5 lutego 2014

Konkurs: Z czym kojarzy Ci się marka Celia?


Tak się złożyło, że zaplanowane konkursy nieco się skumulowały, a dzisiaj mam dla Was prawdziwie karnawałową niespodziankę od marki Celia. Pięć pięknych zestawów (w każdym z nich znajdziecie zestaw kosmetyków Celia Woman, akcesoria do zrobienia drinków jak np. profesjonalny shaker, syropy do drinków oraz książeczkę z przepisami) czeka na Was!


Co musicie zrobić, aby wygrać? Napisz pod postem z czym kojarzy Ci się marka Celia (możesz zrobić to w dowolny sposób)?

Konkurs trwa od 5 lutego do 11 lutego 2014 roku (północ). Pięć najciekawszych odpowiedzi zostanie nagrodzonych pięknymi, karnawałowymi prezentami! Listę Laureatek znajdziecie w tym poście w przeciągu dwóch - trzech dni od zakończenia konkursu. Przesyłki zostaną wysłane do Was po 24.02.2014 r. Regulamin możecie znaleźć tutaj. Powodzenia! <3



__________________________________________
WYNIKI:

Uwierzcie mi, że dawno nie miałam takiego problemu z wyborem odpowiedzi - również Jagna, która jest przedstawicielką marki miała problem z wyborem. Wszystkie odpowiedzi były dla nas niesłychanie interesujące, a wspólnymi siłami wybrałyśmy pięć najbardziej przykuwających uwagę. Bardzo Wam dziękujemy! <3

SylviaInVogue
Celia kojarzy mi się z polskością. Z ciepłym rodzinnym domem, kochaną babcią, zapachem ciasta, świecowych kredek i plastikowym zapachem lalek. Z dzieciństwem i pierwszymi próbami makijażu, z podbieraniem kosmetyków i ubrań w tajemnicy przed mamą. Celia kojarzy mi się również z pięknymi paniami z retro reklam w gazetach. I z oryginalnymi, utlenianymi pomadkami. Czyli z tym wszystkim, co zawarłam w rysunku: http://1.bp.blogspot.com/-LVWkAGhcHJ0/UvgBORx1E1I/AAAAAAAAFjE/cyZ2xXZ-QOw/s1600/Obrazek1.jpg

magdalena switala
Marka Celia kojarzy mi się z wieloletnią tradycją i doświadczeniem w dbaniu o urodę płci pięknej. Kiedyś niełatwo je było dostać, trzeba było mieć znajomości w drogerii, bo nawet wielogodzinne stanie w kolejce, kiedy rzucili towar, mogło zakończyć się fiaskiem. W mojej rodzinie już czwarte pokolenie kobiet używa kosmetyków Celii. Mogłabym z ich pomocą mogłabym opowiedzieć historię naszej rodziny… Celię poznałam dzięki babci, przedwojennej elegantce, która nawet po zakupy szła w pełnym rynsztunku: sukienka, eleganckie pantofle, ułożona na metalowych wałkach fryzura, do tego perły i perfekcyjny makijaż wykonany kosmetykami Celii. Pamiętam, że w jej kosmetyczce w wielkie kolorowe malwy mieścił się puder w brązowej puderniczce i fluid w różowej buteleczce oraz niezliczona ilość szminek w różnych odcieniach czerwieni: od stonowanych aż po wściekłe;) Z ciekawością połączoną z fascynacją przyglądałam się babci siedzącej przed kryształowym lustrem przedwojennej toaletki i wykonującej makijaż. A kiedy babcia nie widziała, podchodziłam do toaletki i z nabożną czcią przyglądałam się tym wszystkim cudeńkom od Celii. Lubiłam dotykać złoconego logo na opakowaniach i zastanawiać się, kim jest ta pani w owalnej ramce;) A kiedy trochę podrosłam zaczęłam przeglądać kosmetyczkę mamy. Znalazłam w niej cienie do powiek w pięknych kolorach, fioletowym i zielonym, czerwony lakier do paznokci oraz tusz do rzęs. Ten ostatni kosmetyk był dla mnie zagadką. Próbowałam malutką szczoteczką nabrać go choć trochę, ale bez plucia się nie dało;) Malowałam nim rzęsy lalkom, a kiedy mama nie widziała – nakładałam cienie na swoje powieki. Lakierem malowałam paznokcie u stóp i pokazywałam wszystkim dookoła, jaka jestem dorosła;) Zastanawiam się dziś, czy to może przez Celię moimi ulubionymi kolorami są zieleń i fiolet? Te doświadczenia z wczesnego dzieciństwa wpłynęły na mój „kosmetyczny gust” i do dziś mam sentyment do kosmetyków Celii. Gdy patrzę na nie zawsze widzę zadbaną babcię szykującą się do wyjścia i mamę precyzyjnie podkreślającą oko przed wielkim balem. I kto wie, może uda mi się naszą wielopokoleniową tradycje przekazać dalej i również moja córka będzie w przyszłości wierną fanką Celii?;)

Aga
A dla mnie Celia to firma, która w niespotykany wręcz sposób odnajduje się w zmieniających się czasach. Ewoluuje wraz z kolejnym pokoleniem klientek. Nie zależnie od zmian na rynku kosmetycznym, kojarzy się z jakością. Nie potrzebuje specjalnych kampanii reklamowych a jednocześnie w jakiś magiczny sposób, wszyscy wiedzą o nowościach w jej asortymencie, co warto kupić i gdzie to można znaleźć. Poza tym Celia to...pomadki. Na ustach mojej babci, mojej mamy, moich i mojej córci ;)

Zezowaty Kot
Wehikuł czasu. Ja - dziecko podglądające Mamę z ogromną ciekawością. Młodsza siostra bawiąca się na dywanie lalkami. Tata zaglądający do pokoju sprawdzić, dlaczego jest tak cicho. Pamiętam matczyny, łagodny uśmiech odpowiadający na ojcowskie zaczepki... Mija 20 lat. Ja, tym razem dorosła kobieta przeglądam kosmetyki w sklepie. Sięgam po małe opakowanie kremu. Sama nie wiem co mnie w nim przyciągnęło - kształt, kolor? A może logo? Logo, które kiedyś widziałam ale gdzie? Zatrzymuję się chwilę przy półce, zatrzymuję się chwilę przy sobie, przymykam oczy i grzebię we wspomnieniach. Już po chwili mam, widzę jak Mama nakłada krem na swoją promienną twarz, jak Tata zagląda do pokoju, żeby sprawdzić, czemu jest tak cicho. Widzę siostrę bawiącą się na dywanie. I siebie, jak szczęśliwa i bezpieczna siedzę obok nich... Na krem Celii trafiłam ponownie 2 lata temu. Przez 22 lata był on nieobecny i zarazem obecny w moim życiu. Nie patrzył na mnie z kosmetyczki, lecz spacerował po wspomnieniach. Jakaś siła tajemna zmusiła mnie do wybrania właśnie jego, do przypomnienia sobie czym jest beztroska. Niepodważalnie Celia jest dla mnie jak Wehikuł Czasu. Przenosi mnie w świat miniony mentalnie - zawsze gdy spoglądam na niezmienione logo. Przenosi mnie o kilka lat wstecz przy każdym nałożeniu kremu - w końcu odmładza i wypełnia moje zmarszczki! :)

