10 stycznia 2014

Essie, Merino Cool.


Mieszanka szarości, brązu i fioletu to właśnie Merino Cool. Przepiękny, bardzo szybko schnie i wytrzymuje sześć dni bez jakichkolwiek odprysków lub przetarć - jestem pod wielkim wrażeniem! Lakier pochodzi ze starej, jesiennej kolekcji - nie pokazywałam Wam go jeszcze, a ostatnio często go eksploatuję.



Dwie warstwy, piękny połysk i odcień, który wygląda dobrze niezależnie od pory roku. Świetnie się w nim czuję i bardzo lubię, w zależności od światła możecie zobaczyć w nim kroplę fioletu, brązu. Na czwartym zdjęciu możecie zobaczyć jaką tworzy taflę, jeśli lubicie takie odcienie koniecznie zwróćcie uwagę na Merino Cool - większość dziewczyn, których opinie czytałam na jego temat jest zachwycona trwałością i kolorem - nie są to więc tylko moje zachwyty, coś w tym musi być!:)
Essie, Merino Cool.
Czytaj dalej...

28 komentarzy:

  1. ja też go mam i pokazywałam nawet :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojejujeju.... Jaki on jest piękny...!

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny! choć za jesiennymi klimatami z reguły nie przepadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się podoba. Ostatnio polubiłam takie kolory.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię takie zgaszone kolory. Piękny!

    OdpowiedzUsuń
  6. to był mój pierwszy lakier Essie, kolor jest cudowny, ale lakier mocno mnie zraził do całej firmy - odpryskuje u mnie dosłownie natychmiast po wyschnięciu, czasami przed upływem godziny od malowania, większość baz i topów na to nie pomaga, a szkoda, bo kolor jest przepiękny! inne Essiaki jakimś cudem trzymają się u mnie dobrze, tylko Merino Cool takie felerne...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się spodobał ;) Jak spotkam, to kupię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkowicie inny, patząc na jesienno-zimowe propozycje, ale jaki cudny!

    OdpowiedzUsuń
  9. on jest tak śliczny, czemu ja go nie mam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tego akurat nie mam! Szok! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. piekny !! chyba takiego nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za takimi odcieniami, ale ten wzbudził moją ciekawość!

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię takie! Mam podobny z Golden Rose colour rich ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny kolor,chyba się na niego skuszę,muszę przejść się do SP :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię takie nieoczywiste fiolety, raz szare, raz fioletowe, raz jeszcze inne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny kolor, uwielbiam takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor genialny:) Szukam takiego szarawego fioletu tylko ze dwa tony ciemniejszego wśród cieni do powiek, ale jeszcze nie napotkałam takiego, który by mnie oczarował:)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam i lubię, nawet bardzo :))

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...