26 lutego 2014

10 rzeczy, które każda modna kobieta powinna mieć do 30 - tki.

Od razu podkreślam - to nie ja wymyśliłam taki artykuł! Nie biorę tego na siebie! To tylko i wyłącznie moje zdziwienie postanowiło stworzyć przedruk tekstu z Haarpers Bazaar i pokazać go Wam, a przy okazji - za rok będę miała trzydzieści lat... Oczywiście nie ma innej opcji jak podchodzić do tego typu artykułów z przymrużeniem oka. Zaczynajmy więc, oto dziesięć rzeczy, które powinnaś mieć/zdobyć przed swoimi 30 tymi urodzinami - w innym wypadku Twoje wewnętrzne ja powinno wstydzić się gdy mówisz o sobie głośno, że jesteś modna;). Ceny, które widzicie obok opisów pochodzą z artykułu HB.





1. Buciczki, czarne klasyczne - np. od Manolo Blahnika $595.
2. Garnitur, koniecznie! Ten na zdjęciu pochodzi od Stelli McCartney, ok. 2000 $.
3. Twój kwiatowy podpis, w końcu powinnaś mieć swój ulubiony rodzaj i poinformować wszystkich zainteresowanych, że to są właśnie Twoje ulubione kwiaty - w innym wypadku skąd do diabła mają wiedzieć jakie Ci wysłać, abyś była szczęśliwa?!
4. Piękny zegarek, Hermes 2400 $.
5. Czerwona szminka, MAC, ok. 80 zł.
6. Zapach. Przed 30 - tką powinnaś mieć swój jeden ulubiony, sytuacja podobna jak z kwiatami.



7. Biżuteria, której nie będziesz zdejmować. Repossi, pierścionek 16,870 $.
8. Ulubiony artysta, fotograf, malarz, który Cię zawsze uszczęśliwia. Tutaj: Unite Your Wings by Yolanda Sanchez, 5800 $.
9. Torba na całe życie. Victoria Beckham, 2400 $.
10. Płaszcz, ponadczasowy, modny, dobrej jakości - na wieki.

Zostało mi pół roku, muszę koniecznie popracować nad kwiatowym podpisem, jedynym zapachem. Czerwoną szminkę już mam, reszta nie do końca wpasowuje się w mój styl więc puszczę ją kantem. Tak czy inaczej, pamiętajcie nie samymi mazidłami człowiek żyje - trzeba też jakoś wyglądać ;). Harpers dziękuję Ci za przypomnienie, że żyjemy w dziwnym świecie.

zdjęcia i ceny przedmiotów:harpersbazaar.com
10 rzeczy, które każda modna kobieta powinna mieć do 30 - tki.
Czytaj dalej...

66 komentarzy:

  1. Za 2 lata 30-stka, a ja jestem mocno do tyłu. Nadrabiam zapachami ;) na lepszy zegarek ciągle szkoda mi kasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. 6/10 ale mam jeszcze dokładnie 5 miesięcy, więc może zdążę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam czas do sierpnia ale już widzę, że nie zdążę z każdym punktem!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobra, bez paniki, mam jeszcze trochę czasu :D. Choć z kwiatami i biżuterią może być u mnie problem - nie lubię ani jednego, ani drugiego :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie urzekła sztuka współczesna. myślę, że za jakiś rok będę mogła powiesić podobne dzieło na ścianie. Tomasz da radę, i jaka oszczędność!

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. W zasadzie wszystko zależy od stylu w jakim najlepiej się czujemy i dla niektórych kobiet te 10 rzeczy nie jest niczym szczegolnym.

      Usuń
  7. Pfff, a mówią że kobieta zmienną jest. No ale nic, mam dopiero 27 lat, może do pewnych spraw po prostu jeszcze nie dojrzałam :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuuu to jeszcze masz tyle czasu, że ho ho ho!

      Usuń
  8. jestę faszynistkom. Wszystko miałam przed 30 urodzinami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego się po Tobie spodziewałam, przysięgam!

      Usuń
    2. a ja się tego po sobie kompletnie nie spodziewałam :) Ale zapach mi się zmienił po ciąży i po 30 :D

      Usuń
  9. Mam 26 lat, nigdy nie używałam perfum. Czy jestem na modowo-kobiecym dnie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba trochę tak Kasia, może masz coś na swoje usprawiedliwienie?

      Usuń
  10. Ty kobieto się sprężaj i działaj, bo jak nie zdążysz, to zostaje już tylko płacz i zgrzytanie zębów!

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja bym powiedziała, że to taki niezbędnik każdej kobiety, a 30 jest tu takim zaznaczeniem czasu w którym już powinnyśmy być ukształtowane i znać siebie. Mnie jeszcze troszkę czasu brakuje, wie większość tych rzeczy już mam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, dokladnie pewnie tak jest - ja trochę przesmiewczo potraktowalam ten artykul, glownie ze wzgledu na dla nas - Polek - odrobine kosmiczne ceny no i przepraszam - kwiatowy podpis!