Magda
Z mamą mi się kojarzy... Patrzyłam na nią z podziwem, jako mały dzieciak; z zachwytem oglądałam jej kuferek z kosmetykami jak największą skrzynię skarbów; codziennie rano wychylałam swój nos spod kołdry i oglądałam, jak się mama maluje. A pachniała tak pięknie, najpiękniej jak może pachnieć mama... Dziś patrzę na moich dwóch synów, są najukochańsi i życia bez nich sobie nie wyobrażam, ale trochę w sercu żal, że nie mam córki, która kiedyś popatrzy na mnie tak, jak ja na Mamę. A tymczasem, pod wpływem bloga, idę do sklepu, popatrzeć na Celię... :)

Dziewczyny, czekam na Wasze adresy: agataherbut@gmail.com
Konkurs: Z czym kojarzy Ci się marka Celia?
Czytaj dalej...

73 komentarze:

  1. Gdzie trzeba umieszczać odpowiedzi? Przeczytałam post i regułamin i nie znalazłam informacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod postem czyli tutaj właśnie :)

      Usuń
    2. Marka Celia to dla mnie kosmetyki do kompleksowej pielęgnacji i podkreślenia kobiecego piękna.Już kolejne pokolenie kobiet zawdzięcza jej swój urok i powodzenie.W małej pomadce,która zachwyciła i dodała odwagi naszym babciom zawarta jest cała historia marki CELIA. Pomimo tego,że jest ona jakby łącznikiem wiekowym jest coraz doskonalsza w swoich osiągnięciach,wciąż się rozwija i dostosowuje się do potrzeb nowoczesnych i wymagających kobiet. Uważam,że marka Celia jest przykładem,że pomimo zmian,które dokonały się na przestrzeni tych lat obroniła swoją pozycję,bo to "co dobre zawsze zwycięża i pozostaje".

      Usuń
  2. Marka Celia kojarzy mi się z moją Babcią. Z czasów kiedy byłam dzieckiem i mieszkałam u dziadków pamiętam, że babcia namiętnie używała dwóch szminek właśnie tej firmy - czerwonej i perłowo różowej. Ja jako dziecko często podkradałam je Babci z torebki i maziałam nimi... po lustrze. Babcia się złościła, przypominała, że to jej ULUBIONE i ciągle musiała kupować nowe egzemplarze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że nie znam za bardzo tej marki jako że jest za mało dostępna. Jedyny kontakt, jaki z nią miałam to pojedyncze kremy i toniki, które wspominam całkiem nieźle. Poluję też na kosmetyki kolorowe, ale póki co udało mi się znaleźć tylko jedną szminkę ;> Więc moje skojarzenie to chyba tajemnica - z chęcią poznałabym markę bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Marka Celia kojarzy mi się z kobietami w średnim wieku, które dbając o dom postanowiły zadbać również o siebie. Spotykają się na kawie, plotkują a jednocześnie wymieniają się doświadczeniami związanymi z kosmetykami właśnie tej marki.

    - Kryśka, czy Ty widziałaś te świetne pomadki z kolagenem marki Celia? Mają tyle pięknych kolorów a jednocześnie zawierają wiele składników pielęgnacyjnych. No i te ich wspaniale pachnące i działające cuda kremy do twarzy to istni pogromcy zmarszczek.
    - Zośka ale na co Tobie kolagen. Przecież jesteś taka piękna i młoda a Twoje usta wyglądają ponętnie i kusząco. Nie widzę na Twojej twarzy ani jednej zmarszczki. Spokojnie mogłabyś wyrwać jakieś młode ciacho.
    - No właśnie wcale nie jestem taka młoda Kochana. W naszym wieku niezastąpione są kosmetyki, które mają w sobie składniki odmładzające. Myślisz, że co sprawiło, że mam teraz tak gładką cerę a moje usta wyglądają jakbym ukradła je dużo młodszej od siebie kobiecie? To wszystko dzięki kosmetykom marki Celia. Polecam i Tobie je wypróbować. A tymczasem koniec tych plotek, bo muszę wracać do swoich wnuków. Do zobaczenia na następnej kawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z czym kojarzy mi się marka Celia? Z naturalnym kobiecym pięknem, które przejawia się byciu panną, matką i dojrzałą kobietą. Ich kosmetyki to starannie dobrane kolory, świetne formuły, opakowania z klasą i to wszystko w nie dużej cenie. Ważne też, że to Polska firma, którą cechuje wieloletnia tradycja i ciągle ulepszana technologia. To marka, która ceni korzenie, ale ciągle dba o swój rozwój. Chciałabym, żeby u nas było więcej takich firm, by były znane na całym świecie, bo na prawdę jest się czym chwalić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiscie z tuszem typu "plujka"!! :) Moja mama opowiadala mi ze taki tusz robil niesamowicie czarne rzesy. A z czasow podstawowki pamietam pomadki w pastelowych kolorach. Milo ze marka ma sie swietnie, a nowa szata graficzna subtelnie nawiazuje do tradycji. Z czym wiec kojarzy mi sie Celia? Z udanym mariazem tradycji z nowoczesnoscia!. Pozdrawiam serdecznie. Martyna

    OdpowiedzUsuń
  7. Marka Celia kojarzy mi się z ich słynnymi pomadkami z kolagenem (pewnie jak większości osób), ale też z różami do policzków, które polecają często vlogerki kosmetyczne. :) Sama mam dwie pomadki Celia, obie bardzo lubię, różu niestety jeszcze nie udało mi się dostać. Ale wiadomo, że Celia to nie tylko pomadki i róże. Sama marka kojarzy mi się z szykiem i elegancją, a także z różnica pokoleń. Kosmetyków tej marki używam ja, moja starsza o 10 lat siostra i moja mama. Słysząc słowo Celia przychodzi mi na myśl jeszcze imię Celina - wszak to tylko jedna literka więcej w tym słowie. Znam jedną Panią o takim imieniu, nosi się ona z gustem i dba o szczegóły, a kto wie, może i kosmetyków marki Celia używa?
    Przygotowałam kolaż obrazujący moje ogólne wyobrażenie o marce Celia. Można go zobaczyć tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  8. Celia kojarzy mi się z kosmetykami w kolorach doskonale współgrających z moją skórą, włosami i tęczówką. Nie mogę nazwać marki "zamiennikiem" kosmetyków kilkakrotnie droższych, to także mój codzienny poranek, gdyż używam Celii na początku każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Marka Celia kojarzy mi się przede wszystkim z kobietą, z kobiecą naturalna pieknoscia, piękna subtelna miła i przeurocza osobka o wielkim sercu i zamiłowaniu do kosmetyków ale nie byle jakich, do kosmetyków wartych poświęcenia. Agata Babicka na fb jako Agata Grabarek Babicka

