4 kwietnia 2014

Clarins Multi - Blush w odcieniu 01 Peach.


Kilka dni temu obiecałam jednej z Was, że jak najszybciej pokażę dwa wiosenne róże do policzków - jeden marki Clinique (Cheek Pop) mogłyście już obejrzeć, a dzisiaj pora na Clarins Multi - Blush w odcieniu 01 Peach. Multi - Blush jest różem w kremie, którego konsystencja ułatwia modelowanie konturu twarzy. Sprawi, że Twoje policzki będą wyglądały naturalnie i promiennie. Jego formuła, wzbogacona o woski kwiatowe, dba o skórę i zapobiega jej odwodnieniu. Dostępny w kilku odcieniach (115 zł/4 g), może być stosowany również jako delikatna pomadka do ust czy rozświetlający cień do powiek (sprawdziłam, działa).


Na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się w dzienny świetle oraz w słońcu - zauważcie, że róż zawiera mnóstwo błyszczących drobinek - nie są one jednak nachalne, nie powodują efektu bombki - rozpraszają światło i rozświetlają (mam nadzieję, że widać ten efekt na pierwszym zdjęciu mojej twarzy). Aplikuję go palcami, tak jest najwygodniej - konsystencja jest super przyjemna i delikatna, niemalże satynowa - intensywność koloru możemy stopniować dokładając kolejną warstwę produktu, a ja nie zauważyłam, aby tworzył plamy - moim zdaniem pięknie stapia się z cerą.


Piękny, delikatny odcień i multifunkcjonalność - tak jak wspominałam wyżej - róż może sprawdzić się także na ustach czy powiekach, ślicznie wtapia się w skórę i tworzy bardzo ciekawy efekt. Na policzkach trwa kilka godzin, ja w ciągu dnia nie zauważyłam potrzeby dokładania go. Jak Wam się podoba efekt w kolorze brzoskwini? Lubicie kosmetyki kolorowe w kremie?


Clarins Multi - Blush w odcieniu 01 Peach.
Czytaj dalej...

23 komentarze:

  1. Jak go ogądałam na żywo to jakoś mnie nie porwał ale Milenie podoba się bardzo!!! i konsystencja jest faktycznie super.
    Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilo nawet jak cos Cie nie porywa w opakowaniu to trzeba sprobowac bo moze okazac sie super ekstra! Taka nauka dla Ciebie w piatkowy poranek :)))

      Usuń
  2. Bardzo delikatny, prawie go nie widać na Twojej buzi, ale może to kwestia ustawień monitora.

    ps. Co masz na paznokciach? ;)) Też chcę ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy jakoś nie byłam przekonana do takiej konsystencji róży, ale coraz bardziej się do nich przekonuję, świetnie się prezentuje on u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. na paluchu piękny, natomiast na moim monitorze na Twoich polikach go nie widać wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Agatka, co to za podkład?Wygląda na Tobie piękniaście!:)
    m

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda pięknie, tak naturalnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się podoba Twój warkocz ! o!

    OdpowiedzUsuń
  8. Macałam ten kolor, mnie zachwycił!! :)) Na Tobie Agato, bardzo mi się podoba :)))))

    OdpowiedzUsuń
  9. ALe ślicznie wyglądasz . A róż muszę sprawdzić w sklepie.

    OdpowiedzUsuń
  10. dziękuje CI Agatko prześlicznie za tą recenzje ale teraz mam dylemat który kupić clinique czy clarins ? Chodzi mi o odcień peach , clarins wydaje mi się bardzo delikatny a clinique pop mocniejszy ma odcień bardziej żywszy . NO I NIE WIEM ?:p JESZCZE RAZ PĘKNIE DZIĘKUJE :*

    OdpowiedzUsuń
  11. przecudnie, delikatny taki :) ja jestem sierota, nie umiem używać róży w kremie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda świetnie :) widać efekt na policzku. Z moim monitorem jest chyba wszystko ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny:) nie moja półka cenowa:P tak rześko wyglądsz:) lakier the best

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy, ciekawy, dodaje do listy "do pomacania" :)

    OdpowiedzUsuń
  15. swietne zdjncia , swietny blog jak ty to robisz + http://andziablogangelika.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny kolor, ale na mnie jakoś nie leżą brzoskwinie :/ A szkoda, bo tego typu odcienie niesamowicie mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny!!! Szkoda że mam tłustą skórę...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...