5 lutego 2014

Inteligentny krem w trzech odsłonach: Le Lift, Chanel.


LE LIFT to inteligentny krem, który dopasowuje się do indywidualnych cech i właściwości skóry każdej kobiety. Wszystko za sprawą epigenetyki badającej mechanizmy odpowiedzialne za ekspresję genów i syntezę białek. Naukowcy Chanel odkryli, że starzenie skóry zależy nie tylko od genów, ale także od czynników zewnętrznych, takich jak dieta, promieniowanie słoneczne, stres, pozytywne i negatywne emocje (niestety dziewczyny - musimy się bardzo dużo uśmiechać!). Bardzo istotne dla wyglądu jest także nasze zachowanie, usposobienie oraz relacje z innymi ludźmi - to zapewne także same odkryłyście, ja zdecydowanie się z tym zgadzam i wiem, że dużo lepiej wyglądam, gdy jestem szczęśliwa i radosna. Naukowcy marki odkryli aktywny składnik, dzięki któremu krem LE LIFT dostarcza skórze środków do przywrócenia równowagi i odmłodnienia w jej własnym, naturalnym tempie i w indywidualny sposób.



Krem swojej unikalnej formule może pomagać w odradzaniu się skóry na nowo dzień po dniu. Zmarszczki (nawet te głębokie) wygładzają się, a także poprawia się kontur twarzy. Skóra odzyskuje sprężystość, jędrność i blask. W ofercie pojawią się trzy wersje Le Lift: krem, krem o bogatej konsystencji oraz krem o lekkiej konsystencji - wszystkie ubrane w przepiękną, minimalistyczną czerń. W Polsce premiera ma odbyć się już w lutym (w perfumeriach pojawią się lada chwila!). Twarzą linii kosmetyków pielęgnacyjnych mających przywrócić skórze blask oraz zdrowy wygląd bez względu na nasz tryb życia jest piękna Diane Kruger.





Za jakiś czas podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat kremu - wersji bogatej oczywiście bo to ta najbardziej mnie kusi jako fankę produktów o masełkowej, otulającej konsystencji.
Inteligentny krem w trzech odsłonach: Le Lift, Chanel.
Czytaj dalej...

15 komentarzy:

  1. Ja mam dzisiaj zły dzień więc może nie powinnam pisać komentarzy bo ciśnie mi się jedno "niech ci naukowcy z Chanel odkryją jak sprzątnąć dom, ugotować obiad, nakarmić niemowlę i nie zestarzeć się w tym samym czasie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Leśne Runo muszę Ci wysłać trochę warszawskiego słońca bo o nas jest dużo dzisiaj!
      :)))

      Usuń
  2. Piękne opakowanie... Mi jednak najbardziej służą produkty do pielęgnacji twarzy z apteki. Śmieję się, że chyba nie mam twarzy z wyższej półki:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelina, a jakie apteczne najbardziej lubisz? Ja uwielbiam na przykład oliwkę z Sanoflore, ale dowiedziałam się, że marka opuszcza Polskę :(

      Usuń
  3. oj na pielęgnację Chanel to miałabym ochotę...

    OdpowiedzUsuń
  4. hmmm zastanawiam sie czy jest to odpowiedni krem dla 27-letniej dziewczyny? Mam ochote zrobic sobie prezent urodzinowy w postaci dobrej prewencji przeciwzmarszczkowej, ale nie jestem pewna czy to nie za wczesnie, aby uzywac kremu liftingujacego? opinions please :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opakowanie ma mega ekskluzywne,w sumie typowe dla kosmetyków tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie pielęgnacja z Chanel na razie nie rusza, ale makijażowe kosmetyki robią wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja chętnie sięgnę po ten krem-miałam próbkę i jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wlasnie kupilam ten cudowny kosmetyk :-) podziele sie uwagami po uzyciu

    OdpowiedzUsuń
  10. Marzy mi się ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam tę opinię w stu procentach. Chociaż moja skóra cierpi na przesuszenie jeszcze bardziej, bo wybrałam tę najlżejszą formułę :/ Nie podoba mi się też zapach tego kremu - taki kwiatowy, babciny i wyraźnie czuję alkohol po odkręceniu słoiczka. Dostałam ten krem w prezencie i tylko dzięki temu do końca żal nie ścisnął mi nie powiem czego ;)
      Moim zdaniem - nie warto. A już na pewno nie za taką cenę !

      Usuń
  11. Witajcie, krem kupiłam ok miesiąc temu Skusiłam się na krem (ten o konsystencji średniej) na razie efektów spektakularnych nie ma. Owszem skóra po użyciu jest gładka, krem wchłania się natychmiast nie pozostawiając tłustego filmu. Spłycenia zmarszczek nie zauważyłam (choc mam 30 lat i zmarszczki są niewielkie) natomiast skóra po wchłonięciu kremu wydaje się być wysuszona do tego stopnia, że już ze dwa razy odczuwałam potrzebę nałożenia warstwy innego, tłustego kremu. Jestem lekko rozczarowana ponieważ za takie pieniądze oczekuję więcej. Na razie Le lift "przesuwam" z pielęgnacji na noc na poranną. Mam nadzieję, że nakładając na niego mocno nawilżający podkład osiągnę zadowalające efekty. Ogólnie - nie polecam (nie dotyczy kremu o bogatej konsystencji). Pozdrawiam, Klaudia

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...