    OdpowiedzUsuń
  10. Marka Celia kojarzy mi się z imieniem CELINA :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Celia ?:) To czasy mojej Babci i jeszcze mamy tez!...
    Pamiętam różową szminkę mamy z Celia..polowałam na nią długo oj tak, ale ciężko było się dostać do kosmetycznych skarbów mamy :) Ale przyszedł ten "pamiętny" dzień! Pamiętam go jak dziś! Mama miała gościa, zagadana z koleżanką nie zauważyła kiedy zamknęłam się z Jej kosmetyczką w toalecie. Usta malowałam chyba dwudziestokrotnie hihi więc jak skończyłam miałam róż pod nosem! potem jeszcze trochę na policzkach..dodałam zielone cienie mamy tuszem wymalowałam brwi i tak mnie mama zastała gdy otworzyła toaletę :) Ubaw miały z koleżanką po pachy... ha ha ha myślałby kto ;) Nawet ostatnio wspominałyśmy przy Wigilijnym stole, ze ciekawe czy Celia ma jeszcze "ten róż"..Więc teoretycznie Celia to taka cząstka mojego dzieciństwa..tez! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Marka Celia kojarzy mi się z kosmetykami, które podkradałam od mamy i babci, zastanawiając się do czego służą... :) czyli krótko mówiąc- z dzieciństwem i dorastaniem w pełnym ciepła domu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Marka CELIA to dla mnie połączenie kilku skojarzeń:

    C - jak francuski Chick
    E - jak polska Elegancja
    L - jak Luksus, na który Cię stać
    I - jak Idealna cera
    A - jak Atrakcyjny wygląd każdego dnia

    Pozdrawiam Gabriela gko(at)autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Marka Celia kojarzy mi się .. z ich tuszem do rzęs w tubce. Pamiętam jak byłam mała i chodziłam z mamą do miejscowej drogerii. Kupowała ten tusz regularnie. Do dziś pamiętam jego charakterystyczny zapach.
    Widziałam na blogach, że dziewczyny nawet teraz go chwalą. Aż muszę i ja przetestować go :) Jestem niezmiernie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mi z ...celiakią....wiem,wiem...faux pas...gdyby ta firma kosmetyczna była jeszcze medyczną to od biedy dałoby się naciągnąć...a tak tylko "banan na twarzy"- z absurdu ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Celia to MAGIA !!!! Jako kilkuletnia dziewczynka zaglądam do kosmetyczki mojej mamy, potem szukam w torebce a ostatecznie w kieszeniach kurtek i płaszczy...Zielona pomadka, otwieram, staje na palcach przy lustrze, zerkam czy nikt nie patrzy i zaczynam malować usta...najpierw przez chwile są zielone a już zaraz stają się pięknie różowe :) Nie może być inaczej- Celia to magia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marka Celia kojarzy mi się z kobietą zadbaną,wiedzącą czego chce,mającą swoje cele w życiu,pewną siebie...kojarzy mi się z "małą czarną"i czerwonymi ustami.

    OdpowiedzUsuń
  18. Marka Celia kojarzy mi się z moją babcią, która zakochana była w pomadkach utleniających. Jak to ukochana babcia wykazywała się wielką cierpliwością w tłumaczeniu mi dlaczego zielona pomadka na ustach zmienia się w różową a tłumaczyła to że po pomalowaniu trzeba szybko ucałować kochana osobę i wtedy dostawałam od niej słodkiego buziaka. Jak dorosłam opowiadała mi to z dużym rozbawieniem...

    OdpowiedzUsuń
  19. Marka Celia kojarzy mi się z moją pierwszą "szokującą" szminką, którą dostałam w prezencie od cioci na początku liceum. I właśnie ona, w kolorze soczystej pomarańczy (!) przekonała mnie do robienia makijażu i intensywnych kolorów na ustach. Pomimo, że od tego czasu minęło już kilka lat ciągle jest w mojej kosmetyczce: co prawda jej nie używam, ale uwielbiam patrzeć na ten cudowny odcień i fantastyczne złote opakowanie. Szminka Celia, której numer dawno się zdarł a serii chyba już nie produkują jest dla mnie nośnikiem wszystkich najlepszych wspomnień: wakacji na plaży, górskich wspinaczek, szałowych osiemnastek i mnie, odkrywającej jak to jest być "dorosłą" kobietą.

    OdpowiedzUsuń
  20. Marka Celia kojarzy mi się z dzieciństwem. Moja mam używała tylko i wyłącznie witaminowych pomadek o charakterystycznym zapachu. Bardzo dobrze pamiętam mamine odcienie brązu z odżywczym wkładem w środku. Ja już jako szkrab mamie wybierałam kosmetyki i się "malowałam" jak tylko umiałam:).

    OdpowiedzUsuń
  21. ... z zaskoczeniem! Któregoś dnia moja koleżanka z pracy wpadła do biura i podzieliła się z Nami niesamowitym odkryciem kosmetycznym. Jej wiecznie niezadowolona cera znalazla wreszcie dla siebie krem idealny! Idealny pod każdym względem-cera przestala reagować alergicznie, jest nawilżona, a i portfel nie dostał reakcji alergicznej na cenę cud produktu. Zdradzila nam, że to krem z ... Celii. Wystarczyła chwila i każda z naszego teamu znalazła w ofercie Celi swój ulubiony produkt. Ja po dziś dzień zachwycam się moimi dłońmi- nagietek i kolagen to idealna dla nich kombinacja. Morał z tej historii? Jak się okazało niby wszyscy znają Celię, ale ona ciągle potrafi zaskoczyć. I to bardzo pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Celia kojarzy mi się z Bajkową Calineczką. Jest delikatna, zwiewna, wiosenna, podkreślająca kobiecość a nie ją ukrywająca:)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Celia to przede wszystkim szminki mojej Mamy. Czerwone, marchewkowe, bordowe. Takie w brazowym opakowaniu. Czas dziecinstwa. I pierwsze malowanie podkradana szminka;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Celia najbardziej kojarzy mi się z Polską :D Niewiele jest rodzimych firm na rynku. A poza tym z moją Babcią - kiedyś używała szminek tej firmy, a ja, jako mała dziewczynka, oczywiście bardzo chciałam takie posiadać! :) Obecnie kojarzę ją z kosmetykami dobrej jakości w rozsądnej cenie i nieprzekombinowanymi opakowaniami.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie kojarzy się z pierwszą próbą makijażową. Mama miała puderniczkę Celii, okrągłą z gąbeczką. Kiedyś zostawiła ją na wierzchu, a ja od razu skorzystałam z okazji! Nałożyłam sobie tak grubą warstwę, że wyglądałam jakbym dosłownie obsypała się mąką! Pomyślałam sobie, że to strasznie trudne się malować, i że pewnie nigdy się nie nauczę. Sam akt nakładania pudru na skórę pamiętam jako doświadczenie prawie że mistyczne, upajające, to była nieudana próba rytuału przejścia. Puder z Celii pokazał mi, że jeszcze nie dojrzałam na tyle, by się malować :D Że mam po prostu 8 lat i jestem stanowczo za mała, by się pindrzyć... Dziś za to już umiem się pomalować, potrafię sobie zaaplikować grubą warstwę sypkiego pudru bez wyglądu truposza, który zafundowałam sobie tego pamiętnego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Marka Celia kojarzy mi się z magicznym zapachem roślin i kwiatów, z powiewem świeżego wiosennego wiatru, skarbnicą naturalnego piękna, doskonałą jakością i uczuciem olśniewająco gładkiej skóry! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z socjalizmem

