17 lipca 2014

100 Happy Days - podsumowanie.

Minęło sto dni, zrobiłam sto zdjęć, pokazałam Wam sto szczęśliwych chwil (mogłyście śledzić je na instagramowym profilu). Wszystko zaczęło się ponad trzy miesiące temu w dość trudnym dla mnie momencie, projekt miał spowodować uaktywnienie pokładów szczęścia, zwracanie uwagi na rzeczy, które normalnie pewnie by mi umykały - tutaj starałam się złapać je swoim telefonem. Udało się!
100 zdjęć, 100 powodów do radości, 100 powodów do uśmiechu.



Jeśli macie ochotę - dołączycie! Wiem, że wiele z Was już to zrobiło, codziennie widzę Wasze zdjęcie oznaczone tagiem #100happydays - jeśli nie macie profilu instagramowego może warto stworzyć taki projekt na blogach lub tradycyjnie - wywołać zdjęcia i umieścić na przykład w ramkach? Dziękuję, że zaglądałyście do mnie przez 100 dni, codziennie!
100 Happy Days - podsumowanie.
Czytaj dalej...

8 komentarzy:

  1. Jestem dopiero na 41 dniu, ale bardzo lubię ten projekt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam bloga ani istagramu, ale projekt popieram. Szukanie radości w życiu, choćby malutkich, nadaje mu większego sensu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podejrzałam u Ciebie, dziś jestem na 78 dniu :) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja przestałam :/ w sumie może teraz wznowię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Strasznie miło było oglądać Twoje zdjęcia w ramach projektu! No i dzięki Tobie dołączyłam i ja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również dołączyłam zachęcona przez Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba sama dołącze do tego projektu, ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny projekt! Muszę w końcu się przyłączyć ;) przyda mi się taki aktywator szczęścia :) Twoje zdjęcia są cudne :))) warto czerpać radość z małych rzeczy, a niestety nie zawsze o tym pamiętamy...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...