7 kwietnia 2014

La Panthere, Cartier.

La Panthere to najnowszy, wyjątkowy zapach domu mody Cartier. Pantera, od stu lat ikona Domu Cartier i nieodłączny element kreacji biżuteryjnych i zegarmistrzowskich. Skierowany do kobiet wolnych i pełnych pasji - to dla nich Mathilde Laurent (wyłączna Kreatorka zapachów Cartier) stworzyła kwiatowo animalistyczny zapach łączący buzującą gardenię z aksamitnymi nutami piżmowymi.


Tym razem moja interpretacja Pantery będzie zgodna z założeniem marki, ale wyjdzie też odrobinę dalej. Wykreślam z opisu słowo kobieta, a zastępuję go dziewczyną - niezależnie od wieku Pantera skierowana jest do dziewczyn, które cenią sobie przede wszystkim wolność i potrafią dostrzegać piękne rzeczy/chwile/momenty, które dzieją się dookoła. Zmiana słów jest dla mnie kluczowa - mówiąc o sobie dziewczyna jest w Tobie beztroska, większa radość? Kobieta to określenie bardziej dojrzałe (może wcale nie pozbawione tej beztroski?), wykwintne, do mnie - pasujące za kilkanaście lat?


Spodziewajcie się drapieżności, zadziorności, nieprzewidywalności, a jednocześnie odrobiny klasyki i elegancji - tą elegancję jednak tworzy każda z nas specjalnie na własne potrzeby zatem nie bójcie się, że Pantera jest nudna - ona żyje własnym życiem i dopasowuje się do Waszego nastroju, Waszych chęci i Waszego życia. Kameleon?


Jesteście ciekawe wnętrza? Rabarbar, truskawki, suszone owoce, jabłko i ananas. W sercu zapachu dominuje gardenia, która jest tutaj czołowym kwiatem (nie tak mocno eksploatowanym składnikiem w dzisiejszym perfumiarstwie). Musk ketone, czyli molekuła piżmowa, oraz mech dębowy zapewniają kompozycji nieodparcie szyprowego charakteru. Całość jest zdecydowana, silna, naszpikowana pewnością siebie i radością. Może być talizmanem, może być też Twoim manifestem. Dla mnie La Panthere jest idealną kompozycją dodającą energii i siły.


Flakon - równie zdecydowany jak cała reszta. Piękny, nietuzinkowy, wyjątkowy. Tworzy nierozłączny duet z tym, co znajdziemy w jego wnętrzu. Złoto, bogactwo i wielowymiarowość.
La Panthere, Cartier.
Czytaj dalej...

5 komentarzy:

  1. oj zapach czuje przez komputer ze jest obledny..pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Flakon piękny! Muszę obwąchać koniecznie, brzmi jak na mnie szyty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezwykle zachęcający opis :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...