    OdpowiedzUsuń
  28. Z mamą mi się kojarzy... Patrzyłam na nią z podziwem, jako mały dzieciak; z zachwytem oglądałam jej kuferek z kosmetykami jak największą skrzynię skarbów; codziennie rano wychylałam swój nos spod kołdry i oglądałam, jak się mama maluje. A pachniała tak pięknie, najpiękniej jak może pachnieć mama...
    Dziś patrzę na moich dwóch synów, są najukochańsi i życia bez nich sobie nie wyobrażam, ale trochę w sercu żal, że nie mam córki, która kiedyś popatrzy na mnie tak, jak ja na Mamę.
    A tymczasem, pod wpływem bloga, idę do sklepu, popatrzeć na Celię... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. A dla mnie Celia to firma, która w niespotykany wręcz sposób odnajduje się w zmieniających się czasach. Ewoluuje wraz z kolejnym pokoleniem klientek. Nie zależnie od zmian na rynku kosmetycznym, kojarzy się z jakością. Nie potrzebuje specjalnych kampanii reklamowych a jednocześnie w jakiś magiczny sposób, wszyscy wiedzą o nowościach w jej asortymencie, co warto kupić i gdzie to można znaleźć. Poza tym Celia to...pomadki. Na ustach mojej babci, mojej mamy, moich i mojej córci ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Celia...niby wszyscy słyszeli, ale rzadko pojawia się 'na salonach' blogerskich, albo pokazuje się tam gdzie mnie nie ma? :< W każdym bądź radzie mnie Celia kojarzy się z niezawodnym tuszem do rzęs w tubce! Nie dość, że tani jak przysłowiowy barszcz, to jeszcze w połączeniu z naszą ulubioną szczoteczką od zużytego już tuszu, z którą ciężko nam się rozstać, tworzy duet idealny! Uwielbiam ich za ten tusz, pokłony w stronę pomysłodawcy i choć może nie jest łatwo dostępny, nic nie powstrzymuje mnie przed zamówieniem go na stronie producenta :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Marka Celia kojarzy mi się z ich cudowną pomadką 2 w 1.Nic tak w naturalny sposób nie podkreśla piękna ust jak ta pomadka właśnie.Usta są miękkie i nawilżone na przy tym ładnie wyglądają..W dodatku ceny kosmetyków są niskie i jest to polska firma.Cud , miód, malina po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  32. ... zimno noc sylwestrowa około ciemnego roku 1984...Budapeszt, gdzie w bardzo nieprzyjemnych okolicznościach musieliśmy spędzać wygnanie.......i moja mam szykująca się na "wyjście" .... i pomadka Celi w kolorze czerwono-czekoladowym i masakra ze szczoteczką. Kolor tej pomadki był magiczny i niestety nie do zdobycia. Tak mi się kojarzy Celia- magiczna noc i magiczne miejsce .

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie wie czemu, ale pierwsze skojarzenie to nazwa i tutaj Celia kojarzy mi się z ... cepelią! Tak, owszem, nie wiem sama jakim cudem. W dzieciństwie myślałam najpierw, że to to samo. Potem zostałam uświadomiona, ale nadal w mojej świadomości te dwie rzeczy funkcjonowały obok siebie, mimo, że moja babcia miała w łazience jakieś kosmetyki Celii. Nie pamiętam dokładnie, ale chyba krem, może pomadkę? Wspomnienia są trochę rozmyte, ale są.
    Już wtedy, z racji skojarzeń, utożsamiałam markę z czymś z lekka staroświeckim, przyjaznym, solidnym(w końcu cepelia to rękodzieło, a od cepelii do Celii tylko kilka literek …). Do dzisiaj zresztą pierwsza myśl, jaka mi przychodzi do głowy na wspomnienie nazwy marki to dom dziadków, w którym mieszkaliśmy z rodzicami przez kilka lat, gdzie się urodziłam. Potem przychodzi widok słoiczka z kremem na półce starej, ciasnej łazienki wyłożonej błękitnymi płytkami, tak ciasnej, że z trudem przychodziło się odwrócić. Pamiętam charakterystyczne log, to w starej wersji; zawsze wydawało mi się piękne i eleganckie. Krem był gęsty, mam wrażenie, że miło pachniał. Pamiętam też mamę pożyczającą czasem pomadkę od babci.
    Celia jest zatem swojska, rzadko spotykana, wręcz trochę nierealna przez to, że od czasów dzieciństwa praktycznie nie miałam z nią kontaktu. Taka trochę baśniowa i magiczna – wręcz momentami trudno uwierzyć, że jest prawdą, a nie wytworem moich dziecięcych wspomnień ;) Celia to z pewnością wspomnienia, odrobina luksusu w „tamtych czasach” i solidność.

    OdpowiedzUsuń
  34. super blog .....
    zapraszam na mojego : http://patkka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Celia kojarzy mi się z dzieciństwem :) Pamiętam jak podkradałam mamie pomadkę Celia...i ten charakterystyczne zapach,który do dziś mi o tym przypomina.
    Celia kojarzy mi się również z tradycją. To firma,która dziesiątki lat pomaga kobietom wydobywać ich piękno.Kobietom w różnym wieku,kobietom w różnych miejscach.
    Właśnie z tym kojarzę markę.