      Usuń
    2. ja nie wzięłam dosłownie marek, które zostały przedstawione :)

      Usuń
  12. U mnie tylko kwiaty i szminka się zgadzają, ale na pewno nie zdążę z wszystkimi punktami...i co tu zrobić...idę rwać włosy z głowy

    OdpowiedzUsuń
  13. No właśnie z przymrużeniem oka kochane ;) fajny post.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kwiaty mam, a nad zapachem usilnie pracuje ;) ale to chyba niemozliwe wybrac jeden :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobijam powoli do 2x 30 i widzę jaka jestem opóźniona. :D Niektóre z nich już mam, miałam przed pierwszą 30tką, ciągle jednak marzę o butach od MB i pięknej torebce. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Znaczy przegralam zycie ;pp

    OdpowiedzUsuń
  17. Traktuję ten wpis z mocnym przymrużeniem oka, ale na pewno znajdą się osoby, które pobiegną do sklepu w poszukiwaniu idealnej torebki na całe życie. Przecież to bez sensu!!! Też za rok kończę 30 lat ale nie spisuję rzeczy, które koniecznie muszę do tego czasu mieć. Moda się zmienia, zmieniają się nasze przyzwyczajenia, poglądy. Owszem zwracam dużą uwagę na to co kupuję, bo wolę wydać więcej na rzeczy lepszej jakości. Dla mnie liczy się dobre wykonanie, coś co wpasuje się w mój styl, będzie mi przydatne. Ale nie patrzę na to, jak na wyścig by zdążyć się obkupić przed 30tką Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika, oczywiscie jest z przymruzeniem oka - nie wiem jak traktuja go za granicą. Tutaj pewnie chodziło bardziej o to, że znasz swój styl, jesteś jakby pewna siebie i tego, co lubisz.

      Usuń
  18. Połowa z listy wypełniona :) I 3,5 roku na kolejne 5 ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Twoje ostatnie zdanie wyczerpuje temat. Matkoboska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej sie przyznaj ile masz lat, a nie jakimis mi tutaj okreznymi sciezkami chodzisz!:)

      Usuń
  20. Hihihi a ja już po trzydziestce i marzą mi się kwiaty w dzbanie przeznaczone dla - 30 ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  21. no i moje życie legło w gruzach :) a z drugiej strony... gdy kończyłam swoje 30 listy jeszcze nie było ^^ więc się nie liczy ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chilli kiedy byly urodziny?!

      Niedawno? Wszystkiego najlepszego więc!:)

      Usuń
    2. 30 to będzie już parę lat :) niedługo będą kolejne ;)

      Usuń
  22. Wypada mi się chyba zastrzelić :) Trzydziestka minęła, a ja nawet ulubionych kwiatów nie mam. A pocztą to w zasadzie dostaję tylko rachunki. Ech...P.S. Nie wiecie czy Stella sprzedaje garnitury na raty, bo zaczynam zbierać. Na pierwszą ratę naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ubiór u mnie leży i kwiczy. Ani szpilek, ani garnituru, ani płaszcza dobrej jakości nie posiadam... Jeszcze 5 lat, może znajdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. zdążyłam dużo wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najbardziej chciałabym zdążyć z garniturem, ale do tego potrzebuję jakiś 20 cm więcej:)

      Usuń
  25. Dobrze że mam chociaż pierścionek zaręczynowy, którego nie zdejmuję, bo inaczej byłoby kiepsko ;)
    Zobaczymy czy moja lista wzbogaci się o coś - mam jeszcze dwa lata. Moje kwiaty to konwalie, ale one są tylko jeden miesiąc w roku, więc chyba odpada...

    Ten wpis jak widać po komentarzach nie jest specjalnie trafiony jeśli chodzi o polskie realia ale podoba mi się jego idea - warto postawić na jedną rzecz bardzo dobrej jakości, niż mieć szafę pełną średniaków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Króliczku, ceny są przedrukiem z Harpersa - nie wymyslilam ich sama. Wiem, ze na polskie realia są odrobinę na wyrost:)

      Usuń
    2. poza tym Agata napisała ten wpsi tak trochę z przymrużeniem oka, czyż nie? :)

      Usuń
  26. ech... nie jestem typową 30-tką ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. No to zostało mi niecałe 3 lata, mam zegarek… Choć mogłabym mieć lepszy….

    OdpowiedzUsuń
  28. łojezuuuu widzę spore braki i mało czasu na ich nadrobienie, ale może zdążę do tej 30 - tki :D

    OdpowiedzUsuń
  29. hahaha , u mnie już po ptokach i chyba dzięki boziu !

