27 lipca 2014

Makijaż: Chanel Haute Couture FW 2014/15.


Dzień po pokazie Haute Couture, Karl Lagerfeld pokazał światu zdjęcia promujące nową kolekcję - projekty inspirowane postacią Williama Morrisa i grupą Prerafaelitów, a także modernistyczną architekturą Le Corbusiera pełne są nawiązań do motywów biblijnych i starych legend, które współistnieją z geometrycznymi liniami i wysmukłymi fasonami. Nie zabrakło uwielbianego tweedu, który obsypano szczyptą brokatu i wyeksponowano w towarzystwie połyskującego jedwabiu. Lekkości dodały kwiatowe aplikacje oraz biżuteryjne sandałki z wiązanymi wokół kostki kokardkami. Makijaż? Jak zwykle - idealnie, pięknie, minimalistycznie, zjawiskowo - mogłabym tak długo, długo, długo.



Trzy kolory w roli eyelinera - złoto, srebro i czarna jaskółka - całość podbita pięknym gołębim odcieniem cienia do powiek. Idealna cera, podkreślone brwi i niemalże nagie usta. Oczy stają się być najważniejsze, absolutnie wyraziste i wyjątkowe - całość idealnie skomponowana, wzajemnie przenikająca się. Jako podsumowanie ciśnie mi się na usta tylko jedno - jakkolwiek banalnie by to brzmiało - geniusz objawia się w minimalizmie.
Makijaż: Chanel Haute Couture FW 2014/15.
Czytaj dalej...

7 komentarzy:

  1. Kurcze nie wiem co ze mną jest nie tak...ale nie podobają mi się, aż tak grube brwi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na co dzień myślę, że takie grube mogłyby pasować tylko do okreslonego typu urody - ja sama nie odważyłabym się:)

      Usuń
  2. Chanel jako jedna z nielicznych marek ma bardzo ładne makijaże na wybiegu <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładnie. Może wypróbuję taką kombinację kolorów na sobie :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma szans żeby udało mi się odwzorować coś takiego. Ale przyznaję, że wygląda pięknie. I tak nienachalnie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...