    OdpowiedzUsuń
  36. Samo słowo "Celia" nie kojarzy mi się pozytywnie. Raczej tak staroświecko, z kosmetykami dla dojrzałych kobiet, których raczej nie chciałabym używać. Ale jak to zwykle bywa nie należy oceniać książki po okładce i można się miło zaskoczyć, gdy przejrzy się ofertę tej marki. Mnogość produktów do makijażu i pielęgnacji aż bije po oczach, a cudowne i kultowe już pomadki aż proszą się o to, aby nosić je na ustach. A takie zaskoczenia to ja lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kobieta Celii, powinna być nazywana 'Celineczką'! :D
    Celia kojarzy mi się bowiem z delikatnością, bardzo naturalnym makijażem, sprawdzonymi kosmetykami. Jest to marka, która łączy pokolenia niczym baśnie, stąd moje skojarzenie z Calineczką :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Celia kojarzy mi się z umiejętnym łączeniem wieloletniego doświadczenia z nowoczesnością. Świetnej jakości kosmetyki do pielęgnacji i makijażu (niezrównane róże!!) w przystępnych cenach. Celia jest jak rodzinna historia przekazywana z pokolenia na pokolenie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Wehikuł czasu.
    Ja - dziecko podglądające Mamę z ogromną ciekawością. Młodsza siostra bawiąca się na dywanie lalkami. Tata zaglądający do pokoju sprawdzić, dlaczego jest tak cicho. Pamiętam matczyny, łagodny uśmiech odpowiadający na ojcowskie zaczepki...
    Mija 20 lat. Ja, tym razem dorosła kobieta przeglądam kosmetyki w sklepie. Sięgam po małe opakowanie kremu. Sama nie wiem co mnie w nim przyciągnęło - kształt, kolor? A może logo? Logo, które kiedyś widziałam ale gdzie? Zatrzymuję się chwilę przy półce, zatrzymuję się chwilę przy sobie, przymykam oczy i grzebię we wspomnieniach. Już po chwili mam, widzę jak Mama nakłada krem na swoją promienną twarz, jak Tata zagląda do pokoju, żeby sprawdzić, czemu jest tak cicho. Widzę siostrę bawiącą się na dywanie. I siebie, jak szczęśliwa i bezpieczna siedzę obok nich...

    Na krem Celii trafiłam ponownie 2 lata temu. Przez 22 lata był on nieobecny i zarazem obecny w moim życiu. Nie patrzył na mnie z kosmetyczki, lecz spacerował po wspomnieniach. Jakaś siła tajemna zmusiła mnie do wybrania właśnie jego, do przypomnienia sobie czym jest beztroska. Niepodważalnie Celia jest dla mnie jak Wehikuł Czasu. Przenosi mnie w świat miniony mentalnie - zawsze gdy spoglądam na niezmienione logo. Przenosi mnie o kilka lat wstecz przy każdym nałożeniu kremu - w końcu odmładza i wypełnia moje zmarszczki! :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Marka Celia kojarzy mi się z kosmetykami wysokiej jakości w przystępnej cenie, na kieszeń każdego Polaka.
    Dzięki niej nie musimy wydawać fortuny, żeby wyglądać pieknie i atrakcyjnie na co dzień.
    CELIA - Ceny Emanujące Lekkością i Atrakcyjnością
    Celia to nasze źródło Piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Celia to znana marka polskich kosmetyków z niższej półki cenowej łatwo dostępnych w prawie każdej drogerii, lecz moim zdaniem troszkę niedocenianych. Często uważa się bowiem, że to co polskie i tanie na pewno jest kiepskie i słabej jakości, lecz w przypadku kosmetyków Celia to twierdzenie kompletnie mija się z prawdą. Miałam okazję przekonać się wiele razy, że markę Celia cechuje naprawdę dobra jakość, duży asortyment kosmetyków, ciekawe i poręczne opakowania, nowoczesny design, innowacyjność i podążanie za współczesnymi trendami, a do tego wspomniane wcześniej łatwa dostępność i niska cena. Jednym słowem Celia to dobre polskie kosmetyki, które w wielu przypadkach nie ustępują jakością kosmetykom zagranicznych i dużo droższych marek, a skoro nie widać różnicy to po co przepłacać? ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Marka Celia kojarzy mi się z kobiecym pięknem idealnie podkreślonym przez kosmetyki tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  43. Mnie ta marka kojarzy się z dzieciństwem. Moja mama miała pełno kosmetyków tej marki a ja bedąc małą ciekawską dziewczynką, podpatrujacą co mama robi z tymi szminkami, (mnie wówczas to przypominało kredki ) podbierłam jej te magiczne ,,pisaki,, i maziałam nimi po pralce frani :) Moja mama do dziś używa kosmetyków od Celii i powiem że nawet mnie niektórymi zaraziła :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Celia kojarzy mi się z delikatnością i naturalnie podkreślonym pięknem kobiecym.

    OdpowiedzUsuń
  45. Celia kojarzy mi się z moją mamą i bacią. Te dwie kobiety to kwintesencja elegancji, kobiecości ale i prostoty w pieknej czystej formie. I taka wlasnie jest Celia - z klasą ale i z prostym przekazem - Kobieta kochana - Kobieta piękna.

    OdpowiedzUsuń
  46. Marke Celie każdy zna,
    Marka Celia jest bardzo kobieca,
    Marka Celia nie lansuje sie na salonach,
    Marka Celia musi byc w końcu zauważona !!!

    OdpowiedzUsuń
  47. Marka Celia kojarzy mi się z naturą i świeżością. Firma produkująca kosmetyki, które umieszcza w przepięknych opakowaniach, które rzucają się w oczy. Estetyczne produkty, które robią szał na polskim rynku kosmetycznym. Gdy ktoś wypowie słowo "Celia", w głowie mam te błyszczyko-pomadki. Ich opakowanie jest przepiękne. Tanie produktu a jakoś powalająca !

    OdpowiedzUsuń
  48. Z czym mi się kojarzy marka Celia?
    Z wakacjami u babci. Tam zawsze stał krem właśnie tej marki, mimo że babcia była chorowita, zawsze dbała o siebie. Zawsze stał w tym samym miejscu, na stoliku, obok starodawnego telefonu i kalendarza.Miał magiczny zapach- zawsze wąchałam jak babcia nie wiedziała :)
    To było kiedyś. a teraz?
    Teraz kojarzy mi się z pomadką, która idealnie podkreśla moje usta i sprawia, że wyglądam (i czuję się) jak milion dolarów.
    Z tuszem, który u mojej koleżanki robi niesamowity wachlarz rzęs.
    Z lakierami, którymi siostra malowała mi paznokcie na pierwszą (i udaną) randkę.
    Tyle pięknych chwil, jedna marka- Celia.

