18 stycznia 2014

Tobacco Oud, Tom Ford.


Zapach wokół, którego chodziłam bardzo długo i wielokrotnie zastanawiałam się jak go opisać, abyście mogły sobie wyobrazić czym jest. Znajdziecie tutaj agar (oud), tytoń, drzewo sandałowe, paczulę, nuty przyprawowe i whiskey, przedstawiany jako unisex - spotkałam się jednak z wieloma opiniami, że jest to typowa męska propozycja - z czym absolutnie się nie zgodzę ponieważ ja kocham Tobacco Oud miłością wielką, mój nos także. Nie czuję w nim stu procentowej męskości - chyba, że mój zmysł przeszedł transforamcję i zmienił diametralnie odczuwanie tego, co męskie, a tego co damskie.


Jest tak pięknie surowy, lekko nieokrzesany i idealnie dopasowany do mnie. Czuję się w nim jak w drugiej skórze - jesteśmy spójni, nierozerwalni i tak bardzo inni. Moja pierwsza myśl po zobaczeniu buteleczki - jeśli ma w sobie choć odrobinę buntu będzie moim ideałem. Znalazłam w nim to wszystko, czego szukałam przez lata - mgiełkę tajemnicy, ciekawości, przyciągania, zadziorność, odrobinę słodyczy, duszności, a przede wszystkim wyjątkowości - rzadko kto przechodzi obojętnie obok tego, co mam na sobie.


Z zapachami Toma Forda możecie się zapoznać np. w warszawskiej Arkadii - nawet jeśli nie czujecie się dobrze w takich niezwyczajnych propozycjach - wypróbujcie przy okazji, mogą Was bardzo zaskoczyć - tym bardziej, że opinie, które czytałam o Tobacco Oud (pisane przez mężczyzn) nijak mają się do tego, co ja czuję, ich twierdzenia o tytoniu przyprószonym słodyczą tworzą obraz czegoś łatwego, prostego w odbiorze i zwykłego. Na mojej skórze są wyjątkowe i czuję je każdą komórką swojego ciała.
Tobacco Oud, Tom Ford.
Czytaj dalej...

8 komentarzy:

  1. Cieszę się że spotkałam kogoś kto podziela moją pasję zapachami TOMA FORDA.Ja je wręcz kocham !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mam AMBER ABSOLUTE i ARABIAN WOOD.Przyznaję że są ciężkie ale wydaje mi się że perfumy muszą porządnie pachnąć,przez co długo się utrzymują,tworząc taką aurę,zapach się niesie.Po prostu cud nad cudami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak sympatycznie opisałaś ten zapach,że mam ochotę go powąchać :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy opis :) aż chciałoby się powąchać. Szkoda, że Internet (na razie) nie daje takiej możliwości. Nie jestem fanką zapachów unisex (może dlatego, że ja jestem tak bardzo wyraźnie określona jako kobieta i lubię wyraźny podział na płcie) i do tej pory żaden z takich zapachów mi się nie podobał.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani, mam to samo jak się psikam tuscan leather. Podobno to męskie a na mnie diabelnie seksowne. Kocham forda

    OdpowiedzUsuń
  5. Powącham na pewno. Nie dziwię się wcale, że lubisz "męskie" zapachy. Według mnie są dużo ciekawsze niż damskie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od jakiegoś czasu właśnie szukam ciężkiego, dymnego zapachu, z nutką tytoniu, może nawet whiskey? TO co znajdę, nie spełnia moich wymagań- czas, abym sprawdził co Tobie się podoba, może i ten zapach mi też przypadnie do gustu, bo ciekawie został opisany :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...