16 czerwca 2014

Essie Neon 2014: Vices Versa.


"Pory roku przychodzą i odchodzą, ale zakupy można robić zawsze. Nasza kolekcja Neon Too Taboo wysławia stylowe, opętane gorączką mody dziewczyny z całego świata. Przyświeca nam idea wychodzenia poza przeciętność – stylowa zachcianka może przeobrazić się w prawdziwą obsesję. Jeżeli zakupy to zbrodnia, one przyznają się do winy."
Kolekcja neonowa, która niedawno pojawiła się w salonach (wersja profesjonalna, 45 zł/buteleczka) obejmuje sześć odcieni:
too taboo — jagodowa fuksja
chills & thrills — nasycony niebiesko-fioletowy odcień
i’m addicted — neonowy niebieskawozielony błękit
vices versa — soczysta neonowa limonka
serial shopper — ognisty koralowy odcień
sittin’ pretty — intensywna lawenda


Na moich paznokciach możecie zobaczyć vices versa czyli soczystą neonową limonkę. Zrobiłam dla Was kilka zdjęć, w różnym świetle, na różnym tle, abyście mogły dokładnie zobaczyć jak się prezentuje. Ten odcień jest soczysty, mam nawet wrażenie, że najbardziej ze wszystkich dostępnych w kolekcji. Niestety potrzebuje dość dużo warstw, aby właśnie tak się prezentować - u mnie to dwie warstwy białego lakieru jako baza oraz trzy zielonego neonowego. Bez bazy nie jest już tak jaskrawy i są widoczne prześwity, mimo trzech warstw. Kolor bardzo mi się podoba, fenomenalnie będzie wyglądał przy opalonej skórze (lub na paznokciach u stóp w słońcu!) - wymaga jednak cierpliwości przy aplikacji.



Warstwy, które aplikowałam były dość cienkie więc całość nie wygląda groteskowo, a vices versa wytrwał na moich paznokciach bez żadnych odprysków niecałe cztery dni. Niebawem pokażę Wam jeszcze dwa neony z kolekcji essie, będziecie mogły porównać, który jest najbardziej neo.


Podobają się Wam neony? Nosicie je czasami?
Essie Neon 2014: Vices Versa.
Czytaj dalej...

13 komentarzy:

  1. Super kolor :) Neony zazwyczaj noszę w okresie wiosenno-letnim :)
    czarnamyszka1994.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka lat temu byłam uzależniona od pomarańczy i jasnej zieleni na paznokciach. Teraz wybieram pastelowe kolory. Bardzo podobają mi się neony i na urlopie na pewno do nich powrócę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie odważyłam się na neonowy lakier, ale może czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ładny żabkowy kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny kolor :-)
    Zapraszam do mnie : http://www.monaa-beauty-monaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny neonek :) ja tak dawno już nie malowałam swoich pazurów :(

    OdpowiedzUsuń
  7. kolor super, ale u siebie jakoś nie widzę... zdecydowanie preferuję czernie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięć warstw lakieru, nieeee to nie na moje nerwy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo chciałam napisać.
      Jak tu ręką ruszać ;)
      Bez białej bazy sie nie da?
      Te z poprzedniej kolekcji dawaly rade bez niej.

      Usuń
    2. Tak, zgadzam się - pięć warstw to bardzo dużo mimo, że schną szybko.

      Usuń
  9. Ale świetny kolorek :) kuszę mnie te Essie ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się taki kolor ale u kogos. Ja ogólnie szaleję tylko z kolorem na ustach ;-) W ubraniach też stonowane kolory i jedny wzór na który sobie pozwalam to paski;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...