    OdpowiedzUsuń
  49. Celia kojarzy mi się z tradycją, pierwszymi kolorowymi kosmetykami sprzedawanymi w Polsce. To marka iście pionierska, ale też bardzo wyjątkowa - dzięki niej moja babcia i mama zawsze wyglądały pięknie. A teraz ja mogę się przekonać o jej jakości. Bardzo lubię Celię :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Marka Celia kojarzy mi się z wieloletnią tradycją i doświadczeniem w dbaniu o urodę płci pięknej. Kiedyś niełatwo je było dostać, trzeba było mieć znajomości w drogerii, bo nawet wielogodzinne stanie w kolejce, kiedy rzucili towar, mogło zakończyć się fiaskiem. W mojej rodzinie już czwarte pokolenie kobiet używa kosmetyków Celii. Mogłabym z ich pomocą mogłabym opowiedzieć historię naszej rodziny… Celię poznałam dzięki babci, przedwojennej elegantce, która nawet po zakupy szła w pełnym rynsztunku: sukienka, eleganckie pantofle, ułożona na metalowych wałkach fryzura, do tego perły i perfekcyjny makijaż wykonany kosmetykami Celii. Pamiętam, że w jej kosmetyczce w wielkie kolorowe malwy mieścił się puder w brązowej puderniczce i fluid w różowej buteleczce oraz niezliczona ilość szminek w różnych odcieniach czerwieni: od stonowanych aż po wściekłe;) Z ciekawością połączoną z fascynacją przyglądałam się babci siedzącej przed kryształowym lustrem przedwojennej toaletki i wykonującej makijaż. A kiedy babcia nie widziała, podchodziłam do toaletki i z nabożną czcią przyglądałam się tym wszystkim cudeńkom od Celii. Lubiłam dotykać złoconego logo na opakowaniach i zastanawiać się, kim jest ta pani w owalnej ramce;) A kiedy trochę podrosłam zaczęłam przeglądać kosmetyczkę mamy. Znalazłam w niej cienie do powiek w pięknych kolorach, fioletowym i zielonym, czerwony lakier do paznokci oraz tusz do rzęs. Ten ostatni kosmetyk był dla mnie zagadką. Próbowałam malutką szczoteczką nabrać go choć trochę, ale bez plucia się nie dało;) Malowałam nim rzęsy lalkom, a kiedy mama nie widziała – nakładałam cienie na swoje powieki. Lakierem malowałam paznokcie u stóp i pokazywałam wszystkim dookoła, jaka jestem dorosła;) Zastanawiam się dziś, czy to może przez Celię moimi ulubionymi kolorami są zieleń i fiolet? Te doświadczenia z wczesnego dzieciństwa wpłynęły na mój „kosmetyczny gust” i do dziś mam sentyment do kosmetyków Celii. Gdy patrzę na nie zawsze widzę zadbaną babcię szykującą się do wyjścia i mamę precyzyjnie podkreślającą oko przed wielkim balem. I kto wie, może uda mi się naszą wielopokoleniową tradycje przekazać dalej i również moja córka będzie w przyszłości wierną fanką Celii?;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Miałam 12 lat i dopiero zaczynałam swoją przygodę z makijażem.
    Nie wiedziałam, co do czego służy, co rusz zaliczałam poważne wpadki (np. użycie doskonałych beżowych cieni do powiek mamy jako korektora na pryszcze:)) i przy każdej okazji przeglądałam zawartość kosmetyczek koleżanek i kobiet z rodziny w poszukiwaniu kosmetycznej wiedzy :)
    U babci odkryłam dziwny zestaw - tubkę Celia i patyczek. Zastosowanie? Nie miałam pojęcia. Ale na szczęście, mądrość przychodzi z wiekiem. Kilka lat później odkryłam, że był to tusz do rzęs, dzisiaj już pewnie trochę prehistoryczny.

    Celia od 1959 r. pomaga kobietom dbać o swoją urodę. Dla mnie oznacza to niezliczone pokolenia dziewczyn takich jak ja, które tuszowały rzęsy, barwiły policzki i szminkowały usta.
    Fajnie być częścią makijażowej historii :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  52. Marka Celia kojarzy mi się z ponadczasowością, tradycją i sentymentalizmem.

    OdpowiedzUsuń
  53. Moje pierwsze skojarzenie to smukły zarys sylwetki nagiej kobiety pudrującej, niczym Nefretete, kocim ruchem twarz - logo marki Celia. Ów wytłaczany na złoto archetyp kobiecości do dziś pobudza moją wyobraźnię - to przykurzone, skondensowane marzenie z dzieciństwa o byciu matką-kochanką, o życiu pełnym i stabilnym, przepełnionym dbałością o szczegóły, wysmakowaną prostotą, świadomością "slow-life". Fajnie byłoby zdmuchnąć ten kurz i znów naiwnie zachwycić się nagim złotem w czystej postaci…

    lured orpheus

    OdpowiedzUsuń
  54. Z czym kojarzy mi się marka Celia?Napiszę może w punktach bo tak jest mi łatwiej,a więc.
    1.Z moją mamą,u której na szafce 95% kosmetyków to kosmetyki Celia
    2.Z ciocią która pracuje w drogerii w której się sprzedaje również kosmetyki Celia.
    3.Z Twoim blogiem-bo jest to pierwszy blog na którym widzę słowo Celia.
    4.Z tradycją-bo wiem,że są znane już od dawna.
    5.Z piękną kobietą-bo piękna,zadbana kobieta mogłaby się nazywać Celia.
    6.Z kolorami-bo z tego co widziałam kosmetyki Celia są bardzo kolorowe.
    7.Z niezwykłymi obrazkami-inspiracjami,bo na profilu Celia na facebooku tak pięknie jest:)
    8.Kojarzy mi się także z z niskimi cenami,bo wiem,że te kosmetyki niedrogie są.
    9.Kojarzy mi się z magią-bo jak mówi moja mama dzięki nim taka magicznie piękna wciąż jest:)
    10.Kojarzy mi się z naturą,latem,ciepłem-bo Celia to takie ciepłe słowo:)
    11.Kojarzy mi z imieniem Celina-bo bardzo do niego podobna ta nazwa jest.
    12.Kojarzy mi się z Polskimi produktami(ale nie jestem pewna czy to Polska firma jest)
    13.Kojarzy mi się pasją i sercem-ponieważ tak jej produkty tworzone są.
    14.Kojarzy mi się ze zmysłowością,elegancją,zachwytem-bo to wszystko wywołuje.
    15.Kojarzy mi się z moją kosmetyczką-bo właśnie niedawno pomadka Celia w niej zamieszkała.
    16.Kojarzy mi się z inspiracją,kobiecością.
    17.Kojarzy mi się ze wspaniałym zapachem-bo produkty pięknie pachną:)
    Pozdrawiam
    Beata Korpecka-Gardoń

