesieni jest:(

      Usuń
  11. No nie! Kolejna osoba mnie nim kusi... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. yzma bo jest piekny, niby zwykly granat, ale ma cos w sobie!

      Usuń
  12. z takim lakierem nawet jesień nie wydaje się taka zła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam ten lakier u AgathyLover! :) Jest przepiękny!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah:P tak faktycznie:P co za blondynka ze mnie:D hehhee ale dam sobie rękę uciąć, że jeden był właśnie taki a drugi czarny:D hmm:D

      Usuń
  14. Kasia, ja też już jesiennie się czuję!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam w nim tę nutkę szarości! Cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest naprawdę piękny!
    A ja nawet lubię jesień. Te długie wieczory z gorącą herbatą i książka w ciepłym swetrze, w którego zakamarkach drzemią zwierzątka... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczny kolor. Czarny jest dla mnie zbyt oczywisty, ten odcień jest bardzo wyszukany.

    OdpowiedzUsuń
  18. zgadza sie dziewczyny, jest bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mocno mi wpadł w oko, dawno nie miałam tak, że zapragnęłam tak mocno jakiegoś koloru...cudowny :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...