    OdpowiedzUsuń
  30. No to ja już przepadłam dla potomności... :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie jestem modną kobietą i już nie będę :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Kurcze...mam jeszcze 4 lata, żeby uzbierać 6 kółek na garniak. Co za życie... :D Uśmiałam się, super wpis, pozdrawiam, Magda.

    OdpowiedzUsuń
  33. Dobra, to ja artystę już mam, zapach też, w czerwonym mi nie do twarzy - wyglądam bardziej jak trup w karnawale, ale nad resztą muszę popracować :) I mam tylko dwa lata... ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Dobra ja mam jeszcze trochę czasu na takie zakupy życia;p Zegarka nie kupię, nie lubię, nie noszę i to dla mnie strata kasy.

    Kwiaty - dobrze by inni wiedzieli jakie lubisz:)

    Co do szpilek, garnituru (a co najmniej marynarki), torebki i klasycznego płaszcza, biżuterii, perfum to ja się zgadzam, to takie przypomnienie by zadbać o jakość nie o ilość;)

    Szminki czerwonej nie lubię, źle się w takiej czuję, ale inne różowe - mam ulubione;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Czasu jeszcze trochę mam ;) A że zegarków nie noszę, czerwonej szminki nie lubię, a garniak do mnie nie przemawia - oszczędzę trochę grosza :D
    Kwiatowy podpis rządzi, absolutnie :) Kwiatki ulubione mam, ale żeby podpis od razu? Buty ulubione mam (tzn model, bo mój egzemplarz zginął śmiercią tragiczną ;( ) perfumy ogólnie też, więc nic straconego :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jezu, aż boję się kończyć 30. mam wybrać jedną ponadczasową torebkę? Po co skoro jest tyle przepięknych na rynku? Czarne szpilki? Dookoła tyle kolorów!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Hohoho, to ja mam jeszcze masę czasu i jest szansa, że zostanę prawdziwą kobietą :D Swoją drogą uświadomiłam sobie, że mam na to jeszcze 6, a nie 7 lat, jak pomyślałam na początku. Ojoooj :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam jedynie ulubiony zapach OPIUM i biżu którą zawsze noszę czyli obrączkę. Reszty nie posiadam a mam już prawie 44 lata - normalnie nie wiem gdzie ja się uchowałam :P

    OdpowiedzUsuń
  39. To dobre heheh, bo bliżej mi już do 40-tki a nie mam ani szpilek w tym kolorze, płaszcza czy torebki ani czerwonej szminki a biżuterią której nie zdejmuję jest obrączka. Nie mam też jednych ulubionych kwiatów ani perfum. Jedyne co mam to ulubiony zegarek MK, który kupiłam grubo po 30-tce :P
    Dla mnie zestaw z tej gazety raczej pasuje pod 50-tkę ale co ja tam się znam :D

    OdpowiedzUsuń
  40. najbardziej podoba mi się koniec Twojego wpisu :D
    cóż ja do 30stki mam jeszcze aż/tylko 3 lata....cóż chyba nie dorobię się nawet 1/10 z tego :D

    OdpowiedzUsuń
  41. uff, dobrze, że się teraz o tym dowiedziałam, mam jeszcze 5 lat. bogom niech będą dzięki :D haha

    OdpowiedzUsuń
  42. Uff, jeszcze 4 lata na szukanie kwiatowego podpisu :P. Perfumy już mam, ale pewnie zdążę zmienić zdanie- i to by było na tyle. Może uda się w końcu znaleźć czerwoną szminkę, która mi będzie pasować.Ale z resztą już gorzej. :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  44. Harpers szczyci się tym, że podają ceny wszystkiego i nie mają żadnych limitów, jeżeli chodzi o półkę produktów, więc stylistki wybierają co im się podoba/za co reklamodawca płaci i hops na stronę.
    Ja mam skończone 40 i z tego wszystkiego tylko szminkę i zapach, na szczęście nie nosze zegarka więc jeden wydatek mniej...

    OdpowiedzUsuń
  45. Ten zegareczek niczego sobie, też taki by mi się przydał :-)

    OdpowiedzUsuń
  46. Hmm chyba jestem nie modna, a 30 skończyłam w zeszłym roku, więc i tak już na mnie za późno ;D i do tego kocham zmiany i zakupy i jak tu spełnić te 10 puntów :D

    OdpowiedzUsuń
  47. jadę na tym samym wózku imienniczko...strach się bać co to z nami będzie bez tego kwiatowego podpisu...śmiem twierdzić, że to tak jakby nas nie było?

    OdpowiedzUsuń
  48. Czekam na podobny ranking w Dobrych Radach, uwzględniający średnie polskie zarobki :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...