    OdpowiedzUsuń
  55. "Celia" = "ten pierwszy raz" ;)
    - Pierwsza wizyta w babcinym domu, tuż po mojej przeprowadzce z Poznania. Pamiętam jak dziś aromaty używanych przez Babcię szminek "Celia", które zresztą - podobnie jak inne komentatorki - z ekscytacją podziwiałam i podbierałam, gdy nikt nie widział. Nie miałam jednak odwagi wymalować się, wąchałam więc pomadki i pudry podczas każdego rodzinnego spotkania :D Zapachy te utknęły w mojej pamięci na długie lata, chyba nawet teraz rozpoznałabym je wszędzie. Mając jakieś 10 lat, odważyłam się "pożyczyć" z półki jedną ze szminek, kolorem przypominającą buraczki. Ależ byłam dumna ze swej zdobyczy! Nie używałam jej nigdy, aż w końcu musiałam ją wyrzucić - pewnego lata najzwyczajniej w świecie się rozpuściła.
    - Pierwsza poważniejsza randka! W tamtym okresie wystarczył mi jedynie tusz do rzęs i czarna kredka, lecz na taką okazję postanowiłam "zrobić się na bóstwo" :) Kupiłam pierwszą szminkę osobistego użytku, oczywiście Celia (mam ją do dziś, choć w marnym stanie). Delikatny róż, który nijak nie pasował do jasnej cery i niemal czarnych włosów, wyglądałam dość anemicznie i w niczym nie przypominałam seksownego wampa, za jakiego pragnęłam uchodzić :D Nic to - chłopak nie okazał się być romantykiem o artystycznej duszy, za jakiego brano go w szkole, wytarłam dziada z pamięci, a pomadka rozpoczęła moją fascynację kosmetykami Celii.
    - pierwszy Sylwester bez czujnego nadzoru rodziców :) O rany, cóż to było za święto... Pierwsze drinki z "bezpieczną" zawartością alkoholu, pierwsza samodzielna organizacja całej imprezy, no i kreacje, makijaże - każda nastolatka wszak chciała błyszczeć w towarzystwie. A ponieważ majątkiem dysponowałam skromnym, zainwestowałam kasę w tanie, a zarazem dobrej jakości kosmetyki Celii. Kolor szminki znów okazał się średnio trafiony, do dziś zresztą mam z tym problem :P
    Celia ratowała mnie też z opresji podczas wszelkiego rodzaju wycieczek, kiedy fundusze miałam ograniczone, a z "czystą" twarzą wstydziłam się wyjść do ludzi ;) Tak więc marka kojarzy mi się z młodością: jej blaskami i cieniami, eksperymentami stylistycznymi i kosmetycznymi, wkraczaniem w dorosłe życie.

    OdpowiedzUsuń
  56. Celia kojarzy mi się z polskością. Z ciepłym rodzinnym domem, kochaną babcią, zapachem ciasta, świecowych kredek i plastikowym zapachem lalek. Z dzieciństwem i pierwszymi próbami makijażu, z podbieraniem kosmetyków i ubrań w tajemnicy przed mamą. Celia kojarzy mi się również z pięknymi paniami z retro reklam w gazetach. I z oryginalnymi, utlenianymi pomadkami. Czyli z tym wszystkim, co zawarłam w rysunku: http://1.bp.blogspot.com/-LVWkAGhcHJ0/UvgBORx1E1I/AAAAAAAAFjE/cyZ2xXZ-QOw/s1600/Obrazek1.jpg

    OdpowiedzUsuń
  57. Tym co kojarzy się z marka Celia jest kobieta krucha i piękna jak lilja.
    Co długie ma rzęsy sięgające nieba a marzy wyłącznie o tym co nie trzeba.
    Swój urok ma w oczach , na dłoniach i ustach
    i oczarowuje mężczyzn o wszystkich gustach.
    Taka panienka policzki ma rumiane a włosy w warkoczu przepięknie splątane.
    Jej ciało to zdodbi piękna sukienka w kolorach , pastelach od subtelności pęka.
    Na wargach jest słodkich malin kosz cały z czerwieni i różu te usta się stały.
    I nie tak wygląda jak inne stworzenia bo takie są tylko w mężczyzn marzeniach
    .I taką to właśnie przepiękną kobietę Celia przedstawia jak kolorów rozetę .

    OdpowiedzUsuń
  58. Marka Celia kojarzy mi się z delikatnością i pięknem . W mojej wyobraźni Celia to kobieta, która jest zawsze zadbana , dobrze zorganizowana , mająca idealną cerę i gładkie , piękne ciałko ;)
    Kobieta sukcesu , zawsze z podniesioną głową i czerwoną szminką na ustach :)

    Tak właśnie kojarzy mi się marka Celia :)

    OdpowiedzUsuń
  59. CELIA :)

    Celia to kosmetyki, które podkradałam mojej babci jako mała dziewczynka :)
    Do dziś mam je w swojej kosmetyczce ! Są tego jak najmocniej warte. Nie bez powodu marka ta nosi hasło " Pokolenia PIĘKNYCH Polek" :)

    C- cena. Przystępna, bardzo lubi ją mój portfel. Co najważniejsze niewielkim kosztem możemy nabyć i od razu pokochać kosmetyki o znakomitej jakości ! Szeroki wybór kosmetyków kolorowych i znakomita pielęgnacja. Babunia wiedziała co DOBRE ;)

    E-elegancja. Jako mała Patusia uwielbiałam wszystko czym mogłam sobie pokolorować usta. Babcine szminki w odcieniu fioletów, różów. Moda zatoczyła krąg, te kolory znów zaczęły królować ! Celia to elegancja, styl i ponadczasowość !

    L- luksus. W ukochanych szminkach, błyszczykach, pomadkach, możemy znaleźć składniki pielęgnujące najwyższej jakości ! Kwas hialuronowy, kolagen, kremy z olejkiem arganowym, doskonałe odżywki do paznokci i wiele innych! A to wszystko jest dostępne dla mnie, dla Ciebie, dla każdej damy :)

    I- indywidualizm. Dokładnie tak! Każda z nas jest inna, a Celia może dać właśnie to, czego potrzebuje. Produkty dla każdej kobiety, dziewczyny :) Dostępne dla wszystkich, lecz są specjalnie dla Ciebie!
    IMPONUJĄ i INTRYGUJĄ ! Inspiracja dla pokoleń.

    A- absolutne cudeńko ! Cacuszka, duch przeszłości, teraźniejszość i przyszłość !

    Już sobie wyobrażam, jak za kilkanaście - kilkadziesiąt lat moja mała wnusia podkrada mi malowidełka które ja podkradałam mojej babuni :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Z panią Walewską! Taką w hipsterskiej wersji, co to sobie wsiada na piękny stylowy rower z koszyczkiem, poprawia raybany na nosie i pędzi do swojego współczesnego Napoleona na spotkanie w knajpce przy placu Zbawiciela.

    OdpowiedzUsuń
  61. Celia to kosmetyki ponadczasowe. Nigdy mnie nie zawiodły. Nie pachną natarczywie, dobrze się wchłaniają, rewelacyjnie rozprowadzają się na skórze i doskonale pielęgnują. Są delikatne i profesjonalnie skuteczne. Wśród tych kosmetyków każdy może znaleźć coś dla siebie. Cena nie jest wygórowana, a jakością nie ustępują innym markom. Mają przy tym piękne i wygodne opakowania, a co nie mniej ważne – są produkowane w Polsce. Możemy śmiało zaufać tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  62. Przeczytałam wszystkie cudowne komentarze i szczerze przyznam, że zazdroszczę dziewczynom, które mają tak bogate wspomnienia dot. marki Celia. Moja mama niestety stroniła od kosmetyków wszelakich, toteż nie wiadomo skąd u mnie objawy znanej choroby - kosmetoholizmu? ;-) Lista moich ulubionych blogów kosmetycznych, z najlepszymi recenzentkami wprost nie ma końca i to właśnie z tym kojarzę markę Celia. Dziewczyny często wspominają o produktach tej firmy, jako o tanich, dobrych, sprawdzonych, wiecznych! Najbardziej utkwił mi w pamięci krem Celia, więc czy dane będzie mi wygrac konkurs, czy też nie - na pewno przetestuję go wkrótce :) Pozdrawiam, Karolina.

    OdpowiedzUsuń
  63. Może to będzie śmieszne, ale marka Celia kojarzy mi się z Cepelią. Oczywiście słowotwórczo a nie znaczeniem

    OdpowiedzUsuń
  64. Alicja Szpunar-Chyćko> Marka Celia kojarzy mi się polskimi kosmetykami, bardzo dobrej jakości i za rozsądną cenę ,które od zawsze widziałam najpierw u mojej Mamy, Cioci a ...potem i ja zaczęłam ich używać.Dzisiaj jestem kobietą w średnim wieku i nadal używam kosmetyków z Celii, które są nadal bardzo dobrej jakości i w coraz piękniejszych opakowaniach.A wiem co piszę , ponieważ już w swoim dorosłym życiu używałam kosmetykówz różnych Firm kosmetycznych, dlatego szczerze polecam tę markę-Celia- wszystkim kobietom a zwłaszcza młodym, ponieważ Celia ma bezpieczne i dobre, delikatne i skuteczne kosmetyki!!!CELIO - TRWAJ WIECZNIE NA NASZYM POLSKIM RYNKU!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  65. 14 lat temu ślubowałam miłość i wierność,którą przypieczętowałam pocałunkiem szminką Celia w kolorze Daliowym.To była moja ulubiona pomadka dlatego też użyłam jej do makijażu w najważniejszym dniu mojego życia.I tak trwamy razem-w radości i smutku, w zdrowiu i chorobie, w dobrych i trudnych chwilach-z uśmiechem na ustach pomalowanych- mimo upływu lat -pomadką ulubionej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Z jedzeniem, bo ma smakowite kolory, soczyste odcienie, karmi ciało i duszę swym pięknem, jest głodnej czaru i urody spełnieniem...
    Z malarzem, bo traktuje ciało kobiety jak płótno, tworzy na niej naturalne pejzaże, kolorowe abstrakcje, dotyka je swym artyzmem i geniuszem, przykuwa do nich wielbicieli piękna uwagę...
    Ze skokami narciarskimi, bo jest najlepsza i godna złotego medalu, i polska, jest doceniana, uznana, wzbudza podziw techniką... jak Kamil Stoch:)
    Dla mnie Celia to radość i szczęście zamknięte w kosmetykach. To nieuchwytna kobiecość zaklęta w małych pudełeczkach. To mój wybór, bo stawiam na jakość, prestiż, piękno! k_onwalia6

    OdpowiedzUsuń
  67. Marka CELIA to jedna z najstarszych i najbardziej znanych marek kosmetycznych, które używała moja mama. Zawsze uważała, że to najlepszej jakości kosmetyki do pielęgnacji ciała a także makijażu, na które może sobie pozwolić przeciętna kobieta. Ja też ich używam i cenię sobie bardzo pomadki i błyszczyki, bo są najlepsze. Do tych kosmetyków pasuje stwierdzenie: "Świetne kosmetyki i rozsądne ceny, takich produktów potrzebujemy!"

    OdpowiedzUsuń
  68. Siedziała na miękkim tapczanie, który okrywała piekna, szydełkowana narzuta. Czuła ten zapach...niepowtarzalny, babcinych perfum. Zawsze lubiła spoglądać na półeczke babci, gdzie stał krem oliwkowy i kilka pomadek, prawie wszystkie w tym samym odcieniu, ulubionym, czerwonego wina. Babcia była dojrzałą i świadomą swego piekna kobietą. Uwielbiała miec czerwone usta, które zachwycały dziadka. Zawsze, kiedy czekała ją wizyta w mieście lub przyjazd rodziny, uzywała swoich perfum i czerwonej pomadki. Często muskała nią policzki, a potem rozcierała. Były takie sliczne, rumiane. Przypominały jej policzki lalki Loli. Lola jednak nigdy nie była smutna, babcia czasem tak.
    Babcia często jej powtarzała, że kobieta musi zawsze pięknie wyglądac i tak samo się czuć. Nie ma czasu na rozmyslanie o troskach. Twierdziła, że czerwona pomadka dodaje jej odwagi i siły. Pewnie tak, bo babcia była przecież najmadrzejszą i najbardziej upartą osoba na świecie. Co postanowiła, to zrobiła.
    Spoglądała na półke babci. "A jakbym ja pomalowała nią usta? Ciekawe, czy wtedy byłabym odważna? Może wtedy udałoby mi się powiedziec Karolowi, że Hela może być już jego narzeczoną do końca zycia, a nasza uczucia to tylko dziecinne zabawy?"- myslała, a po chwili szybko siegneła po jedną ze szminek babci. Odruchowa przycisnęła ją do swoich warg. Pomadka się połamała, a Ona ...zamiast byc silna, rozpłakała się.
    Usiadła i próbowała swoimi malutkimi raczkami sklepić pomadkę. Usmiechneła sie przepraszająco,gdy po kilkunastu minutach do pokoju weszła babcia.
    "Babciu, ja nie chciałam. Ja myslałam, że z tą pomadką i z tymi ustami będę taka jak Ty...Silna. I powiem Karolowi..."- zaczeła głosniej płakać.
    " Jeszcze nadejdzie czas na to, byś była silna. Teraz jesteś dzieckiem. Nie płacz. Chodź, połozymy pomadkę, a jutto w mieście kupimy nową albo dziadka poprosimy o szybszy prezent imieninowy. On przeciez tak lubi, gdy moje usta zdobi...CELIA..."
    Tak, Celia...
    "Babciu, a kim jest ta Celia? Księżniczką czy wróżką? "
    "Celia to magia, co z każdej z nas robi silną i niepwotarzalną księżniczkę, wróżkę- Kochana Wnusiu..."
    anulka2323@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. Ogromnie dziękuję za docenienie mojej pracy! Pozostałym zwyciężczyniom serdecznie gratuluję :D

    OdpowiedzUsuń
  70. Aaaa, ja tez wygrałam, dopiero zobaczyłam!!!

    Dziękuję serdecznie i gratuluję współzwyciężczyniom ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...